Wokół zlewozmywaka: strefa wygodnego zmywania

06.09.2016 08:35
COOKE & LEWIS, z sitkiem, stal nierdzewna, 70 x 50 cm, gł. 19 cm 597 zł Castorama

COOKE & LEWIS, z sitkiem, stal nierdzewna, 70 x 50 cm, gł. 19 cm 597 zł Castorama (fot. producent)

Zlewozmywak to naprawdę jedno z ważniejszych miejsc w kuchni. Nie tylko umyjemy w nim naczynia i odcedzimy makaron, ale też pokroimy warzywa, a nawet pozbędziemy się odpadków.

Gdzie zamontować zlewozmywak?

Zgodnie z zasadami kuchennej ergonomii zlewozmywak powinien się znajdować między lodówką a kuchenką. Ułatwi to przygotowywanie posiłków i skróci pokonywaną w tym czasie "trasę" - produkty wyjęte z lodówki myjemy, obrabiamy i gotujemy. Pomiędzy zlewozmywakiem a płytą grzejną warto zostawić przynajmniej 60 cm blatu na wygodne przygotowanie produktów przed gotowaniem.

Zlewozmywak: Jaki wybrać kształt i wielkość?

Producenci oferują zlewozmywaki jedno-, półtora-, dwu- oraz dwuipółkomorowe, z ociekaczem lub bez niego. Zanim zdecydujemy się na któryś z nich, dobrze zastanówmy się nad swoimi potrzebami. W kuchni, z której nie korzysta duża liczba domowników, wystarczy model jednokomorowy. Taki mogą również wybrać osoby, które rzadko stołują się w domu. Duże zlewozmywaki z pewnością przydadzą się w wieloosobowej rodzinie, gotującej dużo i często.

Oczywiście trzeba również wziąć pod uwagę ilość miejsca w kuchni. Do małego pomieszczenia wybierzmy jedno- lub półtorakomorowy model. Warte polecenia są zlewozmywaki zakrywane deską, która po nałożeniu może służyć jako dodatkowy blat roboczy (patrz następna strona).

Z czego są najczęściej zrobione zlewozmywaki?

Ze stali nierdzewnej. Materiał ten jest odporny zarówno na wysokie temperatury, jak i uderzenia mechaniczne. Niestety, na stali, zwłaszcza błyszczącej, nawet krople wody pozostawiają zacieki (mniej widoczne są na stali satynowej lub o fakturze tkaniny). Zlewozmywak łatwo jednak wyczyścić miękką szmatką z detergentem. Ceny modeli stalowych wahają się od 100 zł do kilku tysięcy.

Ze stali emaliowanej. Mniej popularne niż kiedyś. Trudno się dziwić, bo emalia, chociaż z początku ładnie wygląda, szybko się ściera, matowieje, a nawet pęka. Zaletą tych zlewozmywaków jest niska cena - od 100 do 200 zł.

Z kompozytu, czyli mieszanki minerałów i żywic syntetycznych. Zrobione z niego zlewozmywaki są bardzo twarde i odporne na uderzenia mechaniczne, domową chemię oraz wysoką temperaturę. Wyglądem przypominają granit, który często jest jednym ze składników, dlatego producenci w skrócie nazywają je granitowymi. Mają różne kolory; niestety zdarza się, że kompozyt w jasnych barwach może ciemnieć od wody i resztek jedzenia. Dlatego o zlew trzeba odpowiednio dbać - po każdym użyciu spłukiwać i wycierać do sucha. Warto też natłuszczać go olejem jadalnym. Modele z kompozytu można kupić już od 400 zł, za najdroższe zapłacimy nawet kilka tysięcy złotych.

Z ceramiki. Ceramiczne zlewozmywaki są praktycznie nie do zarysowania (za to mniej odporne na uderzenia mechaniczne), nie szkodzi im wysoka temperatura ani środki chemiczne. Nie przebarwiają się i łatwo je utrzymać w czystości - wystarczy myć szmatką z dodatkiem płynu do mycia naczyń. Kosztują od kilkuset do kilku tysięcy złotych.

Zlewozmywak to nie wszystko

Nowoczesne modele są wyposażone w praktyczne akcesoria: nakładane deski do krojenia, sitka, nakładki do mycia owoców i warzyw, dozowniki płynu do mycia naczyń. Można kupić akcesoria przeznaczone do konkretnego modelu lub uniwersalne, pasujące do wielu zlewozmywaków. Przedtem jednak dobrze się zastanówmy, które z nich rzeczywiście się przydadzą - nieużywane nie tylko niepotrzebnie uszczuplą budżet, ale będą też zajmowały miejsce w szafkach.

Ciekawym rozwiązaniem, zwłaszcza w kuchniach małych lub otwartych na salon, są deski (szklane lub drewniane) nakładane na zlewozmywak. Na takiej desce można kroić albo odstawiać na nią gorące naczynia, a podczas wizyty gości posłuży do ukrycia mało estetycznej zawartości komory, np. zalegających w niej nieumytych jeszcze naczyń.

Bardzo przydatny może być także młynek do odpadków. To coraz popularniejsze urządzenia w polskich kuchniach; w ostatnich latach ich ceny znacznie zmalały, ale nadal jest to wydatek rzędu kilkuset złotych (dostępne są modele od 600 zł). Montuje się je w odpływie zlewozmywaka o standardowym rozmiarze 3,5 cala (można to zrobić w już zainstalowanym zlewie). Młynek po uruchomieniu dzieli odpadki na drobne cząstki, które wraz z wodą spływają do kanalizacji. Takie urządzenie nie tylko ułatwi pracę, ale również zmniejszy ilość wyrzucanych śmieci.

Jak oszczędzać na zmywaniu?

1. Zmywaj naczynia raz, góra dwa razy dziennie - dopiero gdy uzbiera się ich więcej; nie myj pojedynczego talerzyka czy kubka.

2. Zanim zaczniesz zmywać, posegreguj naczynia - oddzielnie talerze, szklanki, sztućce itp. - i usuń z nich resztki jedzenia.

3. Zamiast myć pod bieżącą wodą, napełnij wodą z dodatkiem płynu komorę zlewozmywaka lub miskę (zaoszczędzisz i na wodzie, i na detergencie!). Zacznij od naczyń najmniej zabrudzonych (np. szklanek), wówczas nie będzie konieczności wymiany wody na czyściejszą przed umyciem wszystkich naczyń. Do płukania używaj letniej wody (im cieplejsza, tym droższa). Zakręcaj ją zawsze, gdy odstawiasz naczynie - zanim weźmiesz następne, woda będzie spływała na marne.

cztery kąty na wideo

Komentarze (1)
Wokół zlewozmywaka: strefa wygodnego zmywania
Zaloguj się
  • Marek Kruk

    0

    Ja bardzo długo szukałem i sprawdzałem, zanim znalazłem odpowiedniego, idealnego dla mnie architekta wnętrz. Właściwie nie obyło się bez polecenia przez znajomych i to był strzał w 10! Wybrałem pracownię architektoniczną ARCHITETTO i jestem z ich usług bardzo zadowolony. Polecam zdecydować się na fachową i profesjonalną pomoc.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX