Wyjątkowe mieszkanie pełne skarbów i pamiątek

Tekst i zdjęcia: Westwing.pl
10.07.2017 10:52
A A A
Różnorodność motywów, kształtów i gatunków. W takim otoczeniu Martin czuje się najlepiej.

Różnorodność motywów, kształtów i gatunków. W takim otoczeniu Martin czuje się najlepiej. (fot. Westwing.pl)

To mieszkanie jest intrygujące i ciekawie urządzone. Dzięki uprzejmości gospodarza możemy je zwiedzić.

Wakacje sprzyjają także wnętrzarskim podróżom, dlatego wybraliśmy się do Berlina, by pokazać wam wyjątkowe mieszkanie pochodzącego z Bawarii Martina.

Voglwuid - bawarskie określenie czegoś ekscentrycznego, kolorowego i dzikiego, najlepiej oddaje charakter wnętrz (a przy okazji samego gospodarza). I tutaj właściwie moglibyśmy zakończyć naszą opowieść, ale tego nie zrobimy. Wciąż jest wiele do odkrycia! Mieszkanie łączy disnejowską „Żyjącą pustynię” z pasją kolekcjonerską i zamiłowaniem do osobliwości.

Wnętrze jak z bajki

To niezwykłe wnętrze spodobałoby się pewnie Pippi Långstrump, która powtarzała: „Urządzam swój świat tak, jak mi się podoba!”. Ekscentryczna mieszanka, którą możemy tu podziwiać, jest kwintesencją stylu kidult (od angielskich słów: kid – dziecko, adult – dorosły).

Flamingi spotyka się w strefie klimatów ciepłych i gorących całego świata oraz w mieszkaniu Martina. Nieopodal znajduje się Muzeum Historii Naturalnej, a nasz gospodarz ma tam roczny bilet wstępu. – Moje mieszkanie przypomina małe muzeum – przyznaje. Rzeczywiście: wszystkie eksponaty zostały starannie wybrane i stylowo rozmieszczone, dokładnie jak w muzeum. Oprócz flamingów zobaczymy także żurawie, żuki, cały porcelanowy zwierzyniec i wiele ciekawych okazów w ramkach, które do mieszkania Martina trafiły z pchlich targów i sklepów z antykami. Oprawione zdjęcia, pudełka z motylami i owadami tworzą osobliwą i jednocześnie fascynującą galerię.

Stylowe połączenia

Co radzi Martin w kwestii stylu? Próbować, próbować, próbować… i tworzyć odważne połączenia. Dlatego właśnie obok poduszek w poszewkach zrobionych na drutach przez mamę gospodarza i dekoracji Westwing zobaczymy także przedmioty designerskie i dodatki w stylu vintage – na przykład stół z lat dwudziestych XX wieku.
Niebanalnych zestawień nie brakuje także w sypialni. Pan domu uwielbia kolory i wyraziste wzory. Na tapecie znalazł się motyw flamingów. – Znajomi przepowiadali, że w tak urządzonej sypialni z pewnością mi się nie poszczęści. Ale nie mieli racji! – śmieje się Martin. Jego chłopak Salim namalował nawet w prezencie obraz przedstawiający flaminga. Obraz stoi teraz na stoliku nocnym i każdego ranka wprawia Martina w dobry humor.

Co powinno znaleźć się w idealnym mieszkaniu? Według Martina sprzęty i dekoracje, które pomagają wyrazić siebie, oraz rzeczy mające duże znaczenie dla właściciela. Wygląda na to, że mieszkanie naszego gospodarza jest już bliskie ideału. Udało mu się stworzyć własny świat, którego urokowi nie sposób się oprzeć.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Zobacz także
  • W otwartej przestrzeni wydzielono poszczególne strefy. Mieszkanie w Gdańsku w kolorach morza
  • Ścianę nad kanapą wyłożono płytami betonu architektonicznego (Leroy Merlin). Do jego barwy dobrano odcienie mebli wypoczynkowych (IKEA). Stonowaną kolorystykę ożywiają dodatki: poduszki (dutchhouse.pl i IKEA) oraz obraz autorstwa Mai Gajewskiej, kupiony w internetowej galerii sztuki (gallerystore.pl). Szare wnętrze pełne ciekawych akcentów
  • Mocne kolory, oryginalne meble i plakaty polskich artystów - pokój dzienny nawiązuje stylem do lat sześćdziesiątych XX wieku. Charakterystyczną komodę na zwężających się nóżkach gospodyni znalazła na Allegro. Mieszkanie, w którym stare płynnie łączy się z nowym

cztery kąty na wideo

Komentarze (4)
Zaloguj się
  • ijkm3010

    Oceniono 16 razy 14

    mi się baaaaardzo :) mogłabym wejść i z marszu zamieszkać :)
    w końcu mieszkanie, w którym widać, że mieszka człowiek - ma jakieś pasje, jakieś hobby, super!
    szpitalna witryna musiałaby mnie jeszcze odrobinę do siebie przekonywać, ale wrażenie ogólne bardzo pozytywne

  • popis.pasozyty

    Oceniono 4 razy 4

    Chaos ale fajny, tylko koszmar dla sprzątającego.

  • grabnik

    Oceniono 10 razy -8

    Zupełnie nie moja bajka, ale... kto biednemu zabroni...?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX