Akademia designu: Fotel Proust

Anna Grużewska
25.09.2013 08:00
Fotel Proust

Fotel Proust (fot. serwis prasowy)

Ten efektowny mebel jest chyba jedynym sprzętem w historii wzornictwa, który przez jego twórcę nie został... zaprojektowany. Alessandro Mendini po prostu ozdobił kopię barokowego fotela. I w ten oto prosty sposób zapewnił sobie miejsce w panteonie designerów.

 

Fotel Proust
ur. 1978 r.
Ten efektowny mebel jest chyba jedynym sprzętem w historii wzornictwa, który przez jego twórcę nie został... zaprojektowany. Alessandro Mendini po prostu ozdobił kopię barokowego fotela. I w ten oto prosty sposób zapewnił sobie miejsce w panteonie designerów.
TEKST ANNA GRUŻEWSKA  ZDJĘCIA SERWISY PRASOWE FIRM: CAPPELLINI,
MAGIS, ZANOTTA
Naprawdę trudno od niego oderwać wzrok. Fotel „Proust” jest bowiem tak wyrazisty i to w każdej z prezentowanych przez nas wersji, że nie można przejść obok niego obojętnie. Nic dziwnego, że znajduje się w każdej encyklopedii designu i w wielu muzeach. Tyle, że jego historia to tak naprawdę opowieść o sprytnym pomyśle, a nie o projektowym majstersztyku.
Autor fotela, włoski designer Alessandro Mendini, przeżywał pod koniec lat 70. ubiegłego wieku poważny kryzys twórczy. Wydawało mu się, że wszystko już było, każdy przedmiot został już zaprojektowany i nie ma miejsca na nic nowego. Projektując i pisząc jednocześnie, wymyślił teorię, według której dekoracja jest równie ważna jak struktura mebla. Bo przecież kolor i deseń potrafią zmienić dobrze znany przedmiot w coś zupełnie nowego. Uzbrojony w wiedzę teoretyczną postanowił zmierzyć się z praktyką.
W swojej pracy zdecydował się wykorzystać doświadczenia, jakie zdobył dwa lata wcześniej, projektując tkaninę, która miała stanowić hołd dla twórcy „W poszukiwaniu straconego czasu”, Marcela Prousta. Mendini dowiedział się, że pisarz uwielbiał malarstwo impresjonistów i neoimpresjonistów, dlatego uznał, że tkanina powinna nawiązywać do tego nurtu malarstwa. Po wielu próbach zamiast oklepanego motywu łódek czy nenufarów postanowił wykorzystać bardzo wąski kadr z obrazu Paula Signaca (1863-1935). To nawet nie cytat, lecz mały fragment pokazujący metodę malarską tego twórcy, który nakładał obok siebie barwne plamy. Jednak tkaninę można zastosować tylko na obiciu, a co zrobić z resztą mebla? Odpowiadając sam sobie na to pytanie, Mendini pomalował cały fotel! Zarówno ramę, jak i tapicerkę. I choć kolorowymi plamkami pokrył produkowaną masowo kopię barokowego fotela, podniósł ten zwykły mebel do rangi sztuki.
Później jeszcze wielokrotnie eksperymentował z opracowaną przez siebie metodą. Stąd model w geometryczne wzory (prezentowany u góry strony), czyli „Proust Geometrica” (prod. Cappellini) oraz plastikowa, jednobarwna i tańsza wersja produkowana przez firmę Magis. I trzeba przyznać, że w każdym wydaniu fotel projektu Mendiniego prezentuje się jak król salonu.
ALESSANDRO MENDINI
(ur. 1931 r. w Mediolanie) Włoski architekt i projektant, a także teoretyk designu. Przez wiele lat zajmował się działalnością wydawniczą. Był m.in. redaktorem znanego włoskiego pisma poświęconego wzornictwu - „Domus”.
INNE MEBLE
ALESSANDRO MENDINIEGO
1. Sifro, stolik kawowy w kształcie gęsi. 2. Macaone, stół z malowanego MDF-u z nogami zakończonymi nakładkami z polerowanego aluminium. Każdy egzemplarz jest sygnowany. 3. Calamobio, komoda z limitowanej edycji. Robiona ręcznie, więc nie ma dwóch identycznych modeli. 4. Agrilo, konsola drewniana. Jej blat wyłożony został czarnym, matowym szkłem. Rant malowany jest ręcznie,  nóżki są wykończone skuwkami ze srebrzonego mosiądzu.

