Stylowe wnętrza na 50 m kw.

Tekst: Monika Utnik-Strugała, stylizacja: Joanna Płachecka, projekt wnętrza: Kamila Kuboth-Schuchardt

W czasie wojny w kamienicy znajdowała się fabryka broni. Pewnie dlatego budynek przetrwał, choć w opłakanym stanie. Projektantka postanowiła ocalić w wystroju wnętrza odrobinę historii, stąd odkryta cegła i odzyskane deski.

1 z 20SZAFKI KUCHENNE z litego drewna zrobił tata projektantki, który prowadzi firmę Meble Kuboth. Żłobienia na frontach i porcelanowe uchwyty dodają im stylu.
Fot. Michał Mutor
2 z 20PRZY KANAPIE (Livingroom Concept Store) stoi stół wykonany przez tatę Kamili oraz stołek z odzysku. Lustro - podobnie jak to w łazience - oprawiono w ramę po starym oknie. Poduszka z wizerunkiem damy jest z IKEA.
Fot. Michał Mutor
3 z 20ORYGINALNY REGAŁ to projekt Kamili. Na podłodze 120-letnie deski odzyskane z gdańskiej kamienicy. Drzwi po prawej prowadzą do wysuniętej na przedpokój, powiększonej łazienki.
Fot. Michał Mutor
4 z 20Lampy kupiono w sklepach (od lewej): Leroy Merlin, Loft Light oraz IKEA.
Fot. Michał Mutor
5 z 20W ZABUDOWIE znalazły się zarówno rozwiązania nowoczesne (cargo, idealne do przechowywania napojów, wysokich pojemników), jak i bardziej tradycyjne (witrynki).
Fot. Michał Mutor
6 z 20Pod górnymi szafkami zamontowano dyskretne oświetlenie oświetlająca blat.
Fot. Michał Mutor
7 z 20PODWÓJNE DRZWI zrobiła firma Drzwi Studio - na wzór starych, których nie udało się uratować. Stylowe klamki są marki Barcz. Z sufitu zwieszają się lampy (z IKEA), które można dowolnie formować.
Fot. Michał Mutor
8 z 20OD CEGLANEJ ŚCIANY ładnie odcina się białe łóżko (IKEA) i szafa z baskwilowymi (mocowanymi na wkręty) zamkami. Zdjęcia zostały oprawione w ramy lufcików. STOŁEK pełniący funkcję stolika nocnego Kamila wyciągnęła dosłownie ze śmietnika. Mebelek opaliła starą farbę, oszlifowała i pomalowała.
Fot. Michał Mutor
9 z 20CEGŁY z wyburzonej ściany wykorzystano w łazience - zbudowane z nich murki podpierają blat z umywalką. Lustro jest oprawione w ramę wąskiego balkonowego okna.
Fot. Michał Mutor
10 z 20ŁAZIENKĘ ożywiają wzorzyste płytki marki Peronda (e-domek.pl). Kamila długo szukała fugi o cynamonowym odcieniu, która jej zdaniem najlepiej współgra z sosnowym blatem. Oryginalne kinkiety z porcelanowymi kloszami (intterno.com) idealnie pasują do baterii prysznicowej.
Fot. Michał Mutor
11 z 20Rzut oka na plan: 50 m2 . W Warszawie, 2 pokoje . Domownicy: Anna i Michał
Rys. Delfina Grzelak
12 z 20Lampa wisząca, drewno i metal, 435 zł, lampyiswiatlo.pl
Fot. materiały prasowe
13 z 20Waga kuchenna, metal, 227 zł, Fabryka Form
Fot. materiały prasowe
14 z 20Bateria kuchenna, malowany mosiądz, 815 zł, Smeg
Fot. materiały prasowe
15 z 20Taca, drewno i metal, 50 x 26 cm, 79,99 zł, emako.pl
Fot. materiały prasowe
16 z 20Suszarka do naczyń, metal, śr. 33 cm, 100 zł, kapps-store.pl
Fot. materiały prasowe
17 z 20Stół, drewno dębowe i metal, od 180 x 90 cm, od 2359 zł, seart.pl
Fot. materiały prasowe
18 z 20Dywanik, bawełna, 70 x 200 cm, 139,90 zł, H&M Home
Fot. materiały prasowe
19 z 20Słój, szkło, wys. 23 cm, 34 zł, garneczki.pl
Fot. materiały prasowe
20 z 20Stołek o regulowanej wysokości, drewno i metal, 340 zł, labambetle.pl
Fot. materiały prasowe

Odkąd pamięta, lubiła coś przestawiać, przerabiać, przemeblowywać. Kiedy wyjechała pracować do Holandii, w mieszkaniu wynajmowanym ze znajomymi dostała małą klitkę, dawną służbówkę. Nie zraziła się; pomalowała ściany, wstawiła ręcznie zrobioną lampę, dorzuciła poduszki i... – Każdy chciał tam mieszkać – wspomina Kamila z nostalgią. Gdy zaczęła studiować w krakowskiej PWST, liczne metamorfozy przechodził jej pokój w akademiku. – Nie było miesiąca, żebym nie przestawiła łóżka czy nie zmieniła choćby układu książek na półce.

Ale prawdziwego bakcyla złapała, gdy zaczęła grać w teatrze. Pasją do projektowania zaraziła ją koleżanka po fachu, Agnieszka Suchora, która od lat zajmuje się tym zawodowo. To ona poznała Kamilę z rzetelnymi ekipami, bez których żaden projekt się nie uda, ona pokazała, jak urządzanie wnętrz wygląda od kuchni. Pomocną wiedzą praktyczną służył też tata, który pod Opolem prowadzi pracownię stolarską Meble Kuboth.

Jedną zprzerw sezonowych wteatrze spędziłam znim wstolarni:szlifowałam, korowałam, zbijałam, poznawałam różne rozwiązania konstrukcyjne. Tato jest niesamowity. Rzut oka na mebel ijuż wie, czy to lite drewno, naturalna okleina czy laminowana imitacja

– opowiada Kamila.

Wiedza okazała się nieoceniona, gdy przyszło sfinalizować pierwszy samodzielny projekt. Anna i Michał kupili mieszkanie w kamienicy z 1932 roku. Było zniszczone i miało fatalny układ, poprosili więc Kamilę o pomoc, a ona z miejsca zarządziła generalny remont. Najpierw wyburzyli ścianę, która oddzielała kuchnię od salonu. Potem przenieśli wejście do sypialni i powiększyli łazienkę. – Chciałam zachować jak najwięcej oryginalnych elementów – mówi. Dlatego po deski podłogowe jeździła aż do Gdańska, stolików szukała w podupadających praskich pracowniach, a lustra oprawiła w ramy po starych oknach. – Tata myślał, że pracownię przejmie jeden z moich braci, bo stolarka to męska rzecz. Ale ostatnio, patrząc jak przerabiam, wiercę i maluję, zaczął się wahać – śmieje się Kamila.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Skomentuj:

Stylowe wnętrza na 50 m kw.