Wnętrza: apartament Sun & Snow w Sopocie

red.
24.09.2014 08:00
A A A
Apartament Sun & Snow w Sopocie

Apartament Sun & Snow w Sopocie (Fot. mat. prasowe)

Apartament Sun & Snow przy ulicy Chopina cieszy nie tylko w sezonie wakacyjnym. Całoroczne mieszkanie w centrum Trójmiasta to idealne miejsce dla tych, którzy chcą zatrzymać się tu jedynie na chwilę, jak i na dłuższy czas.
ym apartamentem można cieszyć się cały rok. Wszystkim gościom dech w piersiach zapiera widok z tarasu. Latem słoneczny balkon może zastąpić wyjście na plażę. Zimą trudno jest nasycić wzrok ośnieżonymi dachami zabytkowych kamienic. Nocując
w sopockim mieszkaniu Sun & Snow miasto ma się u swoich stóp.
Apartament przy ulicy Chopina wynajmowany jest chętnie przez wszystkich, którzy odwiedzają Sopot na kilka dni lub chcą spędzić nad Bałtykiem dłuższy urlop. Idealne miejsce dla grupy przyjaciół, którzy wpadają do miasta, by nacieszyć się jego niezrównanym życiem nocnym. Ale też wygodna baza wypadowa dla rodziny z dziećmi, chcącej mieć w zasięgu ręki wszystkie atrakcje jakie oferuje Trójmiasto.
Mieszkanie zajmuje całą ostatnią kondygnację secesyjnej kamienicy z początku ubiegłego wieku. Trzy pokoje, w których równocześnie może nocować sześć osób to łącznie kilkadziesiąt metrów kwadratowych. Sercem wynajmowanego turystom lokum jest przykryty czterospadowym dachem salon z otwartym aneksem kuchennym, częścią wypoczynkową i kącikiem jadalnym. Stąd również wychodzi się na taras z widokiem na Bałtyk. Dzięki temu niezapomnianemu widokowi o rezerwacji tutaj wiele osób myśli ze sporym wyprzedzeniem.
Stylowo zaaranżowane poddasze to przede wszystkim przestrzeń pełna światła. Połaciowe okna doświetlają mieszkanie ze wszystkich stron. Wędrujące po niebie słońce przez cały dzień zmienia nastrój wnętrza, odgrywając na ścianach teatr słońca i cienia. Nocą, leżąc w jednej z sypialni, ma się wrażenie zasypiania pod gołym niebem. Aby odpocząć po całym dniu, zamiast liczyć barany, można pokusić się o liczenie gwiazd nad głową. Sen przyjdzie sam, w kilka chwil od przyłożenia głowy do poduszki.
Wszechobecna biel mieszkania podkreśla tylko urodę rzeźbiarskiego sufitu
i podtrzymujących go drewnianych filarów. Takie wnętrza same w sobie stanowią dekoracje. Projektanci byli w pełni tego świadomi i zdecydowali się na minimalistyczną aranżację. Wprowadzając tu tylko kilka kolorowych puf, odrobinę beżu w tkaninach i grafit
w wykończeniu aneksu kuchennego. Jasne kolory ścian przełamują drewniane panele podłogowe w ciepłej barwie i poustawiane gdzieniegdzie czarne bryły krzeseł. Różne odcienie niebieskiego w dodatkach i akcesoriach nawiązuje do koloru niebieskiego nieba. Dawny strych stał się eleganckim lokum wakacyjnym.

Mieszkanie zajmuje całą ostatnią kondygnację secesyjnej kamienicy z początku ubiegłego wieku. Trzy pokoje, w których równocześnie może nocować sześć osób, to łącznie kilkadziesiąt metrów kwadratowych. Sercem wynajmowanego turystom apartamentu jest przykryty czterospadowym dachem salon z otwartym aneksem kuchennym, kącikiem jadalnym oraz częścią wypoczynkową. Stąd również wychodzi się na taras z widokiem na Bałtyk.

Stylowo zaaranżowane poddasze to przede wszystkim przestrzeń pełna światła. Połaciowe okna doświetlają mieszkanie ze wszystkich stron. Wędrujące po niebie słońce przez cały dzień zmienia nastrój wnętrza. Nocą, leżąc w sypialni, ma się wrażenie noclegu pod gołym niebem.

Wszechobecna biel mieszkania podkreśla urodę rzeźbionego sufitu i podtrzymujących go drewnianych filarów.  Projektanci zdecydowali się na minimalistyczną aranżację wnętrz, wprowadzając tylko kilka kolorowych puf, odrobinę beżu w tkaninach i grafit w wykończeniu aneksu kuchennego. Jasny kolor ścian przełamują drewniane panele podłogowe w ciepłej barwie i czarne krzesła. Różne odcienie niebieskiego w dodatkach i akcesoriach nawiązują do koloru nieba i morza za oknem. Dawny strych stał się eleganckim lokum wakacyjnym.

ZOBACZ ZDJĘCIA WNĘTRZ APARTAMENTU W SOPOCIE>>

dom i wnętrze na wideo

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX