Współczesne lampy designerskie

Agata Ziółkiewicz

Współczesne lampy zadziwiają, zachwycają, prowokują. Rozmaitością oraz niezwykłością form, pięknym niecodziennym kształtem, intrygującym pomysłem.

lampy; projekt: Tom Dixon
fot. www.tomdixon.net
Projektanci bawią się nie tylko formą, ale i skalą.
Nieustannie poszukują nowatorskich rozwiązań.

Wiele projektów oświetlenia trzyma się geometrycznej formy kuli, półkuli, owalu czy sześcianu.
Ale są i takie, których kształt trudno opisać.
Przezroczyste, ażurowe, pikowane, wygięte, przypominające rzeźbę, wymyślne, ale też bardzo oszczędne w formie, proste, minimalistyczne, a dzięki temu uniwersalne i częstokroć ponadczasowe.
Wykonane ze szkła, porcelany, metalu, plastiku, drewna, papieru, sklejki, a nawet z betonu.
Możliwości jest nieskończenie wiele, wybór projektów jest ogromny.

Wśród producentów lamp są takie firmy, które się wyróżniają. Pracują z najznamienitszymi projektantami naszych czasów i wciąż zapraszają nowe talenty do współpracy. Korzyść jest obustronna, bo niejednemu młodemu projektantowi udaje się w ten sposób zaistnieć w świadomości nie tylko osób zainteresowanych designem, ale i potencjalnych klientów.
Taką trampoliną do sławy może być współpraca choćby z firmą Moooi czy Kartell.
Oczywiście wielu projektantów po jakimś czasie zaczyna istnieć pod własnym nazwiskiem, własną marką, ale znalezienie partnera, który ich projekty zechce realizować, zwłaszcza na początku kariery, to duży sukces.

Przedstawiamy kilkanaście najciekawszych propozycji, zachęcając jednocześnie do własnych poszukiwań lampy idealnej do wnętrza.

Nasz przegląd zacznijmy od lamp Brytyjczyka Toma Dixona. Jego metaliczne, lustrzane srebrne lub złote kule w różnych konfiguracjach to prawdziwy hit już od jakiegoś czasu. Pasują zarówno do nowoczesnych, postindustrialnych wnętrz, podkreślając ich charakter, jak i do bardziej tradycyjnych domów. Podobnie jest z innymi lampami tego projektanta.
To lampy nieco futurystyczne.
Do tego grona zaliczyłabym też zachwycające pomysły Rossa Lovegrove'a, a także lampy autorstwa najsłynniejszej architekt naszych czasów - Zahy Hadid.
Są trudne do określenia, przypominają nieco formy roślinne, organiczne. Łączy je miękkość linii i niepowtarzalna, niezwykle oryginalna forma.

Osobna grupa lamp to lampy w rozmiarze XXL. Zmiana skali stwarza nowe możliwości, wprowadza czasem surrealistyczny motyw we wnętrzu.
Można tu zaliczyć takie lampy jak 'Big Mama' Estela+Nereo, 'Giant' George'a Carwardine'a, 'Bell' włoskiej firmy Axo Light czy 'Ociu' Franco Zavarise albo też 'Camp' Jacoba Timpe.

W ofercie wspomnianej wcześniej Moooi znajdziemy piękną lampę 'Skygarden' Marcela Wandersa, 'Dandelion' Richarda Richarda Huttena, 'Random Light' Bertjana Pota czy też nieco szalone lampy projektantek z Front Design, w których postawą lampy jest figura konia czy królika.

Są lampy inspirowane kształtami z natury, ale są i takie, które przywodzą na myśl biżuterię.
Lampa 'Falling' Tobiasa Grau wygląda niczym kolczyki, lampa Abyss (osko+deichmann dla Kundalini) wykorzystująca technologię led wygląda niczym naszyjnik, lampa 'Link' Raya Powera to pięknie zwinięta wstęga. A 'Caboche' Patrici Urquioli to po prostu klejnot we wnętrzu.

Są lampy bardzo tradycyjne, ale i są i takie które zdają się być pomysłem nie do końca poważnym.
Taka na przykład 'Nosy Lamp' Kaspera Salto i Thomasa Sigsgaarda. Albo uznana już za ikonę designu lampa 'Blushing Zettel'z' Ingo Maurera, składająca się z przyczepianych do metalowego szkieletu karteczek.

 

lampa Blushing Zettel'z; projekt: Ingo Maurer

fot.  www.bonluxat.com - lampa Blushing Zettel'z; projekt: Ingo Maurer

 

Zdarza się, że lampa składa się wyłącznie z żarówek. Taki pęk żarówek to awangardowy żyrandol Rody'ego Graumansa dla Droog Design. Równie niezwykły jest żyrandol 'Dear Ingo' Rona Gilada - wyglądajacy niczym gigantyczny pająk, który zsuwa się z sufitu.
Jaime Hayon proponuje grzybki na biurko, Benjamin Hopf zakonnice, Bert Dennis pikowane lampy, a Sigurdur Gustafsson lampę na wynos 'w formie torby Take away'. Warto przyjrzeć się uważniej również projektom Karima Rashida, Norway Says, Toyo Ito, Marzi Mosconi, Arturo Alvareza i wielu innym.

Projektanci biorą też pod uwagę oszczędność miejsca i proponują pół, a nawet ćwierć lampy, albo lampy bardzo płaskie, które nie będą nam zawadzać. Takie są: wielokolorowe lampy 'RPure' Studio Fiftyfifty czy 'Stand by' Young Shon.

Niemożliwością jest przedstawienie wszystkich interesujących projektów. Temat oświetlenia to temat-rzeka. Co roku pojawiają się nowe pomysły, nowe projekty, nowe propozycje.
Ale zanim zdecydujemy się na zakup lampy, warto poszukać, rozejrzeć się.
Bo dobrze dobrana lampa decyduje w dużej mierze o urodzie wnętrza.

 

Agata Ziółkiewicz

 

zobacz także:

Lampy - designerskie klasyki
Lampa według polskich projektantów

Lampa jak lewitująca meduza

 

Skomentuj:

Współczesne lampy designerskie