Akademia designu: Pig Table

Anna Grużewska
19.02.2014 12:04
A A A
Pig Table

Pig Table (fot. materiały prasowe firmy Moooi)

Naturalnej wielkości i realistycznej urody dorodne prosię oczywiście sprawdzi się jako stolik pod drinki. Jednak tak naprawdę pełni funkcję "conversation piece", czyli przedmiotu, wokół którego łatwo nawiązać rozmowę.
grupa: Front Design
tworzą ją projektantki: Sofia Lagerkvist, Charlotte von der Lancken i Anna Lindgren
styl: zaskakujący, ironiczny. W swoich pracach starają się unikać formalnego zaszufladkowania. „Każdy projekt jest dla nas wyzwaniem, dlatego tworzymy dla niego nową jakość” - mówią designerki.
Trawestując słowa znanego przeboju „Who let the dogs out”, czyli „Kto wypuścił psy?”, patrząc na ten stolik możemy zanucić „Who let the pig in”, „Kto śmiał tu wpuścić świnię?!”, wyrażając swoje oburzenie przeciwko obecności trzody chlewnej w salonie. Stolik autorstwa szwedzkiej grupy projektowej Front Design budzi bowiem kontrowersje. Jest częścią serii „Animal thing”, w skład której wchodzą także lampy w kształcie naturalnej wielkości konia i królika. Kolekcja była pierwszym zamówieniem, jakie projektantki tworzące grupę Front Design musiały opracować dla znanej holenderskiej marki Moooi.
Zamówienie było prestiżowe, czas uciekał, a projekt nie powstawał. W dodatku dziewczyny dostały wolną rękę, co nie ułatwiało zadania. Impas przerwał telefon od Marcela Wandersa, dyrektora kreatywnego firmy. Poradził designerkom, żeby zaprojektowały coś, co „spodoba się ich babciom”. Ten pomysł nasunął im skojarzenia z porcelanowymi figurkami. Zauważyły, że w wielu domach znajdują się te przedstawiające zwierzęta. Były to ulubione dekoracje ich rodzin i bliskich znajomych. I to była iskra, której potrzebowały do działania. Tyle, że zamiast przedstawić naszych braci mniejszych w miniskali, postanowiły pozostawić ich w całkowicie naturalnych gabarytach.
Stolik-świnia pełni funkcje praktyczne, jednak nie one są najważniejsze. Wokół tego mebla zawsze ogniskują się rozmowy, a nawet spory, bo głosy zwolenników i przeciwników projektu dzielą się mniej więcej po połowie. To przykład idealnego „conversation piece”. Taki przedmiot ma za zadanie wywoływać emocje, pomaga nawiązywać kontakty, wypełniać krępującą ciszę podczas przyjęcia. Oczywiście, jeśli tylko jesteśmy w stanie tolerować prosiaka w salonie.
PIG TABLE
Stolik w kształcie  świni wykonany jest z włókna szklanego. Dostępny tylko w kolorze czarnym. Wymiary 175  x 77 cm,
taca o średnicy 60 cm.Kosztuje ok. 7200 zł. Producent Moooi. Można go kupić na: www.atakdesign.pl

Trawestując słowa znanego przeboju „Who let the dogs out”, czyli „Kto wypuścił psy?”, patrząc na ten stolik możemy zanucić „Who let the pig in”, „Kto śmiał tu wpuścić świnię?!”, wyrażając swoje oburzenie przeciwko obecności trzody chlewnej w salonie. Stolik autorstwa szwedzkiej grupy projektowej Front Design budzi bowiem kontrowersje. Jest częścią serii „Animal thing”, w skład której wchodzą także lampy w kształcie naturalnej wielkości konia i królika. Kolekcja była pierwszym zamówieniem, jakie projektantki tworzące grupę Front Design musiały opracować dla znanej holenderskiej marki Moooi.

Zamówienie było prestiżowe, czas uciekał, a projekt nie powstawał. W dodatku dziewczyny dostały wolną rękę, co nie ułatwiało zadania. Impas przerwał telefon od Marcela Wandersa, dyrektora kreatywnego firmy. Poradził designerkom, żeby zaprojektowały coś, co „spodoba się ich babciom”. Ten pomysł nasunął im skojarzenia z porcelanowymi figurkami. Zauważyły, że w wielu domach znajdują się te przedstawiające zwierzęta. Były to ulubione dekoracje ich rodzin i bliskich znajomych. I to była iskra, której potrzebowały do działania. Tyle, że zamiast przedstawić naszych braci mniejszych w miniskali, postanowiły pozostawić ich w całkowicie naturalnych gabarytach.

Stolik-świnia pełni funkcje praktyczne, jednak nie one są najważniejsze. Wokół tego mebla zawsze ogniskują się rozmowy, a nawet spory, bo głosy zwolenników i przeciwników projektu dzielą się mniej więcej po połowie. To przykład idealnego „conversation piece”. Taki przedmiot ma za zadanie wywoływać emocje, pomaga nawiązywać kontakty, wypełniać krępującą ciszę podczas przyjęcia. Oczywiście, jeśli tylko jesteśmy w stanie tolerować prosiaka w salonie.

PIG TABLE Stolik w kształcie  świni wykonany jest z włókna szklanego. Dostępny tylko w kolorze czarnym. Wymiary 175  x 77 cm,taca o średnicy 60 cm.Kosztuje ok. 7200 zł. Producent Moooi. Można go kupić na: www.atakdesign.pl

 fot. serwis prasowy

Grupa Front Design - tworzą ją projektantki: Sofia Lagerkvist, Charlotte von der Lancken i Anna Lindgren. W swoich pracach starają się unikać formalnego zaszufladkowania. „Każdy projekt jest dla nas wyzwaniem, dlatego tworzymy dla niego nową jakość” - mówią designerki.

Zobacz także

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX