Wnętrza: mieszkanie artystów w Wilanowie

17.07.2015 09:42
Prostota form, elegancja naturalnych materiałów i przemyślana paleta neutralnych barw przełamane wyrafinowaną nonszalancją. Minimalizm, owszem tak. Ale wyluzowany.
1 W przestrzeni salonu połączonego z kuchnią i jadalnią zwracają uwagę akcenty graficzne: ażurowe stoliki, krzesła oraz pajęcza konstrukcja lampy nad stołem. Najmocniejszy stanowi worek treningowy pana domu. W przestrzeni salonu połączonego z kuchnią i jadalnią zwracają uwagę akcenty graficzne: ażurowe stoliki, krzesła oraz pajęcza konstrukcja lampy nad stołem. Najmocniejszy stanowi worek treningowy pana domu. fot. Olo Rutkowski

Wierni ulubionej kolorystyce

Kto tu mieszka? Paweł i Hanka, architekci wnętrz po warszawskiej ASP, z córką i dwoma kotami.

Gdzie? W Wilanowie.

Metraż: 120 m kw., 5 m wysokości.

 fot. Olo Rutkowski

Jesteśmy w mieszkaniu projektantów albo trafniej: w mieszkaniu artystów. Ona i on są architektami wnętrz, absolwentami warszawskiej ASP. Oboje siedzą teraz przy masywnym, szarobrązowym stole własnego projektu (satynowy lakier podkreśla strukturę drewna). Dominujące we wnętrzu odcienie szarości składają się tu na bogatą paletę: od ledwo dostrzegalnego tonu mgły na ścianach holu, poprzez mysi odcień posadzki, po głęboki antracyt zasłon. Ona i on, na jasnym tle surowych ścian (uznali, że światło na tynku będzie się układało ciekawiej niż na nieskazitelnej powierzchni gładzi) wyglądają jak aktorzy harmonijnie wpisani w scenografię. Paweł w dżinsach i bluzie, Hanka z włosami podgolonymi na skroniach. Awangarda, ale bez ostentacji. Dobrze zgrani z przestrzenią, którą dla siebie wykreowali. Hanka Bajer i Paweł Sokół - właściciele mieszkania, autorzy jego aranżacji oraz projektanci większości mebli. Od ponad dziesięciu lat obecni na polskim rynku wnętrzarskim jako duet Exit.

2 Oryginalną lampę nad stołem zaprojektowali Hanka i Paweł zainspirowani prototypem marki Vibia podpatrzonym na targach w Mediolanie. Oryginalną lampę nad stołem zaprojektowali Hanka i Paweł zainspirowani prototypem marki Vibia podpatrzonym na targach w Mediolanie. fot. Olo Rutkowski

Wszędzie blisko

- Nasza pracownia mieści się w kamienicy w centrum miasta. Wszędzie blisko, lokalizacja prawie doskonała. Ale jako miejsce do życia zdecydowanie nie dla nas - opowiada Paweł. - Kiedyś byliśmy typowo miejskimi ludźmi, jednak potrzeba większej prywatności od pewnego momentu zaczęła bardzo mocno dawać znać o sobie.

- Zamknięci w mieszkaniu z balkonem, który miał półtora metra kwadratowego, ze wszystkich stron otoczeni sąsiadami czuliśmy się niekomfortowo. Postanowiliśmy wyprowadzić się z mieszkania w bloku i kupiliśmy ziemię za pobliskim Konstancinem, planując budowę domu. Ale perspektywa dojazdów i spędzania kilku godzin dziennie w korkach szybko odwiodła nas od tego planu. W tej sytuacji Wilanów, położony na obrzeżach miasta, wydawał się miejscem optymalnym

3 Mieszkanie artystów w Wilanowie Mieszkanie artystów w Wilanowie fot. Olo Rutkowski

Graficzne akcenty

Na tle białych i szarych płaszczyzn na pierwszy plan wysuwają się graficzne akcenty w postaci mebli.

Grafika nad biurkiem (2 x 1 m) w otoczeniu innych prac z kolekcji właścicieli idealnie pasuje do wnętrza. Fotel Butterfly (znany również jako fotel BKF) zaprojektowany przez Grupę Austral w 1938 r.

4 Na podłodze położono deski z lekko szarzonego dębu. Ich satynowa powierzchnia harmonizuje z zabudową z fornirowanych płyt powleczoną białym, matowym lakierem. Drzwi do łazienki wykonano z luksusowego grubego szkła, które od strony przedpokoju imituje lustro, a od strony łazienki jest nieprzejrzyste. Na podłodze położono deski z lekko szarzonego dębu. Ich satynowa powierzchnia harmonizuje z zabudową z fornirowanych płyt powleczoną białym, matowym lakierem. Drzwi do łazienki wykonano z luksusowego grubego szkła, które od strony przedpokoju imituje lustro, a od strony łazienki jest nieprzejrzyste. fot. Olo Rutkowski

Słońce zalewające wnętrze

- Obejrzeliśmy ponad trzydzieści mieszkań - dopowiada Hanka. - Każde z nich miało jednak jakiś mankament: sąsiedni budynek w odległości zaledwie kilku metrów, za mało światła, za niski sufit. Ciągle czuliśmy niedosyt. Do momentu, gdy przekroczyliśmy próg tego, w którym teraz jesteśmy. Było ciepłe, letnie popołudnie. Słońce dosłownie zalewało wnętrze. Oboje z Pawłem mieliśmy wrażenie, że wchodzimy nie do stumetrowego mieszkania, lecz do kilkusetmetrowego apartamentu. Takich przestrzeni o pięciometrowej wysokości niewiele jest na rynku. Dodatkowo odpowiadał nam jej układ, co zdarza się naprawdę rzadko. Tamtego popołudnia wzięliśmy kalkulator i okazało się, że mieszkanie jest w zasięgu naszych kredytowych możliwości. Decyzja zapadła natychmiast. Wprowadziliśmy się jeszcze tego samego lata - opowiada Paweł.

5 Mieszkanie artystów w Wilanowie Mieszkanie artystów w Wilanowie fot. Olo Rutkowski

Jak na południu Europy

- Córka była w tym czasie na wakacjach, mieliśmy więc chwilę dla siebie. Przez trzy dni nie wychodziliśmy z mieszkania. Wrażenie było niesamowite! Błękitne niebo i cisza wokół - budynek stoi z dala od głównej drogi, a na piętrze mamy tylko jednego sąsiada. Dom jest o kondygnację wyższy od sąsiednich. Z tarasu widzimy dachy pokryte czerwoną dachówką i białe elewacje. A do tego prawie egzotyczna zieleń i bujne trawy. Czuliśmy się jak na południu Europy.

Regał biblioteczny jest nie tylko funkcjonalnym meblem, lecz także abstrakcyjną dekoracją, która intryguje rytmem podziałów.

6 Projektanci nie chcieli, by ich minimalistyczne wnętrze wyglądało jak spod linijki. Konwencję przełamują elementy 'niedoprojektowane', ale nonszalancja jest tu przemyślana. Chropowata ściana, zbyt długie zasłony wprowadzają luz w powściągliwą całość. Projektanci nie chcieli, by ich minimalistyczne wnętrze wyglądało jak spod linijki. Konwencję przełamują elementy 'niedoprojektowane', ale nonszalancja jest tu przemyślana. Chropowata ściana, zbyt długie zasłony wprowadzają luz w powściągliwą całość. fot. Olo Rutkowski

Przestrzeń przede wszystkim

Pierwszy znajomy, który ich tutaj odwiedził, wszedł, rozejrzał się i jęknął rozczarowany: O kurcze, ile straciliście! Przecież tu można było zrobić jeszcze z pięćdziesiąt metrów mieszkania! Ale Hanka i Paweł nie potrzebowali dodatkowej kondygnacji. Nie tęsknili za dużą ilością schowków i kolejnymi pokojami. Nie należą do gatunku zbieraczy. Niektóre półki w szafach i pawlaczach dotąd stoją puste. Nie spieszą się z ich wypełnieniem. Od natłoku wolą przestrzeń w szafach i ponad głowami. Podkreślili więc nietypową wysokość mieszkania poprzez podniesienie wszystkich otworów drzwiowych, a antresolę zbudowali tylko w pokoju córki i urządzili tam przytulną, dziewczęcą sypialenkę.

- Nie potrzebowaliśmy większej powierzchni, choć mieszkamy tutaj we trójkę z dwoma kotami - śmieje się Hanka. - One też idealnie się wpasowały, chociaż nie dobieraliśmy ich według klucza kolorystycznego. Na meblach i dywanie nie widać srebrzystoszarej sierści czworonogów - dodaje z uśmiechem. - Nie ma tutaj rzeczy, które chcielibyśmy zmienić - mówi z przekonaniem Paweł.

- We wnętrzu i w otoczeniu. Po powrocie z pracy odpoczywamy na tarasie, przyglądając się rowerzystom i biegającym zwierzakom. Przejeżdżając wczesnym rankiem obok pobliskiego pola golfowego widujemy na nim sarny. Kilkaset metrów stąd przepływa Wisła. Wsiadamy na rowery i zanim jeszcze nogi się zmęczą, jesteśmy w parku krajobrazowym. Nigdy wcześniej bym nie pomyślał, że mieszkanie otoczone tarasem okaże się spełnieniem marzeń o domu z ogrodem. Wieczorem, gdy na chwilę zamilkniemy, słychać tutaj ciszę.

  fot. Olo Rutkowski

Regał biblioteczny jest nie tylko funkcjonalnym meblem, lecz także abstrakcyjną dekoracją, która intryguje rytmem podziałów.

7  fot. Olo Rutkowski

Pokój córki

W pokoju córki pojawia się więcej koloru, ale podstawą jest biel zestawiona z odcieniem drewna oraz czyste, minimalistyczne formy. Schodki prowadzą na antresolę, gdzie mieści się sypialnia.

8 Mieszkanie artystów w Wilanowie Mieszkanie artystów w Wilanowie fot. Olo Rutkowski

Garderoba

Garderoba przy wejściu do mieszkania jest niewielka, ale wystarczająca dla trójki domowników, którzy nie lubią gromadzić przedmiotów.

9  fot. Olo Rutkowski

Sypialnia i łazienka

W sypialni ściana za łóżkiem wyłożona jest fakturalną, białą tapetą. Na jej tle przykuwają uwagę prace młodych artystów w dynamicznej kompozycji.

 fot. Olo Rutkowski

Łazienka wykończona naturalnym kamieniem: grafitowym łupkiem na podłodze i ugrowym wapieniem na ścianach.

Komentarze (11)
Wnętrza: mieszkanie artystów w Wilanowie
Zaloguj się
  • tohk

    Oceniono 71 razy 47

    "Wyluzowany"? Mi to wygląda raczej na "koniecznie musimy mieć takie krzesła jak wszyscy teraz, wiesz, takie z prętami między nogami, taki sam stół a już lampy to obowiązkowo takie same zwisające żarówki jak u wszystkich".

  • kiloamper

    Oceniono 37 razy 31

    Bardzo fajne, ale od artystów oczekiwałabym więcej oryginalności, a nie naćkanie mieszkanie meblami, od których powtarzania i lansowania już niedobrze się robi z magazynach wnętrzarskich.

  • lagoon78

    Oceniono 33 razy 31

    Czy przypadkiem po ASP nie jest się projektantem wnętrz? A architektem po politechnice?

  • kkokos

    Oceniono 13 razy 11

    nie lubią gromadzić przedmiotów, ale niebieskie end będące klasycznym śmieciem (ani to zdobi, ani do niczego nieprzydatne) oczywiście jest im niezbędne. i koniecznie w dwóch egzemplarzach - w garderobie oraz na półce z książkami. co za szlachetny minimalizm.

    strasznie się czyta takie napuszone pierdoły jak ten tekst. strasznie.

  • antypopis2

    Oceniono 10 razy 8

    Zero luzu w tym mieszkaniu. Wręcz przeciwnie - widać uporczywą pogoń za "modnym wnętrzem".

  • sector23

    Oceniono 10 razy 8

    A ten worek wiszący, to na ubrania, bieliznę, czy może na pieniądze....? Chyba, ze na wszystko razem, bo jak minimalizm, to minimalizm.

  • turbo-liberal

    Oceniono 5 razy 3

    Ot, skromne, stumetrowe mieszkanko. W 21 wieku takie coś powinno być normą.

  • szopen026

    Oceniono 7 razy 1

    Fajnie jest mieć worek treningowy w salonie/pokoju. Przy częstym używaniu, podłoga będzie wytarta, a w pokoju będzie unosił się piękny zapach potu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX