Dom pokazowy na nowym warszawskim osiedlu

Nowocześnie i funkcjonalnie

Dom pokazowy na warszawskim osiedlu "Saskie Zacisze" ma trzy poziomy. Źródłem inspiracji dla twórców koncepcji aranżacji wnętrz był modernizm, znany ze szkoły Bau-Hausu czy przedwojennej Gdyni. Styl opiera się na prostej, przejrzystej formie, starannie dobranych proporcjach i wysokiej jakości materiałach.

Budynek podzielony został na trzy oddzielne strefy użytkowe, a licząc przyziemie - nawet cztery. Poszczególne pokoje zostały rozmieszczone tak, by słońce wpadające przez okazałe okna (1,80 cm), naturalnie wyznaczało mieszkańcom rytm dnia. Przestronny parter łączy funkcję hallu, kuchni, jadalni i salonu z kominkiem. Na pierwszym piętrze znajduje się hall, trzy pokoje-sypialnie, duża łazienka i osobny WC. Drugie piętro to przestronny pokój-studio, łazienka, garderoba i dwa tarasy. Przyziemie zostało zaprojektowane tak, aby spełniało szereg indywidualnych funkcji - można zaaranżować w nim schowek, małą piwniczkę, warsztat gospodarczy, domową siłownię lub saunę. W tej części domu znajduje się również podwójne miejsce garażowe. Przestrzeń przed domem została zaadoptowana na kolejne, tym razem zewnętrzne miejsce postojowe.

We wnętrzu dominują jasne kolory. Ozdobą przestronnego parteru jest podłoga z dużych gresowych płyt w kolorze ecru.  Delikatne pastelowe odcienie na ścianach i w dodatkach oraz parapety z naturalnego kamienia nadają przestrzeni elegancką formę.

Na parterze o powierzchni ponad 60 m2 ozdobą hallu, salonu i kuchni jest polerowana podłoga z dużych płyt gresowych w kolorze ecru, doskonale odbijających światło.  Pomimo wysokich na 1,80 cm okien, lokatorzy mają zapewnioną prywatność. Zamontowano tu ruchome żaluzje z matowo-czarnych listew drewnianych, które, wprowadzone w ruch na gigantycznej płaszczyźnie okien, są dodatkowym elementem gry światłem zarówno za dnia, jak i wieczorem.

Przestrzeń w salonie z kominkiem uzupełnia komplet wypoczynkowy pokryty tkaniną w odcieniu ciemniejszego ecru i  meble stołowe w kolorze głębokiego brązu. Aby nadać wnętrzu odrobinę dynamizmu, na ścianie kominkowej i na przeciwległej ścianie telewizyjnej zastosowane zostały bordowe, wzorzyste tapety w stylu quasi barokowym oraz matowe, czarne elementy wykończenia w postaci zamkniętego, powietrznego wkładu kominkowego  i płyty plexi. Charakter wnętrza dopełniają czarne, prostokątne oprawy wiszących i stojących lamp/ Wyjście z salonu na wyższe kondygnacje zaznaczone jest obramowaniem z beżowych plastronów naściennych i schodami z gresu w kolorze grafitowo-brązowym.

dom pokazowy, Saskie Zaciszefot. mat. prasowe

Kuchnia domu pokazowego połączona została z salonem i utrzymana w spójnej z pozostałą częścią parteru tonacji kolorystycznej. Ściany są beżowe i waniliowe, a pomiędzy meblową zabudową pojawiają się bordowe akcenty oraz ciemno grafitowe płytki naścienne.

Przestrzenie pomiędzy schodami a hallem na pierwszym piętrze zamiast tradycyjnych balustrad wypełnione zostały pionowymi, wysokimi aż do sufitu drewnianymi tralkami o przekroju kwadratu w kolorze bieli i czerni, które ustawione zostały ukośnie, co gwarantuje dobry przepływ światła.

Fragment hallu przy dużym oknie na pierwszym piętrze stanowi miejsce do pracy, który może zostać przeznaczony zarówno na kącik komputerowy z biblioteczką, jak i miejsce wypoczynkowo-prasowe  ze stolikiem i niedużą kanapą. Na pierwszym piętrze znajdują się także trzy pomieszczenia sypialniane w różnych odcieniach kawy z mlekiem. WC na pierwszym piętrze wyłożone jest terakotą w zdecydowanych kolorach beżu
i brązu.

Na drugim piętrze obszerny pokój-studio swój  styl zawdzięcza graniastemu kształtowi sufitu, który odwzorowuje konstrukcję więźby dachowej. Wysokie ściany i nieliczne skosy przechodzące w wysoką na 3 metry część centralną dodają wnętrzu lekkości
a rozmieszczone po obu stronach okna-drzwi wyjściowe na taras dają efekt przestrzeni. Zaaranżowano tu sypialnię, której centralną część stanowi duże, ciemnobrązowe łoże ustawione poprzecznie do ściany.

Co sądzicie o tym domu pokazowym? Podoba wam się taki styl?

ZDJĘCIA>>

Więcej o:
Komentarze (25)
Dom pokazowy na nowym warszawskim osiedlu
Zaloguj się
  • Gość: art

    Oceniono 62 razy 58

    ....a żaluzje na fotach wszędzie opuszczone..., dlaczego? Żeby nie było widać, że metr za dużymi oknami, jest kolejny budynek, więc opuszczone żaluzje pozostaną stałym elementem wnętrz, chyba, że lubimy mieszkać z sąsiadami.

  • amanej

    Oceniono 30 razy 22

    "Saskie zacisze" ?nazwijmy rzecz po imieniu" gocławskie zad...."

  • Gość: justmadzia

    Oceniono 25 razy 19

    Sztuczność. Wszędzie błysk taki, że aż strach dotknąć. Muzeum a nie mieszkanie.

  • Gość: m

    Oceniono 16 razy 12

    sypialnia koszmar...

  • Gość: kiss

    Oceniono 18 razy 12

    i to ma byc fajne???? no mnie nie zacheci beznadzieja

  • martica

    Oceniono 19 razy 11

    Kolejny projekt dewelopera sugerujacy ze to Saska Kepa, a w rzeczywistosci stoi na Goclawiu, jednym z najpaskudniejszych i najbardziej niebezpiecznych osiedli w Warszawie. Co ci deweloperzy tak z tym 'saskimi' w nazwach? Saska Kepa jest jedna, a od Goclawia dzieli ja przepasc, zarowno cenowa, jak i bezpieczenstwa, jak i zycia kulturalnego. Pomimo tego ze Dom Kultury saskiej Kepy zbudowano na... Goclawiu.

  • Gość: edek

    Oceniono 15 razy 11

    sztampowo aż do bólu

  • czamlej

    Oceniono 11 razy 7

    okazałe okna, 1,80 cm... czyli180 mm... Czy to wysokość czy szerokość? Małe coś... Ja mam w mieszkaniu większe, 90 cm wysokie, i to w bloku :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX