Włosi oddają swoje zabytki za darmo. Jest jednak jeden warunek

18.05.2017 12:23
Włosi za darmo oddają swoje zabytki.

Włosi za darmo oddają swoje zabytki. (fot. Diego Bonacina, licencja CC BY-SA 4.0)

Dokładnie 103 budynki rozproszone po całym kraju, a wśród nich historyczne wille i zamki Włosi chcą oddać całkowicie za darmo chętnym nabywcom. Mają w tym swój cel.

Zabytkowe zamki, wille i inne obiekty w całych Włoszech stopniowo popadają w ruinę. Postanowili więc oddać za darmo 103 swoje historyczne obiekty, pod warunkiem, że nabywca zgodzi się na przekształcenie ich tak, aby obiekty nakręcały ruch turystyczny w okolicy. Władze sugerują, żeby obiekty przekształcać na hotele, restauracje, sklepy, ośrodki spa i luksusowe wille. Kraj kieruje swoją ofertę przede wszystkim do przedsiębiorców poniżej 40 roku życia, ale też startupów i spółdzielni.

Cały projekt ma na celu bardziej równomierne rozłożenie ruchu turystycznego w całym kraju. Teraz niektóre miasta i regiony, jak obszary wokół jeziora Como, Wenecja, Mediolan czy Toskania przeżywają turystyczne oblężenie, podczas gdy inne świecą pustkami. Plan ma odciążyć zbyt zatłoczone miasta, jak wspomniana Wenecja.

Budynki, które Włosi chcą rozdać znajdują się poza utartymi szlakami turystycznymi. Niektóre z nich są rozsiane wzdłuż ścieżek rowerowych bądź dawnych pieszych szlaków pielgrzymkowych. Te lokalizacje nie należą do najłatwiejszych do wypromowania. Jednak jest wśród nich wiele niezwykle ciekawych obiektów. W regionie Marche można przejąć Castello di Montefiore z XIII wieku, zbudowany w celu obrony miasta Recanati przed atakami z sąsiednich miast. Nieopodal Rzymu znajduje się Castello di Blera w Lazio, nieruchomość z XI w, zbudowana przez lokalną szlachecką rodzinę.

Żeby otrzymać jeden z takich budynków, należy wypełnić aplikację, w której zostaną podane plany na transformację obiektu. Nabywcy otrzymają prawa do budynku na dziewięć lat z możliwością odnowienia kontraktu na kolejnych dziewięć lat. W przypadku najlepszych ofert, nabywca będzie mógł dzierżawić nieruchomość przez 50 lat.

Aplikacje należy składać do 26 czerwca. Włochy planują udostępnić w ten sposób kolejnych 200 obiektów w ciągu najbliższych dwóch lat.

Krzysztof Rutkowski kupił zamek. Ma ponurą historię. "Te ściany wchłonęły dużo bohaterstwa"

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Zobacz także
Komentarze (2)
Włosi oddają swoje zabytki za darmo. Jest jednak jeden warunek
Zaloguj się
  • Maciej Mischok

    Oceniono 1 raz -1

    W niedzielę 30 kwietnia 2017 roku, dzień po 175-rocznicy urodzin Joanny Gryczik von Schomberg Godulla w kościele parafialnym w Kopicach odbyła się msza święta poświęcona pamięci jednej z najbardziej zasłużonych kobiet w dziejach Górnego Śląska. Johanna, dziewczyna z Poręby (dzielnica Zabrza), nazywana?śląskim Kopciuszkiem?, zaPiSała się w historii Śląska jako cudowne dziecko, które dzięki pomocy przedsiębiorcy Karola Godulli stała się dziedziczką jego fortuny. Joanna przez całe życie pamiętała o swoich korzeniach: gdy przyjęła tytuł hrabiowski Schomberg-Godulla, a także po ślubie z Hansem Urlichem von Schaffgotsch. Hrabina mówiła śląską gwarą w domu i pośród ludzi dla niej pracujących, dbała o nich wspierając swoją szczodrą ręką. Była fundatorką między innymi kościoła w Szombierkach, w Goduli; fundowała szkoły, przytułki, dofinansowywała klasztory. Do dziś w Szombierkach (dzielnica Bytomia), czy w Goduli (dzielnica Rudy Śląskiej) wspomina się dobrodziejkę z wielkim szacunkiem. Jedna ze szkół w Rudzie Śląskiej została nazwana imieniem Johanny.
    15 listopada 1858 roku Joanna wyszła za mąż za hrabiego Hansa Urlicha von Schaffgotsch. Ten ród ma wielkie zasługi dla Śląska. Małżonkowie osiedli na pograniczu Górnego i Dolnego Śląska - w Kopicach, nieopodal Grodkowa.
    Protoplasta rodu Schaffgotschów przybył z Miśni wraz ze św. Jadwigą Śląską (żoną Henryka Brodatego). Męstwo Schaffgotschów można było też poznać w czasie wojen śląskich, gdzie hr. Hans Urlich von Schaffgotsch był jednym z głównych generałów Wallensteina. We krwi Schaffgotschów płynie krew Piastów brzesko-legnickich, co do dnia dzisiejszego widać w herbie rodu.
    Joanna została pochowana w mauzoleum przy kościele w Kopicach. W latach powojennych szczątki hrabiny były wielokroć profanowane i wyrzucone poza grobowiec. Dopiero w latach siedemdziesiątych została pochowana we wspólnej mogile, oPiSanej skrótowo: Familia Schaffgotsch.
    Po mszy w kościele Podwyższenia Świętego Krzyża Kopicach, odbytej w intencji zmarłych Joanny i Hansa Schaffgotschów, odbyło się spotkanie na plebanii, gdzie ks. proboszcz Jarosław Szeląg przewodniczył spotkaniu dot. remontu mauzoleum oraz ekshumacji rodziny Schaffgotsch. W działania inicjujące prace organizacyjne zaangażowali się: Teresa Kudyba ? reżyserka, dokumentalistka dziejów śląskich pałaców, Alicja Biesaga ? dyrektor Biblioteki Miejskiej w Grodkowie, Maciej Mischok ? historyk, współzałożyciel Centrum Wspierania Polskiego Biznesu, Jan Naściuk ? pasjonat dziejów Kopic z Niemodlina.
    Założeniem grupy jest pozyskanie środków na remont mauzoleum. Na stronie internetowej parafii w Kopicach www.parafiakopice.pl jest wyodrębnione konto na remont kaplicy. W załączeniu podajemy dane konta:
    Remont kaplicy Schaffgotschów nr. 98 8870 0005 2001 0030 4078 0013, Swift: POLUPLPR
    W najbliższych dniach mauzoleum zostanie wPiSane w rejestr zabytków, gdyż jako jedyny obiekt w obszarze pałacowo-parkowym Kopic nie był objęty opieką konserwatorską.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX