Odnowione mieszkanie w kamienicy na Marszałkowskiej

Świetna lokalizacja, przestronne wnętrza i wysokie stropy. Mieszkanie w Warszawie, choć zniszczone, miało wielki potencjał. Po generalnym remoncie dodatkowo zyskało na stylu.

Lokalizacja w centrum Warszawy, jasne wnętrza, klimatyczna kamienica – to była świetna okazja. To czteropokojowe mieszkanie właściciele postanowili na początek przeznaczyć na wynajem. Wymagało co prawda remontu, ale wkład się opłacił. Pierwsza osoba oglądająca mieszkanie podpisała umowę.

Mieszkanie jest przestronne, zajmuje 87 m kw. Składa się z: 4 pokoi (dwa odświeżone zostały puste do zaaranżowania przez klienta), kuchni, dwóch przedpokoi, łazienki i osobnej toalety. Pierwotny układ architektoniczny wymagał kilku zmian, by mieszkanie stało się bardziej przyjazne i funkcjonalne. Nie obeszło się bez zburzenia kilku ścian. Instalacja elektryczna również wymagała wymiany. Przy okazji zamontowano monitoring.

Udało nam się przekonać właścicieli do pozostawienia żeliwnych kaloryferów, odnowienia pięknego parkietu w klasyczną jodełkę, który wcześniej był schowany pod czerwoną wykładziną  i wzbogacenia salonu starym złotym żyrandolem

- opowiada Noemi Kruba ze studia Kruba Design, odpowiedzialnego za metamorfozę mieszkania.

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Więcej o:
Komentarze (7)
Odnowione mieszkanie w kamienicy na Marszałkowskiej
Zaloguj się
  • rachmaninov

    Oceniono 6 razy 4

    Przykro mi, ale jestem na NIE. Pomijam już te MEBLE INSPIROWANE (jeśli nie stać właścicieli na oryginały małżeństwa E. - nie lepiej poszukać dobrych, choćby polskich projektów w porównywalnej cenie do tych inspirowanych albo - najlepiej - postawić na krzesła z epoki, np. modernistyczne duńskie czy polskie, które znakomicie grają zarówno w kamienicznych wnętrzach, bo mają piękną formę potrzebującą oddechu, jak z nowoczesnymi sprzętami, dla których inklinacje tu widać? Pomijam, że wyglądałoby to dużo bardziej oryginalnie przy wszechobecności "podrób"siedzisk typu DAW, DAR, RAR etc. O lampach nikt nawet nie wspomniał - "inspirowane" słynną serią Toma Dixona.
    Brak mi tutaj naturalności, której dopraszają się kamieniczne wnętrza. Wszystko wygładzone i pod linijkę, a przez to trącące plastikiem. Doskonałe sztukaterie - tyle że nie z epoki, więc jakieś takie styropianowe w wyglądzie, drzwi, które nie wyglądają na drewniane, nawet jeśli takie są (też jestem zwolenniczką białych drzwi malowanych, nawet tych 130-letnich, ale doskonałości plastiku).
    Mimo mód i wszechobecności - Skandynawowie (przede wszystkim Dania i Szwecja) wciąż są mistrzami w kamienicznych klimatach. Wnętrza ich są nowoczesne, a jednak mają w sobie pewną "miękkość", szacunek do zastanych wnętrz i naturalnych materiałów. Na pewno część ich sukcesu to zastany inwentarz - oryginalna stolarka drzwiowa i okienna, którą "wystarczy" odnowić, stiuki zastane z reguły, nie doklejane, a nawet jeżeli doklejane - wyglądające w sposób niewymuszony wśród sprzętów:
    www.designattractor.com/2016/03/interior-stylists-brilliant.html
    www.designattractor.com/2016/03/cozy-and-personal-scandinavian-apartment.html
    www.designattractor.com/2016/03/gentle-and-cozy-scandinavian-apartment.html
    www.myscandinavianhome.com/2016/09/a-swedish-apartment-with-old-world-charm.html
    www.designattractor.com/search?updated-max=2016-03-18T01:15:00%2B01:00&max-results=10&start=14&by-date=false

    Ale żeby oddać sprawiedliwość - wielki plus za piękną podłogę oraz przywrócone żeliwne kaloryfery.

  • bromba_bez_glusia

    Oceniono 14 razy 2

    Państwu projektantom przydałoby się choćby pobieżne szkolenie ze stopni ochrony IP. Już pal licho ta lampa wisząca w łazience, ale to gniazdko elektryczne bez żadnej klapki, zamontowane poniżej umywalki, to już woła o pomstę do nieba.

  • 2romki

    Oceniono 1 raz 1

    Białe fugi niedługo będą czarne na podłodze. O listwę drewnianą wszyscy będą się potykać. Brakuje definitywnie szaf do przechowywania ubrań, książek itp. No i ten nieszczęsny chodnik przy kiblu.

  • menel13

    Oceniono 2 razy 0

    Po pierwsze primo na cholerę mi fotel koło łóżka
    Po drugie primo gdzie oni trzymają ubrania skoro tu nie ma żadnych szaf.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX