Panele czy parkiet?

Aleksander Lesiak

Rodzaj podłogi jest jednym z pierwszych i najważniejszych wyborów jakich dokonujemy w nowym mieszkaniu. Dobrze, żeby był przemyślany.

5472693 https bi
fot. Barlinek

 

 

Może panele?

 


 
 
Panele podłogowe, nazywane też laminowanymi zrobione są z płyty MDF lub HDF (to po prostu płyta wiórowa bądź pilśniowa o różnej, w zależności od nazwy, gęstości i twardości). Na wierzchu pokryte są naprasowanymi warstwami papieru dekoracyjnego, utwardzonego żywicami i środkami chemicznymi. To właśnie nazywamy laminatem. Panele mają wiele zalet. Najważniejszą z nich jest ich cena. Są tanie i przez to dostępne nawet dla tych, którzy mają bardzo ograniczony budżet. Najtańsze panele Kronopolu kosztują w Leroy Merlin niecałe osiemnaście złotych za metr kwadratowy. Pokryte specjalną warstwą zabezpieczającą (overlay) panele są odporne na wodę, ścieranie i przebarwienia wywołane promieniami słonecznymi. Ich pielęgnacja nie jest trudna, wystarczy przetrzeć wilgotną szmatką (ewentualnie nasączoną odpowiednim środkiem do pielęgnacji laminatów). W przypadku małych pomieszczeń wystarczy jeden dzień, aby ułożyć panele i móc korzystać z gotowej podłogi. Montuje się je naprawdę błyskawicznie, a dzięki podkładom niwelującym, nie musimy obawiać się o drobne nierówności podłoża. Panele występują z laminatami imitującymi niemal wszystkie gatunki drewna, ale też kamień, terakotę. Dzięki temu zawsze łatwo dopasujemy je do charakteru wnętrza jakie chcielibyśmy mieć.
 
 

 

 

Niestety mają też swoje wady. Wykonana z tworzyw sztucznych powierzchnia elektryzuje się i przyciąga kurz (temu akurat możemy zaradzić stosując środki antyelektrostatyczne). Są też bardzo akustyczne. Jeżeli dobija was stukanie sąsiadów na górze, znaczy to pewnie, że zdecydowali się na panele zamiast drewnianej podłogi. Nie nadają się też do miejsc użyteczności publicznej (szybko się niszczą), a już na pewno nie do łazienek (mała odporność na wilgoć). Kupując panele zwróćmy też uwagę na klasę ich ścieralności, oznaczanej od AC-1 (bardzo słaba odporność na ścieranie) do AC-5 (bardzo wysoka odporność). Te najlepsze (na przykład podłogi Platinium Kronopolu) mają aż piętnastoletnią gwarancję.

 

A może jednak drewno?

 

 

Zacznijmy od tego, że naturalne podłogi są po prostu piękne. Zapewniają bardzo dobrą izolację termiczną i akustyczną. Są też bardzo trwałe, można je wielokrotnie szlifować. Nawet gdy się starzeją, to nabierają przy tym szczególnej, szlachetnej patyny. Ilość rodzajów drewna dostępnych obecnie na rynku jest zadowalająca. Od zupełnie jasnych klonów i jesionów, poprzez czerwonawe wiśnie, czereśnie, szarawy dąb aż po ciemne wenge. Do tego każde z rodzajów drewna występuje w różnych wybarwieniach, odcieniach a także rodzajach desek. Od długich po zupełnie małe deseczki parkietu przemysłowego. Każdy rodzaj parkietu możemy też różnie układać. Daje nam to sporo opcji do wyboru. Niestety drewniana podłoga nie jest tania. Co prawda ceny (na przykład parkietu przemysłowego) zaczynają się od pięćdziesięciu złotych za metr, ale musimy do tego doliczyć tak zwaną chemię (kleje i olej lub lakier) oraz robociznę. Modne ostatnio olejowanie podłóg drewnianych (zamiast lakieru) uodparnia je na działanie wody, przez co możemy się nimi cieszyć nawet w łazienkach. Wymaga to jednak trochę systematyczności w pielęgnacji i powtarzania tego zabiegu co pół roku. Pamiętajmy, że na niektóre rodzaje drewna będziemy musieli czekać nawet kilka tygodni. Kolejne kilka, to czas w którym kupiony parkiet musi zaaklimatyzować się we wnętrzu w którym będzie kładziony, do tego doliczmy czas na położenie, ?uleżenie", wycyklinowanie i pomalowanie bądź zaolejowanie. Jeżeli nie mamy dwóch miesięcy, to od razu dajmy sobie spokój, bo przyspieszanie całego procesu, może spowodować przykre niespodzianki w przyszłości. Pewnie dlatego dużą popularnością cieszą się deski barlineckie. Deski barlineckie są połączeniem zalet paneli i parkietu. Wykonane z naturalnego drewnasprzedawane są w formie gotowych do układania paneli. I na koniec ekologia. Drewniane podłogi są przyjazne środowisku, ale tylko takie które pochodzą z racjonalnie eksploatowanych zasobów leśnych (oznaczone są certyfikatem FSC). Nowością na rynku są podłogi bambusowe, twardsze od niektórych odmian dębu, a rosnące tylko pięć lat.

 

[ Aleksander Lesiak ]

 

zobacz także:



Skomentuj:

Panele czy parkiet?