Święta w skandynawskim domu

red.

Ciepło, rodzinnie i świątecznie. Zaglądamy do domu Ylvy Skarp.

skandynawski styl, skandynawskie wnętrza, boże narodzenie, święta
fot. Magdalena Björnsdotter/ tidningenlantliv.se

Dom w szwedzkim Hjortnäs ma ponad 130 lat. Niegdyś mieściła się w nim szkoła. Dziś mieszka tu projektantka Ylva Skarp z mężem i dwójką dzieci. Stojący nieopodal jeziora dom ma 310 metrów kwadratowych.

Dom nie był przystosowany do mieszkania. Pokoje były ciemne a podłogi zniszczone. Jednak Ylva dostrzegła potencjał drzemiący w tym miejscu. Dziś rodzina mieszka w jasnym, pełnym światła, przytulnym wnętrzu.

Na parterze znajduje się salon, kuchnia, jadalnia, pokój zabaw, pokój gościnny, łazienka i pralnia. Na pierwszym piętrze umieszczono prywatną przestrzeń. Są tu dwa pokoje dzieci, sypialnia dorosłych oraz łazienka. Wnętrza urządzono w spokojnych odcieniach. Dominuje biel, czerń i szarość. Sercem domu jest stary, opalany drewnem piec. Czarne kuchenne blaty pasują do stołków wykonanych własnoręcznie przez ojca Ylvy.

W jadalni postawiono cztery połączone, rzemieślnicze stoły. Charakteru pomieszczeniu dodają stare ławy, kupione okazyjnie na aukcji. Pomieszczenia na parterze są bardzo wysokie, mają prawie 4 metry. Salon jest jasny i przytulny. Pełno tu poduszek i obrazów, pochodzących z pracowni Ylvy. Niewątpliwą ozdobą salonu są oryginalne stoliki kawowe na kółkach, wykonane z palet przemysłowych.

Ten dom, to była miłość od pierwszego wejrzenia

- mówi Ylva.

Przygotowania do świąt zaczynają się tu już pod koniec listopada. Ylva uczyła się kaligrafii w Roehampton Institute w Londynie. Projektuje graficzne napisy, którymi ozdabia meble, kartki świąteczne i inne przedmioty. Z łatwością możemy odnaleźć je w jej domu.

Rodzinną tradycją jest wspólne tworzenie świątecznych ozdób. "Najlepiej, wykorzystywać znalezione w lesie szyszki czy pachnące gałązki świerku" - mówi Ylva.

Projektantka zdradza 3 sposoby na wyczarowanie wyjątkowej, świątecznej atmosfery. Po pierwsze - natura. Wykorzystujmy szyszki, żołędzie i gałązki. Po drugie - nie ozdabiajmy całego domu. Kilka świątecznych akcentów w zupełności wystarczy. Po trzecie - zapalmy świece. Ich blask sprawi, że we wnętrzu zapanuje świąteczny spokój.

Jak wam się podoba świąteczny dom Ylvy Skarp?

 

ZOBACZCIE ZDJĘCIA>>

Skomentuj:

Święta w skandynawskim domu