Naprawdę trudno od niego oderwać wzrok. Fotel „Proust” jest bowiem tak wyrazisty i to w każdej z prezentowanych przez nas wersji, że nie można przejść obok niego obojętnie. Nic dziwnego, że znajduje się w każdej encyklopedii designu i w wielu muzeach. Tyle, że jego historia to tak naprawdę opowieść o sprytnym pomyśle, a nie o projektowym majstersztyku.

 

  fot. serwis prasowy

Autor fotela, włoski designer Alessandro Mendini, przeżywał pod koniec lat 70. ubiegłego wieku poważny kryzys twórczy. Wydawało mu się, że wszystko już było, każdy przedmiot został już zaprojektowany i nie ma miejsca na nic nowego. Projektując i pisząc jednocześnie, wymyślił teorię, według której dekoracja jest równie ważna jak struktura mebla. Bo przecież kolor i deseń potrafią zmienić dobrze znany przedmiot w coś zupełnie nowego. Uzbrojony w wiedzę teoretyczną postanowił zmierzyć się z praktyką.W swojej pracy zdecydował się wykorzystać doświadczenia, jakie zdobył dwa lata wcześniej, projektując tkaninę, która miała stanowić hołd dla twórcy „W poszukiwaniu straconego czasu”, Marcela Prousta.

 

 fot. serwis prasowy

 

Mendini dowiedział się, że pisarz uwielbiał malarstwo impresjonistów i neoimpresjonistów, dlatego uznał, że tkanina powinna nawiązywać do tego nurtu malarstwa. Po wielu próbach zamiast oklepanego motywu łódek czy nenufarów postanowił wykorzystać bardzo wąski kadr z obrazu Paula Signaca (1863-1935). To nawet nie cytat, lecz mały fragment pokazujący metodę malarską tego twórcy, który nakładał obok siebie barwne plamy. Jednak tkaninę można zastosować tylko na obiciu, a co zrobić z resztą mebla? Odpowiadając sam sobie na to pytanie, Mendini pomalował cały fotel! Zarówno ramę, jak i tapicerkę. I choć kolorowymi plamkami pokrył produkowaną masowo kopię barokowego fotela, podniósł ten zwykły mebel do rangi sztuki.Później jeszcze wielokrotnie eksperymentował z opracowaną przez siebie metodą. Stąd model w geometryczne wzory, czyli „Proust Geometrica” (prod. Cappellini) oraz plastikowa, jednobarwna i tańsza wersja produkowana przez firmę Magis. I trzeba przyznać, że w każdym wydaniu fotel projektu Mendiniego prezentuje się jak król salonu.

Alessandro MendiniAlessandro Mendini

ALESSANDRO MENDINI(ur. 1931 r. w Mediolanie) Włoski architekt i projektant, a także teoretyk designu. Przez wiele lat zajmował się działalnością wydawniczą. Był m.in. redaktorem znanego włoskiego pisma poświęconego wzornictwu - „Domus”.

INNE MEBLEALESSANDRO MENDINIEGO1. Sifro, stolik kawowy w kształcie gęsi. 2. Macaone, stół z malowanego MDF-u z nogami zakończonymi nakładkami z polerowanego aluminium. Każdy egzemplarz jest sygnowany. 3. Calamobio, komoda z limitowanej edycji. Robiona ręcznie, więc nie ma dwóch identycznych modeli. 4. Agrilo, konsola drewniana. Jej blat wyłożony został czarnym, matowym szkłem. Rant malowany jest ręcznie,  nóżki są wykończone skuwkami ze srebrzonego mosiądzu.

Zobacz także

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX