Przytulne mieszkanie redaktor naczelnej niemieckiego magazynu

red.

Jeśli chcieliście zobaczyć, jak mieszka Petra Winter, redaktor naczelna niemieckiego poczytnego magazynu "Madame", macie doskonałą okazję. My złożyliśmy jej wizytę i byliśmy zachwyceni. Mieszkanie Petry przypomina miejską rezydencję.

Mieszkanie Petry Winter w Monachium
Mieszkanie Petry Winter w Monachium
fot. Westwing

Mieszkanie Petry Winter i jej rodziny mieści się w pięknym, monachijskim podwórzu przypominającym labirynt. Mieszkanie ciągnie się przez kilka pięter, a jego części połączone są tarasami. To niezwykłe podwórze nawiązuje klimatem do idyllicznej, wiejskiej posiadłości. Budynek, który wzniesiono w 1872 roku, był wielokrotnie odnawiany, rozbudowywany i remontowany. Tam, gdzie kiedyś stały powozy i mieszkała służba, dziś zobaczymy wysokie sufity i ciekawe kombinacje kolorów ziemi.

Petra Winter, znana także z programów "German’s Next Top Model" i "Fashion Star", oraz jej mąż częściowo wyeksponowali surowe mury i drewniane belki. Te nieco rustykalne, naturalne elementy doskonale wyglądają w towarzystwie ścian w mocnych kolorach terrakoty, fioletu, czerwieni lub brązu.

Każdy pokój w innym kolorze – ten sposób urządzania wnętrz możemy zauważyć w wielu zamkach i pałacach. Uważam, że mocne kolory są niezwykle ważne. Beże i szarości zostawmy hotelom. Bez wyrazistych barw mój dom byłby zbyt nudny

- mówi właścicielka mieszkania. Przytulna atmosfera panuje wszędzie - od kuchni, jadalni i salonu położonych na parterze, przez sypialnię, pokój dziecięcy i garderobę po domowe biuro i bibliotekę na najwyższym piętrze. Taras na dachu łączy główną część domu ze skrzydłem dla gości.

Łatwiej się dobrze ubrać niż urządzić wnętrze – tłumaczy Petra. W jej domu odnajdziemy mieszankę różnych stylów. Petra inspirowała się berlińskim Soho House i Bristol Hotel w Londynie. To, co łączy wszystkie pomieszczenia, to naturalność. Nawet w łazience można zobaczyć nagą ścianę z cegieł.

W kuchni znajduje się osobny kącik jadalniany. Kamienna podłoga, ściany w ciekawym kolorze i drewniane belki sprawiają, że to miejsce jest niezwykle przytulne. Kominek, kolory ziemi, miękki dywan, lampy z elementami driftwood i wyjątkowe meble, jak dwa żółte fotele, do tego stolik Sebastiana Herkera dla marki Classicon – to wszystko sprawia, że salon jest piękny i eklektyczny”.

„Czasem tak bardzo skupiamy się na najnowszym modelu auta, idealnym stroju i wymarzonych wakacjach, że zapominamy o domu. Miejsce, w którym mieszkamy również powinno być wyjątkowe”.

I taki jest właśnie dom Petry Winter: stylowy, osobisty i pełen miłości.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Skomentuj:

Przytulne mieszkanie redaktor naczelnej niemieckiego magazynu