Color blocking, czyli jak łączyć kolory w mieszkaniu?

Color blocking jest coraz modniejszą techniką polegającą na odważnym stosowaniu dużych płaszczyzn koloru i zestawianiu ich ze sobą. Jest to technika już od dawna stosowana przez projektantów mody, a od pewnego czasu coraz częściej pojawia się jako trend w aranżacji wnętrz. Okazuje się, że color blocking to świetny pomysł na to, aby pozbyć się nudy panującej w domowych wnętrzach. Warto o nim pomyśleć, gdy chcemy je nieco odświeżyć.

Technika color blocking

W większości pomieszczeń stosuje się neutralne barwy, z bielą na ciele. Zwykle decydujemy się na to, aby w domowych wnętrzach panowały proste połączenia oraz niewielka liczba kolorów. Pozwala to uzyskać wrażenie jasnego i harmonijnego pomieszczenia.
To rozwiązanie jest również bezpieczne – niezależnie od tego, czy w domu przeważa styl minimalistyczny, czy też jakikolwiek inny. Natomiast, kiedy ktoś chce zmiany i chciałby w pomieszczeniach nieco więcej intrygujących kolorów to na pewno powinien zdecydować się na zastosowanie techniki color blocking. Co ciekawe, odważne stosowanie poszczególnych kolorów wcale nie wyklucza rezygnacji z konkretnego stylu.
Przede wszystkim, color blocking idealnie współgra ze stylem minimalistycznym, glamour, secesyjnym i rustykalnym. Kolorystyczne bloki opierają się na tym, że kolorom nadaje się większą rangę niezależnie od tego, jaki styl reprezentowany jest w danym pomieszczeniu. Sporo osób uważa, że idea odważnego łączenia dużych płaszczyzn odmiennych barw w sposób skrajny początki znalazła w malarstwie Pieta Mondriana, powiązanego z ruchem neoplastycyzmu. Inni natomiast doszukują się korzeni color blockingu u Moneta albo Seurata. Z pewnością zaś, dla rozwoju tej techniki kluczowa była moda lat 60. XX wieku.
Wówczas zaczęto stosować barwne płaszczyzny przy projektowaniu ubrań, wnętrz oraz mebli. Tendencje te były związane z subkulturą mod.

Jak stosować color blocking?

Color blocking we wnętrzach można zastosować na ścianach, podłodze, sufitach, drzwiach lub frontach szaf. Warto eksperymentować z różnymi zestawieniami kolorów.
Można na przykład podzielić ściany liniami prostymi lub ukośnymi i malować jedną z nich na dwa albo trzy różne kolory. Nie należy jednak stosować więcej niż trzech kolorów. Można też wziąć pod uwagę płaszczyznę kanapy albo drzwi. Jeśli decydujemy się na zastosowanie color blocking na drzwiach to powinniśmy przemyśleć, co przez nie widać i dostosować kolory do drugiego pomieszczenia. Wynika to z tego, że drzwi najczęściej pozostają otwarte.
Bloki kolorów powinny również między sobą działać na jakimś tle. Warto wybrać coś z odcieni szarości albo biel. Może to być znakomita podstawa do późniejszych kolorystycznych ekstrawagancji. Mimo, że wiele osób twierdzi, iż technika bloków barwnych nie troszczy się o dopasowanie to warto przyłożyć się do tego, aby całość prezentowała się efektywnie. Kompozycje w kanwie color blocking opierają się na konkretnych układach na kole barw, zwykle mieszcząc się w jednej z czterech metod doboru. Koło barw jest wizualnym przedstawieniem widma światła białego w formie koła. Wyróżnia się barwy dopełniające, barwy sąsiednie, triadę barwną, a także barwy dopełniające rozdzielone.
Barwy dopełniające to barwy dobrane z barw znajdujących się naprzeciwko siebie.
Zwykle stosuje się jedną z nich w wyraźnej przewadze. Barwy sąsiednie to trzy kolory sąsiadujące ze sobą na kole barw. W tym przypadku jeden z kolorów również powinien być dominujący. Doskonałe efekty wizualne można uzyskać po zestawieniu ze sobą triady barwnej, czyli trzech barw znajdujących się w równych odstępach od siebie na kole barw. Barwy dopełniające rozdzielone pozwalają na silne zestawienie z minimalnie mniejszym napięciem aniżeli czyste barwy dopełniające. Tutaj color blocking polega na zestawieniu wybranej barwy z dwiema, które sąsiadują z jej barwą dopełniającą. Color blocking jest
nie tylko designerski, ale też praktyczny. Pozwala bowiem na wytyczenie stref funkcjonalnych. Pewne jest jedno: po zastosowaniu tej techniki mieszkanie nie będzie nudne.

Więcej o: