Powiększamy małe wnętrza

Katarzyna Głowacz

Małe mieszkanie, za mały pokój lub łazienka to często duży problem

wnętrza
Fot. Corbis

 

 

I nie tylko dlatego, że mamy mało miejsca. W zbyt ciasnych pomieszczeniach źle się czujemy. Mówi się, że mieszkanie nie jest z gumy. Jest jednak kilka sposobów, zastosowanie których sprawi, że pomieszczenia wydadzą się większe, a my poczujemy się lepiej.


Pierwszy sposób jest niezwykle prosty, wręcz banalny - to porządek. Oczywiście w porządkowaniu rzeczy należy znać umiar. Przesada w tym względzie prowadzi do pozbawienia naszego domu indywidualnego charakteru. Dobrze jeśli w domu panuje porządek, ale nie, gdy jest to bezduszna sterylność.
Ograniczymy tutaj udzielanie rad dla dobrych gospodyń domowych do stwierdzenia, że jeśli rzeczy są równo poukładane, nie są chaotycznie porozrzucane po meblach czy podłodze, wnętrze wydaje się bardziej przestronne.


Porządek to jednak nie tylko układanie ubrań czy ustawianie książek na półkach. To również sposób na urządzanie naszych mieszkań. Polega to na wprowadzeniu do wnętrza jak najmniejszej liczby kolorów czy wzorów, a nawet stylów. Dobrze jest też ograniczyć ilość bibelotów, ozdób, ramek ze zdjęciami i obrazków na ścianach . Można też uporządkować linie (poziomy) w naszych domach - starać się, aby wybierane przez nasmeble były tej samej wysokości - na przykład szafa wolno stojąca i regał lub stół i komoda. Tej samej zasady warto się trzymać, wieszając coś na ścianach. Róbmy to tak, aby krawędzie ramki były na tej samej wysokości, co linia już wcześniej w pomieszczeniu wyznaczona na przykład górna krawędź ramy lustra może być na tej samej wysokości co górna krawędź drzwi . Takie działania nazywa się też uspokojeniem wnętrza. Wnętrze staje się wtedy bardziej czytelne i przejrzyste.


Drugim elementem, który ma decydujące znaczenie dla naszego postrzegania przestrzeni jest światło . Im jaśniejsze wnętrze, tym wydaje się większe - jest to pewne uproszczenie, ale w większości wypadków ta zasada się sprawdza. Dlatego do małych pomieszczeń najlepiej wybierać farbę, meble, posadzkę oraz duże dodatki (zasłony, dywan) w jasnych kolorach.


Jasna ściana wydaje się być dalej niż ciemna i dzięki temu możemy nie tylko optycznie powiększać pomieszczenie, ale i zmieniać jego kształt. Jeśli pokój jest długi i wąski, można krótszą ścianę pomalować ciemniejszą farbą - optycznie poprawi to jego proporcje.
Podobnie na odbiór wnętrza działają pasy - pionowe sprawiają, że pokój wydaje się wyższy.


Światło to również duże okna . Często nie mamy wpływu na ich wielkość, ale możemy wybrać te z mniejszą liczbą podziałów oraz zasłonić je tylko delikatną firanką lub pozostawić całkowicie odsłonięte.


Należy pamiętać również o tym, że małej przestrzeni lepiej nie dzielić sztucznie na osobne strefy. Skupmy się na jak największym otwarciu poszczególnych pomieszczeń i na usunięciu elementów dzielących. Podłoga powinna być w jednolitym kolorze, nawet jeśli jest z różnych materiałów, choć najlepiej zastosować ten sam rodzaj posadzki na przykład wkuchni i strefie salonu.
Podobne zasady dotyczą ścian - nie wydzielajmy osobnej strefy, malując część ściany na ciemniejszy kolor. Najlepiej zastosować jak najmniejszą liczbę kolorów, zbyt wiele barw może wprowadzić chaos.


Jeśli mamy wybór między drzwiami przeszklonymi a pełnymi, wybierzmy te pierwsze. Oczywiście wszystko zależy tu od funkcji, którą mają pełnić. W pewnych sytuacjach można też w ogóle zrezygnować z drzwi między pomieszczeniami - otwór drzwiowy może być wtedy wykończony na gładko.


Elementem, który potrafi zdziałać cuda, jestlustro . Ma to znaczenie nie tylko w małych łazienkach, gdzie może ono zająć nawet całą ścianę, ale i w sypialni. Szafa z drzwiami lustrzanymi od podłogi do sufitu może nawet dwukrotnie powiększyć wnętrze - niestety tylko optycznie.

Katarzyna Głowacz

Zobacz także:
Pokój dziecięcy dla rodzeństwa
Lustro w łazience
Idealne miejsce do zabawy

Wlepka domowa

 

Skomentuj:

Powiększamy małe wnętrza