Warszawskie mieszkanie dla mężczyzny

red.

Soczyste barwy mebli w zestawieniu z naturalnymi dodatkami i surowością bieli. Do tego mieszkania na warszawskim Mokotowie zaproszono gorący klimat stolicy Hiszpanii. Jest świeżo, z nutą modernizmu i śródziemnomorskiego luzu.

Salon dzieli na dwie części filar.
Fot. Rafał Lipski/ www.annakoszela.pl

Rafał, gospodarz mieszkania, wybrał górny Mokotów, gdyż ta część miasta najbardziej przypominała mu jego ukochany Madryt. Marzyło mu się, by aranżacja jego własnego mieszkania nawiązywała do południowych klimatów. O pomoc w urządzaniu przestronnego apartamentu poprosił projektantki Annę Koszelę i Marię Widelak. W przypadku tej aranżacji sprawdziło się połączenie szczypty fantazji z soczystymi kolorami oraz garścią lekkich w formie mebli i dodatków.

Prace nad projektem trwały kilka miesięcy. Sporą część czasu pochłonęły nie tylko starannie dobierane detale, jak choćby obrazy. Bardzo wiele elementów wystroju zostało zaprojektowanych specjalnie na potrzeby tego mieszkania, aby miało on jak najbardziej osobisty i zindywidualizowany charakter. W efekcie powstało wnętrze „skrojone na miarę”.

Mieszkanie składa się z podłużnego salonu połączonego z kuchnią, sypialni, dwóch gabinetów i dwóch łazienek. Eleganckie i pełne życia przestrzenie są pełne gry przeciwieństw, niczym oryginalny koktajl. W otwartej przestrzeni dziennej, gdzie toczy się życie, pierwsze skrzypce grają żywe, głębokie barwy dodające energii: żółć, kobalt, malina. Pozostała, bardziej prywatna część mieszkania, to mieszanka skandynawskiego i tonującego pęd wielkiego miasta tercetu: bieli, czerni i szarości z lekkim rumieńcem miedzi. Odpowiednio dobrana tonacja dzieli mieszkanie na poszczególne funkcje, podobnie, jak dyskretne ścianki i zabudowy. Całość spaja dębowy parkiet ułożony w paryską jodełkę. Jest stylowo, po męsku i bez nudy.

Skomentuj:

Warszawskie mieszkanie dla mężczyzny