Utrzymanie tego domu kosztuje niecałe 10 zł miesięcznie. Jak to możliwe?

red.

Wiele osób uważa, że życie ekologiczne to ekstrawagancja zarezerwowana tylko dla zamożnych. Nic bardziej mylnego. Dom pasywny w miejscowości West Kirby w Anglii jest tego dowodem.

Dom pasywny w Anglii
Dom pasywny West Kirby w Anglii
fot. John McCall Architects

Dom zaprojektowany przez Colina Ushera, dyrektora studia architektonicznego John McCall Architects, wyróżnia się nie tylko starannie wyrysowaną, czystą formą, ale także wyjątkowo niskimi kosztami eksploatacji.

Mieszka w nim sam projektant i po dwóch latach podsumował, że całkowite zużycie energii wyniosło zaledwie 3453 kWh na rok z czego 3338 kWh zapewniły panele słoneczne zamontowane na dachu. Co przekłada się na rachunek za prąd na ok. 15 funtów rocznie, co w przeliczeniu na złotówki daje nieco ponad 6 zł na miesiąc.

Według strony John McCall Architects, Usher przypisuje efektywność budynku wyjątkowo dobrej izolacji murów, betonowej konstrukcji domu, potrójnym oknom oraz powietrznej pompie ciepła. Panele słoneczne na dachu, są jednak kluczem do utrzymywania niskich rachunków za ogrzewanie. Do tego dom nie kosztował zawrotnych sum pieniędzy. Usher wycenia nieruchomość na 240 tys. funtów ( ok. 1,2 mln zł).

A jak prezentuje się wnętrze domu? Przede wszystkim wnętrza są przestronne i jasne. W środku dominują biel i jasne, naturalne drewno. Do tego pojawia się wiele elementów w typowo angielskim stylu - jak wzorzyste zasłony, tapicerowane fotele i stylizowane meble. Nie brakuje jednak i nowoczesnych akcentów, jak szklane tafle zamiast typowej balustrady przy schodach. Całość łączy w sobie nowoczesność z przytulnością.

ZOBACZ ZDJĘCIA>>

    Więcej o:

Skomentuj:

Utrzymanie tego domu kosztuje niecałe 10 zł miesięcznie. Jak to możliwe?