Postarzane i przecierane meble oraz sprzęty. Postarzanie w stylu shabby chic

17.05.2017 09:39
Jeśli nie mamy oryginalnego wiekowego zagłówka, możemy go zrobić np. z niepotrzebnych już okiennic, starych lub odpowiednio postarzonych. Do tego spatynowane deski i ściana pokryta tynkiem dekoracyjnym - tak zaaranżowane wnętrze wydaje się pamiętać dawne czasy.

Jeśli nie mamy oryginalnego wiekowego zagłówka, możemy go zrobić np. z niepotrzebnych już okiennic, starych lub odpowiednio postarzonych. Do tego spatynowane deski i ściana pokryta tynkiem dekoracyjnym - tak zaaranżowane wnętrze wydaje się pamiętać dawne czasy. (Fot. Free/living4media)

Postarzane meble triumfalnie wkraczają do wnętrz. Nawiązują do tradycji i rodzinnych historii, wskazują na nasze korzenie. Są tak modne, że w sklepach znajdziemy wiele całkiem nowych sprzętów, wystylizowanych na stare.

Jak postarzyć meble?

Wraz z upływem czasu większość gatunków drewna ciemnieje, a ich usłojenie staje się bardziej widoczne. W postarzaniu to jak najbardziej pożądane! Najpopularniejszym sposobem na dodanie drewnu lat jest patynowanie, czyli nakładanie preparatów zmieniających kolor na ciemniejszy. Aby wzmocnić efekt, drewno poddaje się wcześniej szczotkowaniu (szlifowaniu za pomocą specjalnej metalowej szczotki). Jeśli zależy nam na bardziej spektakularnym postarzeniu, możemy bardzo cienkim wiertłem nawiercić otwory imitujące kanaliki wydrążone przez kołatki lub inne szkodniki. W latach 80. ubiegłego wieku Rachel Ashwell spopularyzowała styl shabby chic, a wraz z nim modę na meble przecierane, wyglądające tak, jakby schodziła z nich farba. To kolejna metoda postarzania drewna, a właściwie farby, którą zostało pokryte. Preparat po wyschnięciu ścieramy papierem ściernym. Efekt odchodzącej powłoki można też osiągnąć, malując wcześniej mebel tzw. medium do spękań, a dopiero później farbą. Medium sprawi, że farba popęka, jakby była bardzo stara.

Nie tylko czas potrafi nadać patynę sprzętom. Z równie spektakularnym efektem potrafią to zrobić sprawne ręce rzemieślnika czy pasjonata. Dzięki temu każda nowa rzecz może wyglądać na przedmiot, który jest z nami od kilku pokoleń. Ja najbardziej lubię postarzać drewno. Często zamykam się w pracowni, żeby malować, a później pieczołowicie ścierać tę farbę

- mówi Edyta Jabłońska, redaktorka, autorka bloga jabloniee.pl.

Efekt spękań na meblach

Spękania, przetarcia, plamki, rysy – wszelkie niedoskonałości są tu mile widziane! Możesz dodać lat ceramice, używając specjalnego preparatu dającego efekt popękanego szkliwa. Wraz z modą na styl shabby chic pojawiła się też porcelana z przetarciami widocznymi na brzegach naczyń lub na wypukłych reliefach. Na tym nie koniec. W sklepach znajdziemy naczynia, lampy i płytki barwione w taki sposób, żeby wyglądały jak poplamione, wyblakłe czy pokryte mchem. Wraz z modą na styl industrialny pojawiła się również ceramika udająca zniszczony beton.

Postarzane tkaniny we wnętrzu

Przetarty dywan, sprane poduszki, lekko wypłowiały fotel – takie tkaniny dodadzą wnętrzu uroku retro i przytulnego ciepełka. Jednak postarzane tkaniny trzeba umiejętnie dawkować i komponować z innymi elementami wystroju. W nowoczesnym wnętrzu wystarczy jeden drobny akcent – dekatyzowany dywan najlepiej zestawić ze współczesnymi meblami lub wykończoną na wysoki połysk podłogą. Tam, gdzie dominuje styl klasyczny, możemy bardziej poszaleć – dodatki z barwionego płótna i bawełnianych koronek, wyglądających na nieco pożółkłe, dobrze będą wyglądały w towarzystwie mebli z przetarciami, pomalowanych na pastelowe kolory.

Lubię przedmioty z duszą, pokryte patyną, pod którą kryje się niejedna fascynująca historia. Nie zawsze jednak mogę takie znaleźć. A i DIY też dopiero się uczę. Kiedy więc zaczyna ogarniać mnie tęsknota za tym, co stare i unikatowe, sięgam po inne rozwiązanie – kupuję meble nowe, ale specjalnie postarzane, które wyglądają na wiekowe, choć zrobiono je zaledwie wczoraj. W sklepach bez problemu znajdziemy „stare” komody, lampy pokryte rdzą, obtłuczone wazy czy przetarte dywany, które spędziły na strychu – wydawałoby się – kilka ładnych dekad

- Monika Utnik-Strugała, redaktorka.

Efekt rdzy na meblach

Rdza może wyglądać atrakcyjnie. Oczywiście pod warunkiem, że nie jest prawdziwa... Nie wierzycie? Spójrzcie na najmodniejsze loftowe stylizacje. Lekko skorodowane szafki, stoliki i krzesła z odchodzącą miejscami farbą przestały być powodem do wstydu, a stały się wyszukaną dekoracją i obowiązkowym wyposażeniem „industrialnych” wnętrz. Ich klimat możemy przenieść także do naszych mieszkań. Tym bardziej że metalowe meble i dodatki sprawdzą się w różnych aranżacjach, pasują też np. do domów urządzonych w romantycznym duchu.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>

cztery kąty na wideo

Skomentuj:
Postarzane i przecierane meble oraz sprzęty. Postarzanie w stylu shabby chic
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX