Mieszkanie dyrektorki stylu Westwing, znanego klubu zakupowego

W tym mieszkaniu tradycyjne, folkowe motywy sąsiadują z nowoczesnymi. Tak mieszka dyrektor stylu w klubie sprzedażowym Westwing, Marta Suchodolska. Zaglądamy do jej mieszkania.

Marta Suchodolska jest dyrektorem stylu w Westwing Home & Livnig Poland. Pracując na tak nazwanym stanowisku, jej własne mieszkanie nie mogło być owego stylu pozbawione. I nie jest. Wnętrza zachwycają umiejętnym połączeniem tradycji i nowoczesności, co według samej właścicielki poniekąd oddaje ducha Warszawy.  

Przez ostatnie kilkanaście lat mieszkałam pod miastem, kilka miesięcy temu wróciłam do centrum. Zostawiłam na jakiś czas dom z ogrodem, kontakt z przyrodą i ciszę na rzecz tego, że mam wszędzie blisko, do pracy mogę jeździć rowerem, śniadanie jadać w kafeterii…

- opowiada Marta Suchodolska.

W mieszkaniu najpierw jednak dokonano kilku przeróbek. Przede wszystkim kuchnia została połączona z jadalnią i zaraz potem przedzielona ścianką. Ścianka lekko przesłania część kuchenną, ale wizualnie wszystkie strefy się łączą. Dzięki temu wnętrza wydają się większe. Charakter tej połączonej strefie nadaje cegła na ścianie oraz drewniane meble.

Uwielbiam meble z litego drewna. Są solidne, pięknie się starzeją, z czasem nabierają szlachetnej patyny, a drobne zadrapania czy uszkodzenia tylko dodają im uroku. Lubię kamionkę, płótno, wszystko, co kojarzy się z rękodziełem, ale w wydaniu uwspółcześnionym

- mówi Marta Suchodolska.

Właścicielka, urządzając wnętrze, chciała w nim umieścić przedmioty z różnych względów dla niej ważne. I tak wyeksponowane zostały ceramiczne domki przywożone z różnych stron świata czy obrazy. Cztery płótna w salonie to dzieła malarki Iwony Kobryń-Gałązki z cyklu „Sylwetki”.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Więcej o: