Zioła z ołówka - hit czy kit?

red.

Co wspólnego może mieć ołówek i np. pietruszka albo bazylia? Okazuje się, że całkiem sporo!

Sprout Pencils, zioła z ołówka
fot. firebox.com

Oto Sprout pencils , magiczne ołówki, które ... zamieniają się w ziołowe krzaczki. Jak to możliwe?

Otóż w końcówce tych pisaków znajduje się niewielki pojemnik z nasionami  bazylii, kolendry, kopru, mięty, pietruszki, szałwii, rozmarynu i tymianku (osiem do wyboru). W każdej kapsule są trzy nasiona. Gdy ołówek spełni już swe podstawowe zadanie, tzn. wypisze się jego grafit, wystarczy go odwrócić i włożyć do ziemi.

Sprout Pencils, zioła z ołówkafot. firebox.com

Gdy będziesz go regularni podlewać, za kilka dni wykiełkują zioła, a później wyrosną z nich krzaczki. Teraz będziesz je mógł skubać i dodawać do drugiego śniadania zjadanego w biurze.

Uwaga! Nie dla Was Sprout pencils jeśli lubicie... gryźć ołówki! Co prawda nasiona nie są toksyczne, ale raczej nie powinno się ich jeść.

Co sądzicie o tych ołówkach? Czy Waszym zdaniem to ciekawy wynalazek?

Skomentuj:

Zioła z ołówka - hit czy kit?