Drewniany dom zamiast mieszkania

Stylizacja i tekst: Helena Radziejewska Zdjęcia: Piotr Mastalerz Projekt wnętrza: Beata Michalak/Home Moods
15.03.2017 09:53
A A A
Taras to jest to! Jadalnia pod gołym niebem - spełnione marzenie gospodarza, w bloku zupełnie nieosiągalne. Tak samo jak ogród, gdzie bezpiecznie bawią się dzieci.

Taras to jest to! Jadalnia pod gołym niebem - spełnione marzenie gospodarza, w bloku zupełnie nieosiągalne. Tak samo jak ogród, gdzie bezpiecznie bawią się dzieci. (fot. Piotr Mastalerz)

Drewniany dom był marzeniem Pawła. W końcu udało się je zrealizować. Znalazł ciepły i przytulny dom dla rodziny, i to niedaleko centrum miasta.

Paweł zawsze marzył o domu w stylu country. Gdy tylko nadarzyła się okazja, by z mieszkania na warszawskim Ursynowie przenieść się do domu, z pewnym trudem przekonał do tego żonę. Dziś żadne z nich nie żałuje tej decyzji. Tym bardziej, że wiejska siedziba znajduje się niedaleko centrum miasta! 

W nowym domu gospodarzy ujęły zwłaszcza sosnowe belki i podłoga z desek, również sosnowych - elementy charakterystyczne dla domów w wiejskim stylu. Meble, oprócz kilku odkupionych od poprzednich właścicieli, pochodzą z popularnych sklepów, a także z firmy projektantki, która pomagała w aranżowaniu wnętrz.

Całość prezentuje się niezwykle przytulnie, wydaje się wręcz wymarzonym miejscem dla rodziny.

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Zobacz także

cztery kąty na wideo

Komentarze (22)
Zaloguj się
  • baba67

    Oceniono 23 razy 11

    Jasne, nadarzyła się okazja, państwo dostali spadek ew wygrali w totka. Bo kasy ze sprzedaży mieszkania w bloku wystarczyło na taką działkę niedaleko centrum i to pewnie ledwo ledwo. Przestańcie robić z czytelników idiotów.A domek ladne jeślii ktos lubi takie klimaty.

  • wolny.kan.gur

    Oceniono 22 razy 6

    A ja z pod mostu przeniosłem się do pałacu nad Morze Śródziemne bo chyba jednak tam tam wygodniej. Cisza i spokój i nad głową nie jeżdżą pociągi.
    Bujać to my panowie szlachta.

  • Józef Babij

    Oceniono 17 razy 5

    Kazimierz Wielki zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną i chwała mu za to.
    Urodziłem się oraz spędziłem młodość w drewnianym domu.
    Co jesień dom otaczany był rozbieralnym szalunkiem z pionowych słupków i poziomych desek za którym umieszczana była ok. 30 centymetrowa warstwa sosnowego igliwia żeby zimą było ciepło.
    Wiosną wszystko trzeba było rozebrać żeby nie zalęgły się gryzonie i insekty.
    Fakt że działo się to na mroźnej Zamojszczyźnie przed ociepleniem klimatu, ale nie da się ukryć że termoizolacyjność ściany z drewnianych bali jest niewielka.
    A nowoczesne, porządne ocieplenie drewnianej ściany jest skomplikowane i kosztowne.
    Dlatego uważam że budowa nowego, drewnianego domu nie jest dobrym pomysłem.
    Jeżeli ktoś marzy jednak o drewnianym przytulnym domku, niech przed podjęciem decyzji o budowie koniecznie porozmawia z kimś kto w takim mieszka.
    Modernizacja starych drewnianych domów ma sens jeżeli są w dobrym stanie, a procent próchna, zgnilizny i kornikowego zarobaczywienia jest niewielki.

  • judas1

    Oceniono 8 razy 4

    już niedługo ta zielona sielanka się skończy - Szyszko o to zadba....

  • Mihał Wesołowski

    Oceniono 12 razy 4

    Nareszcie normalny, ciepły dom z duszą, taki do zamieszkania, a nie pochwalenia się znajomym. Też marzę o takim.

  • fafarafafafa

    Oceniono 5 razy 3

    Przecież to nie jest "dom drewniany" w sensie z bala. To jest szkieletówka. Ma swoje wady, ma swoje zalety, ale nazywanie tego domem drewnianym to nadużycie (mimo, że rzeczywiście szkielet jest drewniany). A w promieniu 30 km od centrum (czyli w dającej się przeżyć odległości, ale oczywiście nie "blisko centrum" - nie wiem co za kretyn wymyślił takie określenie) da się coś takiego kupić - w zależności od miejscowości i walorów działki - w przedziale pół miliona-milion.

  • mmagi

    Oceniono 2 razy 2

    A JAK SIE TAKI DOM ZNAJDUJE???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX