Dwie strefy w łazience

Tekst: Justyna Burdow-Gołoś, Krzysztof Radzanowski Zdjęcia: Rafał Lipski, Jakub Pajewski, Łukasz Zandecki

Sedes w łazience czy w osobnym pomieszczeniu? Jeśli w łazience, to warto znaleźć dla niego w miarę intymne miejsce. Na przykład osłonić go ścianką albo ukryć we wnęce.

Łazienkę, podobnie jak kuchnię, urządzamy na lata. Łatwiej i taniej przemalować przecież pokój, niż kłaść nowe płytki czy instalować urządzenia. Dlatego np. modernizując mieszkanie, warto dobrze przemyśleć, czy chcemy mieć łazienkę połączoną z toaletą, czy wolimy te pomieszczenia rozdzielić. Idealnym rozwiązaniem dla kilkuosobowej rodziny jest osobna toaleta oraz dodatkowy sedes w łazience - to pozwoli uniknąć kolejek w godzinach porannego szczytu. Oddzielenie toalety od łazienki bez pozostawienia w niej drugiego sedesu może być dla niektórych osób uciążliwe, trzeba się bowiem przemieszczać z pomieszczenia do pomieszczenia.

Zamów prenumeratę! 64 zł za roczną prenumeratę



W łazience z sedesem warto wydzielić strefy: kąpielową i toaletową. Ściany wyznaczające taki podział bądź - jeśli wydzielenie stref nie jest możliwe - osłaniające sedes mogą sięgać do sufitu lub do wysokości ok. 130 cm. Buduje się je z płyt gipsowo-kartonowych, cegieł albo luksferów. Dobrym miejscem na sedes jest też kącik za ścianką kabiny prysznicowej lub wnęki z pralką. Łazienkowe strefy można również zaznaczyć optycznie - m.in. za pomocą oświetlenia, zróżnicowanej podłogi albo jej poziomów.

Do tych rad warto się zastosować!

Sedes w łazience raczej nie powinien znajdować się przy samym wejściu ani na wprost niego. Bidet najlepiej zainstalować obok sedesu lub wanny. Wannę spróbujmy usytuować tak, by nie przylegała do zimnej, niedogrzanej ściany. Jeśli pralka ma stać przy wannie, trzeba ją odgrodzić np. murowaną ścianką wys. 90 cm. Ze względu na bezpieczeństwo osób korzystających z łazienki drzwi do niej nie powinny otwierać się do środka.

Skomentuj:

Dwie strefy w łazience