57-metrowe mieszkanie z imponującym tarasem

16.10.2017 12:30
Jasny pok dzienny ożywiają poduszki (z pakamera.pl) leżące na narożnej kanapie (Vieri Divani). Ich odcienie dobrano do kolorystyki obrazu młodego artysty Philippe'a Rębosza. Gospodarze kupili go na Targowisku Sztuki w Arkadach Kubickiego w Warszawie, gdzie swoje prace wystawiają studenci i absolwenci tutejszej ASP.

Jasny pok dzienny ożywiają poduszki (z pakamera.pl) leżące na narożnej kanapie (Vieri Divani). Ich odcienie dobrano do kolorystyki obrazu młodego artysty Philippe'a Rębosza. Gospodarze kupili go na Targowisku Sztuki w Arkadach Kubickiego w Warszawie, gdzie swoje prace wystawiają... (Fot. Michał Mutor)

Łukasz, kierownik budowy, stawiał blok. Anna, projektantka, urządzała wnętrza. Można więc śmiało powiedzieć, że mieszkanie jest w całości ich kreacją.

Nowe osiedle dopiero projektowano, a Anna i Łukasz już wiedzieli, że chcą w nim zamieszkać. Centrum miasta, ale bardzo spokojna okolica, niska zabudowa, zieleń i piękne widoki – takiej okazji przegapić nie mogli. Gdy tylko ruszyła sprzedaż mieszkań, bez wahania kupili jedno z nich. Wybrali dwupokojowe, z ogromnym tarasem (30 m kw.), które odpowiadało zarówno ich możliwościom finansowym, jak i potrzebom.
Niebawem jednak się okazało, że dwa pokoje to za mało – przydałby się trzeci, bo na świat miała przyjść Zuzia, pierwsza córka. Postanowili więc urządzić pokój dziecięcy w kuchni, a tę przenieść do pokoju dziennego, powiększonego kosztem przedpokoju. Wiązało się to wprawdzie ze zmianą układu kilku ścian, ale Łukasz na szczęście mógł bez problemu dokonać tych przeróbek, zanim jeszcze blok został ukończony.

Po otrzymaniu kluczy pałeczkę przejęła Anna, która zajęła się aranżacją wnętrz. – W naszej pracy zawsze dużo się dzieje. Chcieliśmy więc wracać do spokojnego azylu, w którym moglibyśmy ochłonąć po stresującym dniu – wspomina. Nic dziwnego, że wybrali minimalistyczny styl i spokojną kolorystykę. Co do ogółów oboje byli zgodni, różnice zdań pojawiały się tylko podczas omawiania szczegółów. – Ja myślałam o jasnej dębowej podłodze, Łukasz wolał ciemny orzech. Wtedy nie do końca go przekonałam, dopiero później przyznał mi rację – mówi Anna. I tak powstało funkcjonalne wnętrze o ponadczasowej urodzie, w którym dobrze się żyje całej rodzinie, teraz już czteroosobowej.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Jak wybrać mieszkanie?

cztery kąty na wideo

Komentarze (3)
57-metrowe mieszkanie z imponującym tarasem
Zaloguj się
  • alpepe

    Oceniono 10 razy 10

    Nie bardzo rozumiem sens tych fryzów, stiuków, whatever nad wnęką kuchenną. Czy to ma wysublimowanie zbierać kurz w górnych warstwach, czy jest tam coś ukryte? Poza tym bardzo ładna zabudowa, bardzo ładny obraz, bardzo ładny taras, bardzo ładny pokój Zuzanny, bardzo ładny przedpokój, pięknie zagospodarowany, choć na codzień pewnie walają się pod ławeczką co najmniej trzy pary butów. Ładna łazienka. Mam wrażenie, że na urządzenie sypialni nie starczyło weny, wywaliłabym i jelenia i cotton bale i imię, ale te trzy rzeczy faktycznie były/są ostatnio modne. I brawa dla fotografa, mieszkanie wydaje się być przestronne, ale jeśli się ma porównanie, to się wie, że w rzeczywistości szału z metrami nie ma.

  • timsen

    Oceniono 15 razy -1

    Fajne dla singla ale 57mkw dla 4os rodziny?? W dodatku bez kuchni? Ślepy aneks to nie kuchnia.

  • baba67

    Oceniono 23 razy -5

    Wydali kupę kasy na cos co przez 3/4 roku jest bezuzyteczne a w przypadku snieznej zimy na dodatek kłopotliwe. No chyba że malzonek skorzystał z jakiejś szalonej promocji na tarasy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX