Hiszpański design w pigułce. O markach, projektantach, stylu

Ewa Mierzejewska
17.03.2017 14:01
A A A
Hiszpański styl.

Hiszpański styl. (fot. Serwisy prasowe firm)

Choć znamy coraz więcej firm i projektantów z wielu krajów Europy, to świat hiszpańskiego designu wciąż pozostaje dla nas nieodkrytym lądem. Czas to zmienić. Zacznijmy od podstaw.

Gdyby ktoś zapytał statystycznego Polaka, z czym kojarzy mu się Hiszpania, zapewne w odpowiedzi usłyszałby słowa takie jak corrida, flamenco, oliwki, słońce… Miłośnicy futbolu dorzuciliby do tego Real Madryt, a kinomani – Pedro Almodóvara. A przecież Hiszpania to także kraj, gdzie powstają doskonałej jakości meble, lampy i inne przedmioty codziennego użytku. Mało u nas znany dotychczas hiszpański design przestaje być abstrakcyjnym pojęciem. W polskich sklepach pojawiają się produkty z Kraju Basków, Katalonii czy okolic Madrytu i Walencji, które spokojnie mogą być konkurencją dla dzieł wzornictwa włoskiego bądź skandynawskiego. Warto zwrócić na nie uwagę i dowiedzieć się nieco więcej o specyfice hiszpańskiego wzornictwa. Specjalnie dla was przygotowaliśmy syntetyczne zestawienie najważniejszych faktów na ten temat.

Hiszpańscy projektanci

Jak w każdym kraju, także w Hiszpanii to bardzo zróżnicowane środowisko. Są wśród nich designerzy z wieloletnim doświadczeniem, mistrzowie, którzy nieprzerwanie tworzą od lat 60. i 70. XX wieku, nadając ton hiszpańskiej sztuce użytkowej. Należą do nich Miguel Milà (to dla jego wujka Antonio Gaudi zaprojektował słynny budynek Casa Milà w Barcelonie), Oscar Tusquets Blanca (jeden z twórców marki BD Barcelona) czy Gabriel Teixido (stworzył wiele projektów dla Aridi). Są także twórcy młodszego pokolenia, wśród nich Jaime Hayon, który zdobył największą międzynarodową sławę, albo ostatnio bardzo ceniony Mario Ruiz. Nie można tu oczywiście pominąć jednej z najznakomitszych współczesnych projektantek. Patricia Urquiola, znana dziś głównie z pracy dla włoskich marek, pochodzi przecież z hiszpańskiego regionu Oviedo.

Jaime HayonJaime Hayon mat. prasowe

Hiszpańskie marki, które warto znać

Wymienić wszystkich, nawet w dużym skrócie, nie sposób. Na pewno warto znać marki meblowe takie jak BD Barcelona, Treku, Ondaretta, Aridi, m114, Joquer, Omlette-ed. Producenci pięknych lamp to Blux, Santa & Cole, Marset, LZF i najmłodsza gwiazda w tym zestawie – Parachilna. W produkcji mebli ogrodowych specjalizuje się Gandia Blasco, a wspaniałe kolekcje dywanów powstają w firmach GAN i Nanimarquina. Charakterystycznym zjawiskiem dla hiszpańskiego designu są firmy zwane tam „wydawnictwami designu”. Należą do nich na przykład BD Barcelona, Santa & Cole, La Mamba, m114. Ich działalność jest dwutorowa: z jednej strony współpracują z artystami, którzy tworzą nowoczesne projekty, z drugiej – proponują tak zwane reedycje, czyli ponownie wprowadzają na rynek przedmioty dawno zaprojektowane, ale wciąż zachwycające dzisiejszych odbiorców. Dlatego na przykład w kolekcji BD Barcelona znajdziemy meble autorstwa Salvadora Dalego czy Antonio Gaudiego. Czy wiedzieliście, że i czołowy malarz surrealizmu, i architekt znany z „organicznych” budowli projektowali również krzesła oraz kanapy?

Tradycja projektowania

Podobno znakomita jakość hiszpańskich mebli – zwłaszcza tych wykonanych z drewna – to dalekie echo rękodzieła z czasów wielkich odkryć geograficznych. Od końca XV wieku Portugalczycy i Hiszpanie podbijali nowe kontynenty, do których docierali drogą morską. Najwspanialsze żaglowce powstawały w Hiszpanii w XVII i XVIII wieku. Ich budową i kunsztownym zdobieniem zajmowali się nie tylko znamienici konstruktorzy, ale i mistrzowie snycerstwa, którzy przekazali tajniki swojej sztuki kolejnym pokoleniom. Ile prawdy w tej legendzie, nie wiadomo. Pewne jest natomiast, że historia współcześnie rozumianego wzornictwa przemysłowego zaczęła się w Hiszpanii w latach 40. XX wieku. Powstawały wtedy małe rodzinne zakłady stolarskie. Niektóre z nich rozrosły się, zmieniły w nowoczesne firmy i funkcjonują do dziś (np. Treku).

Inspiracje i styl

Właściwie nie ma czegoś takiego jak hiszpański styl narodowy. Wzornictwo Hiszpanii jest tak bogate, że trudno znaleźć wspólny mianownik dla wszystkich projektów. Wydawałoby się, że ognisty temperament południowców powinien owocować sztuką dramatyczną i pełną emocji. I tak jest w istocie, wystarczy spojrzeć na niektóre neobarokowe dzieła Jaimego Hayona. Nie dajmy się jednak zwieść stereotypom! Tak naprawdę większość mebli i lamp z ojczyzny flamenco to rzeczy przede wszystkim funkcjonalne. A przy tym zdumiewająco proste, powściągliwe w formie, wręcz minimalistyczne. Twórcy współpracujący z takimi markami jak Aridi, Treku czy Ondaretta wydają się być mocno zapatrzeni w daleką Północ. Gdyby ktoś nie znał autora, mógłby pomylić industrialne lampy Miguela Mili (np. Cesta) z dziełami jakiegoś skandynawskiego twórcy. Dobry design jest ponadczasowy i nie zna granic.

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Zobacz także
  • Elysée. Regał modułowy. Półki w kształcie litery U można ustawiać jedną na drugiej lub obok siebie, konstruując mebel dostosowany do potrzeb użytkownika. Mistrzowie designu: Pierre Paulin
  • Rodzina Ton. Przy jednym stole (od lewej) krzesła: Ironica klasyk lat 60., Malmö 313 utrzymane w skandynawskim stylu, No 14 słynny wzór thonetowski, fotel Split zaprojektowany przez Arika Levy'ego - zdobywca Red Dot w 2016 r. Od Thoneta do Tonu - gięte meble z tradycją
  • Nika Zupanc kobiecy design, który podbija świat Nika Zupanc kobiecy design, który podbija świat

dom i wnętrze na wideo

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX