Stare z nowym

fot. Stefania Giorgi/Living Inside

Anatomia przemijania, archiwum zapomnienia, miejscami ożywione nieoczekiwanym akcentem nowoczesności - jak w salonie, gdzie obok wiekowego stolika z kutego żelaza lekko kołysze się słynny kremowy bujak Eamesów. - Większość moich rzeczy to starocie, ale od czasu do czasu lubię wymieszać je z czymś nowszym - przyznaje Carl. - Dla mnie zbieranie i zestawianie tych dziwnych przedmiotów to tylko kolejny sposób tworzenia poezji. W mieszkaniu trudno dopatrzyć się czytelnego stylistycznego klucza. Carl wybiera przedmioty spontanicznie, sięgając tylko po te, które budzą w nim emocje. Głowa Buddy, francuskie metalowe krzesło z lat 30., jeszcze starszy stół i emaliowany kubek.

 fot. Stefania Giorgi/Living Inside

Ceglaną ścianę zestawiono z płytami marmuru i piaskowca. Sedes "Kidney Lid" (wzór z 1930 r.) pochodzi z firmy Case. Rzeźnicką wagę Carl kupił na starociach. W kąpieli towarzyszy mu wizerunek urodzonego na Brooklynie ekspresjonisty Basquiata, który zmarł tragicznie w wieku 28 lat, u szczytu artystycznej kariery.

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Komentarze (1)
Zaloguj się
  • mariner_c

    Oceniono 4 razy 2

    Podoba mi się architektura tego domu, architektoniczne, oryginalne detale - wnętrze ciekawe, nietuzinkowe, eklektyczne. Ja wolałabym jaśniejsze podłogi i ściany i prostsze meble z jaśniejszego drewna - ale przyjemnie oglada się takie domy z charakterem i historią. Więcej równie ciekawych wnętrz pokazuję tu: skandi-anula.blogspot.com/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX