Handpresso, czyli mały i przenośny ekspres do kawy. Jak działa? Gdzie i za ile go kupić?

WG
26.09.2017 10:24
Handpresso to gadżet, który umożliwia zaparzenie znakomitej kawy praktycznie w każdych warunkach. Wszystko dlatego, że oprócz kieszonkowych rozmiarów nie wymaga podłączenia do prądu. Aby cieszyć się espresso z gęstą cremą, wystarczy tylko odrobina kawy i gorącej wody (np. z termosu).

Handpresso
Handpresso

Jedziesz na biwak. Wszyscy męczą się z okropną kawą. Tymczasem ty wyciągasz z kieszeni ekspres do kawy i parzysz wyśmienite espresso. Brzmi dobrze, prawda? Handpresso przypomina nieco... pompkę rowerową. Wystarczy napompować ekspres do poziomu 16 barów, napełnić koszyczek na kawę i dolać gorącą wodę. Teraz wystarczy zamknąć handpresso i wcisnąć przycisk. Niezły gadżet, prawda?

Zobacz także
Komentarze (37)
Zaloguj się
  • pawlaka12

    Oceniono 97 razy 95

    Ja bym chciał pralkę polową.
    Taka sytuacja: wszyscy na biwaku chodzą w ubłoconych spodniach a ja wyciągam pralkę z kieszeni i piorę, piorę...
    Petarda, no nie?

  • majkel33

    Oceniono 92 razy 72

    Jak i tak musisz mieć termos z gorącą wodą to czemu nie można mieć od razu termosu z gorącą kawą? Mniej gadżetów, kawę można zrobić w porządnym ekspresie w domu. Jakoś nie widzę sensu w tym gadżecie poza lekkim hipsterskim szpanem :)

  • runfree

    Oceniono 44 razy 42

    Nie da się (jeszcze) utrzymać temp wody w termosie koniecznej do zaparzenia właściwego espresso. Wyjdzie kiepska "przelewajka".

  • kac

    Oceniono 30 razy 30

    To może od razu wziąć garść kawy do ust, dobrze pogryźć i popić wrzątkiem.
    Taka paszczowa po turecku... ma chyba taki sam sens jak ten "wynalazek".

  • momajuk

    Oceniono 27 razy 27

    Nie polecam!
    Mialam Handpresso Pump 'cudo'. Podzialalo przez kilkanascie uzyc, po czym uszczelka poszla i juz nie trzymala cisnienia. Nici z kawy. Mozliwosci naprawy w polu szukac.
    Nota bene, szczesliwa posiadaczka tego urzadzenia bylam w 2009 roku, wowczas kupione w UK za stosunkowo ciezkie pieniadze w porownaniu do dzisiejszej ceny (ok £140)

  • hanusinamama

    Oceniono 23 razy 19

    A mnie sie wydawało ze jak sie jedzie w dzicz to m.in. po to zeby odpocząc od całej tej cywilizacji wiec takxe od espresso. Jestem faką kawy, piję bo lubie (czarna) a nie zeby sie obudzic..ale pod namiotem moge sie napić rozpuszczalnej lub po arabsku. Bez przesady. Cały szał pojechała w dzicz travi na uroku jak musimy zabrac ze soba 2645473447365 gadzetów....i chyba do tego tragarza .

  • adam.bagno_75

    Oceniono 16 razy 16

    Mały turystyczny palnik spirytusowy mieści się w torbie (prawie w kieszeni) i kosztuje 20 zł.

  • sselrats

    Oceniono 28 razy 8

    Super. Goraca wode prosi sie w Starbucksach i nie trzeba miec w termosie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX