Apartament w szarościach

Marta Lubaszewska

Projekt tego apartamentu, zajmującego całe piętro kamienicy, powstawał na raty.

Wnętrza apartamentu - salon
Wnętrza apartamentu - salon
fot. Radek Wojnar

 

Spotkałam klientów w momencie gdy trwały już prace budowlane i miałam pomóc jedynie przy projekcie łazienki i malutkiego wc.

Projekt został wykonany, a klientom tak się spodobał, że ostatecznie zaprojektowane zostało całe mieszkanie. Poza meblami kuchennymi, które projektowała mama właściciela.

Najistotniejszym problemem z którym musieliśmy zmierzyć się na początku było 14 cm na umywalkę w wc. Poradziliśmy sobie z tym montując tam wykonaną na zamówienie umywalkę z Trawertynu.  Aby dodatkowo powiększyć wc na całej ścianie z umywalką przykleiliśmy lustro.

Głównym elementem w obu łazienkach jest łupek BlackSlate. Połączony został z beżowymi ścianami, kamieniem i szafką pod umywalkę w dużej łazience, która mieści również pralkę, dostępną z drugiej strony ściany - od strony kuchni.

Klienci już na początku inwestycji mieli określony i zamówiony rodzaj podłogi który chcieli położyć w całym mieszkaniu. Był to parkiet Sucupira. Dlatego, przy tak ciemnej podłodze, zdecydowaliśmy się na użycie jedynie odcieni bieli, beżu i szarości w wykończeniu wnętrza.

Ważnym elementem salonu stał się kominek, obłożony pasami matowego kamienia Crema Marfil. Obok narożnego wkładu znajduje się półka kamienna z poduchami, do wygrzewania się przy ogniu.

W salonie znalazł się również duży stół z Sucupiry, białe włoskie krzesła Pedrali i sofa z fotelem z firmy Noti.

Stolarka drzwiowa została wykonana na zamówienia, jak wszystkie pozostałe meble w mieszkaniu.

Specjalnie wydłużona opaska górna optycznie podwyższa i tak już wysokie wnętrze.

 

 

fot. Radek Wojnar

 

 

W sypialni poza białą szafą znalazło się również białe łóżko z szafką na pościel zamiast zagłówka. Szafka ta jest elementem łóżka i w wysuwanych bokach mieści cały zapas pościeli.

Za suwanymi, szklanymi drzwiami znajduję się gabinet gdzie wieczorami pracują właściciele.

Aby ożywić to pomieszczenie zostały tam postawione 2 niebieskie krzesła Vernera Pantona.

Pojemne półki na książki mieszczą albumy, mapy i dokumenty.

W kuchni poza jasnymi frontami z mdf-u użyto również forniru hebanowego, lakierowanego na wysoki połysk.

W całym wnętrzu znajdują się zdjęcia wykonane przez właścicieli podczas jednej z egzotycznych podróży do Afryki.

Założeniem projektowym było wykonanie wnętrza bardzo eleganckiego, prostego przy użyciu bardzo ograniczonej palety barw. Tak aby dawało wrażenie świeżości i czystości, skłaniając do odpoczynku po całym dniu pracy.

 

 

 

 

Skomentuj:

Apartament w szarościach