Metamorfoza pokoju nastolatka

Co dobre dla młodszego nastolatka, starszemu przestaje już wystarczać. Dlatego pokój Maksa zdecydowanie potrzebował zmian. Musiał "dojrzeć" wraz z jego mieszkańcem.
Pokój Maksa był dość ciemny i bez wyrazu. Wstawione do niego kilka lat temu meble zdążyły się już zestarzeć, małe biurko przestało wystarczać. Uznałam, że urządzenie całego pokoju na nowo to trudne zadanie, także ze względu na jego kształt – jest długi i wąski, a więc nieustawny. Postanowiłam więc skorzystać z pomocy specjalistki: Izy Szewc z pracowni projektowej Fabryka Nastroju

- mówi Joanna, mama siedemnastolatka.

Maksowi zależało na tym, by pokój zyskał męski charakter i kolorystykę. Projektantka zaproponowała szarość, ożywiające ją odcienie żółci i zgniłej zieleni oraz biel, która rozjaśnia ciemne wnętrze. Zmieniły się również meble. Można powiedzieć, że znacznie urosły: swoje gabaryty zmieniła i szafa, i biurko (to był priorytet, bo przy nim uczący się nastolatek spędza dużo czasu). Pojawiło się także sporo nowych schowków, tak bardzo tu potrzebnych – oprócz codziennej garderoby muszą bowiem pomieścić też ubrania do paintballa i gier terenowych, w których Maks bierze udział.

Efekt jest znakomity. Pokój wygląda zupełnie inaczej. I jaki porządek w nim panuje! To zasługa zarówno licznych schowków, jak i samej aranżacji. A w niej ważne są nawet detale. Przykład? Wrażenie ładu, o które wcześniej było trudno, podkreślają choćby gładkie, bezuchwytowe fronty szafek.

Meble na zamówienie: zabudowa przy łóżku, biurko, szafa 14 000 zł
Farba do ścian 620 zł
Oświetlenie: kinkiet i lampka biurkowa 410 zł
Szablon do malowania 70 zł
Poduszki 300 zł

Razem 15 400 zł (bez kosztów robocizny)

ZOBACZ ZDJĘCIA>>

Więcej o:
Skomentuj:
Metamorfoza pokoju nastolatka
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX