Opuszczone hotele [NIESAMOWITE ZDJĘCIA]

red.

Fotografuje opuszczone hotele, w których jeszcze kilkanaście lat temu tętniło życie.

opuszczone hotele, opuszczone miejsca,opuszczony hote, tajemnicze miejsce, tajemnicze miejsca
The Washington Hotel - Sharon Springs (Nowy Jork).
Fot. Samantha VanDeman

Zdjęcia opuszczonych budynków często określane są mianem "ruins porn" (pol. pornografia ruin). Jedni krytykują fotografów za robienie ze zniszczeń i ubóstwa fetyszu. Inni chwalą ich za dokumentowanie miejsc, które niedługo znikną. Najwięcej tego typu zdjęć powstało w Detroit. Możecie obejrzeć je tu >>>

Brak wolnych pokoi

Samantha VanDeman z Chicago fotografuje wnętrza opuszczonych mieszkań domów czy hoteli. Jednym z jej najciekawszych projektów jest  "No Vacancy" (pol. Brak wolnych pokoi) - seria kilkunastu fotografii zrobionych w opuszczonych, amerykańskich hotelach.

Wiem, że to zabrzmi głupio, ale czuję, jakbym ratowała te obiekty od zapomnienia

- mówi Samantha VanDeman w rozmowie z serwisem Wired.

Pierwsze zdjęcia powstały w 2009 roku w The Purple Hotel niedaleko Chicago. Hotel w Lincolnwood wybudowano w 1960 roku. Był to pierwszy obiekt sieci Hyatt na Środkowym Zachodzie, znany również jako The Hyatt House. Zamknięto go w 2007 roku, a sześć lat później wyburzono.

Opuszczony kurort

Spore wrażania robią również zdjęcia, które powstały w Sharon Springs w stanie Nowy Jork. Był to kurort słynący z wód mineralnych i pięknej malowniczej okolicy. Wypoczywali tu zarówno prezydenci USA Ulysses S. Grant i Theodore Roosvelt, jak i bogaci przedsiębiorcy z rodziną Vanderbilt na czele. W latach 80. XX wieku kurort zaczął popadać w zapomnienie.

To właśnie tu  Samantha VanDeman zrobiła zdjęcia pięciu opuszczonych, a niegdyś słynnych hoteli - Colubmbia, Adler, Washington, Empire i Imperial Baths.

opuszczone hotele, opuszczone miejsca,opuszczony hote, tajemnicze miejsce, tajemnicze miejscaFot. Samantha VanDeman

Samantha nigdy nie stylizuje swoich zdjęć. Jak podkreśla, zależy jej na zatrzymaniu w kadrze chwili. Najbardziej lubi fotografię wykonaną w hotelu Adler. Widać na niej dwa połączone łóżka i zieloną odrapaną ścianę, na której wisi obrazek przedstawiający uciekające zebry. Na materacu leży czarny telefon.

Ciekawe, kto z niego rozmawiał po raz ostatni

- zastanawia się Samantha.

Co sądzicie o fotografowaniu opuszczonych obiektów - hoteli, domów, szpitali? Uważacie, że to etyczne? Czekamy na Wasze komentarze!

 

ZOBACZCIE ZDJĘCIA>>

 

 

 


Skomentuj:

Opuszczone hotele [NIESAMOWITE ZDJĘCIA]