48-metrowe poddasze przerobione na jasne mieszkanie dla singla

17.05.2017 10:34
Do nietypowych okien zaprojektowano równie nietypowe zasłony. Uszyto je na zamówienie z aksamitu i lnu, a następnie zawieszono na zamocowanych skosem karniszach. Aby ładnie się układały, gospodarz podwiązuje je dobranym kolorystycznie sznurem. Mieszkanie jest niskie i ma skośny sufit, dlatego niemal w całym mieszkaniu zrezygnowano z lamp wiszących (jedna jedyna znajduje się w kuchni). Zastąpiono je lampami stojącymi.

Do nietypowych okien zaprojektowano równie nietypowe zasłony. Uszyto je na zamówienie z aksamitu i lnu, a następnie zawieszono na zamocowanych skosem karniszach. Aby ładnie się układały, gospodarz podwiązuje je dobranym kolorystycznie sznurem. Mieszkanie jest niskie i ma skośny... (Fot. Michał Skorupski)

To poddasze nie było łatwe w aranżacji - ma nietypowy sufit i okna, a do tego pociągły układ. Udało się jednak zaaranżować na nim wygodne mieszkanie dla młodego mężczyzny.

Sześć lat temu Paweł miał 23 lata, stawiał pierwsze kroki w branży IT i doskonale wiedział, jakie ma być jego pierwsze mieszkanie. Przede wszystkim jasne i w miarę możliwości przestronne. Poza tym powinno się znajdować w Bronowicach (uwielbia bowiem tę krakowską dzielnicę, w której się wychował). Los okazał się łaskawy i zesłał Pawłowi niespełna 50-metrowe poddasze z widokiem na tereny zielone. Minusem okazał się stan wnętrz (choć budynek nie był stary, kwalifikowały się do generalnego remontu) oraz ich układ (dużo ścian i kilka małych pomieszczeń).

Przeczytaj: Mieszkanie na poddaszu kamienicy

Los miał w zanadrzu kolejny prezent – uzdolnione młode projektantki. Agnieszka Goryjewska i Karolina Górnisiewicz zarządziły na początek wyburzenie ścian, co pozwoliło m.in. zlikwidować niewygodny korytarz, długi i wąski jak w pociągu. Ich pomysłem było też odsłonięcie pięknych belek sufitowych, które poprzedni właściciel z niewiadomych przyczyn zakrył płytami gipsowo-kartonowymi.

Paweł postanowił zupełnie zawierzyć losowi i wyjechał na trzy miesiące na wakacje, zostawiając wykończenie wnętrz całkowicie w damskich rękach. Historia milczy, jakich dokładnie słów użył, wchodząc do mieszkania po powrocie, ale na pewno były pozytywne. Dowód? Już umówił się z projektantkami, że w przyszłości urządzą mu kolejne mieszkanie. Może również w ciemno.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Jak wybrać mieszkanie?

cztery kąty na wideo

Komentarze (6)
48-metrowe poddasze przerobione na jasne mieszkanie dla singla
Zaloguj się
  • golass

    Oceniono 17 razy 9

    fajoskie. komplementuje!

  • sztucznypolak

    Oceniono 6 razy 4

    "pociągły układ" - ładne :)

  • aaa aaa

    Oceniono 11 razy -7

    48 metrow dla singla - jakie to godne do nasladowania i polecenia

    puknijcie sie w glowe - ciekawe jakie echo pojdzie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX