Ale lokale 2013 - MOMU.gastrobar w Warszawie

Zdjęcie numer 3 w galerii - Ale lokale 2013 - MOMU.gastrobar w Warszawie

fot. mat. prasowe

MOMU.gastrobar w Warszawie
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Ale lokale 2013 - MOMU.gastrobar w Warszawie
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Ale lokale 2013 - MOMU.gastrobar w Warszawie
  • Zdjęcie numer 3 w galerii Ale lokale 2013 - MOMU.gastrobar w Warszawie
  • Zdjęcie numer 4 w galerii Ale lokale 2013 - MOMU.gastrobar w Warszawie
  • Zdjęcie numer 5 w galerii Ale lokale 2013 - MOMU.gastrobar w Warszawie
  • Zdjęcie numer 6 w galerii Ale lokale 2013 - MOMU.gastrobar w Warszawie
  • Zdjęcie numer 7 w galerii Ale lokale 2013 - MOMU.gastrobar w Warszawie
Komentarze (10)
Zaloguj się
  • Gość: Roxi

    Oceniono 5 razy 5

    ale tam jest naprawdę złe jedzenie! Ładnie podane, ale bardzo, bardzo słabe, a dokładnie suche, bez smaku. Jadłam 2 rzeczy i deser. Deser był ok. Podoba mi się miejsce, ale nigdy tam nie wrócę na jedzenie. Napoje ok.

  • rave8

    Oceniono 4 razy 4

    Bo dzisiaj liczy się TYLKO zmysł wzroku w restauracji.
    Wnętrza mają nas zauroczyć
    Jedzenie wizualnie to dzieło sztuki, smak jest mało istotny.
    Troszkę filozofii połamanym językiem: "streetfoodowa forma".
    I mamy przepis na sukces.
    Paczta, ja jem slołfódowego hamburgera, robię mu zdjęcia i wysyłam na fejsbuka!

  • Gość: Roxi

    Oceniono 3 razy 3

    i muzyka zdecydowanie za głośna

  • cucurucu

    Oceniono 2 razy 2

    Dlugo na takim drewnie nie posiedzi....

  • Gość: edek

    Oceniono 3 razy 1

    zdjęcie 5 i 7.. solarium.. ?:)

  • Gość: Krystian

    0

    Fuuuuuuuuuuuu!!!

  • Gość: xx

    0

    >>> Podłoga z najprawdziwszego lastryko lekko mieni się, wnosząc do lokalu dodatkowe światło.

    Poezja! Ktoś się naprawdę postarał, żeby z najzwyklejszego betonu z grysem zrobić coś szlachetnego... teraz już nie muszą się wstydzić Ci, których nie stać na marmurowy nagrobek - mogą mieć przecież równie dobry z "najprawdziwszego lastryko, lekko mieniącego się w słońcu".

    Mistrzostwo świata. Nareszcie ktoś z talentem trafił na staż do Gazety... Teraz artykuły reklamowe będą jeszcze bardziej przekonujące.

  • Gość: Bosc

    0

    Po co te duze obrazki pod sufitem ? Czy ten kto to zaprokektowal przerabial temat balansu ?
    K.

  • anty_populista

    Oceniono 2 razy 0

    Na parterze kilka dobrych partii (bar, klatka schodowa do piwnicy) ale jest też nieco chaosu (zbędnie odsłonięte kable, fatalne rury wentylacyjne (lepiej było schować w zabudowie), nieciekawa forma oświetlenia). Zdjęcia z piwnicy to już niestety skrzyżowanie solarium, IKEA i dworca kolejowego (za sprawą ładnych ławek) - zupełnie nie korespondujących z lekkimi mebelkami ze sklejki. Wygląda to mocno przeciętnie ale zapewne jest łatwe w utrzymaniu czystości ;p Ogólnie 4 bez plusa, nie wiem czym podnieta

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX