Mieszkać na świecie - biały dom w Polsce

18.03.2011 15:14
Zapraszamy do niebanalnego wnętrza w Polsce.
1 dom Joanny i Sebastiana dom Joanny i Sebastiana fot. Joanna Gwis

Biały dom

To dom - marzenie. Dom - oaza spokoju. W pięknych białych wnętrzach mieszkają Joanna i Sebastian. Z bielą doskonale kontrastuje czerń, ociepla ją drewno, a kolorowe akcenty dodają domowi stylu, nadając mu charakter i opowiadając o fascynacjach i pasjach mieszkających tu ludzi.

Joanna jest grafikiem, zajmuje się też ilustracją i projektowaniem. To zarówno jej praca i pasja. Jej ilustracje są z pewnością dobrze znane czytelniczkom "Zwierciadła". Sebastian jest programistą. Oprócz małżeństwa mieszkają tu także trzy koty: Antek, Koksik i Koko oraz suczka Fika.

 

dom Joanny i Sebastiana

2 dom Joanny i Sebastiana dom Joanny i Sebastiana fot. Joanna Gwis

Biały dom

Lata spędzili w Warszawie, w małym mieszkaniu. Wiele godzin tkwili w wielkomiejskich korkach dojeżdżając z i do pracy. Dlatego gdy pojawiła się możliwość zmiany, nie zastanawiali się długo - przenieśli się do małej miejscowości pod Warszawą.
I tu odetchnęli. Tu tworzyli swój dom, swoją przestrzeń. A także miejsce pracy, bo dzięki wykonywanym przez siebie zawodom mogą pracować zdalnie, nie ruszając się z miejsca.

dom Joanny i Sebastiana

3 dom Joanny i Sebastiana dom Joanny i Sebastiana fot. Joanna Gwis

Dom na biało

Trzy lata temu kupili starą, bo osiemdziesięcioletnią, drewnianą chałupę z Rospudy i rozpoczęła się ich przygoda z domem. Powoli nabierał on kształtów i właściwej formy. Remonty przeciągały się w nieskończoność, a na temat ekip budowlanych i ich sposobu pracy mieszkańcy mieliby sporo do opowiedzenia. Ostatecznie wzięli sprawy we własne ręce i przestrzeń zaczęła przypominać to co sobie wymyślili. Dziś ich mieszkanie jest doskonałym odzwierciedleniem twórczych osobowości jego mieszkańców.

 

dom Joanny i Sebastiana

4 dom Joanny i Sebastiana dom Joanny i Sebastiana fot. Joanna Gwis

Biały dom

Dom ma około 165 metrów kwadratowych, składa się z parteru i piętra, a dokładniej z poddasza zaadaptowanego do celów mieszkalnych. Na dole dominuje open space - niczym nie ograniczona przestrzeń, która dzięki bieli wydaje się nie mieć końca. Salon przechodzi w jadalnię, a tuż obok jest kuchnia. Jedyne miejsce odseparowane od reszty to łazienka.
Na górze mieszczą się sypialnia, łazienka i dwie pracownie - jedna duża, wspólna, i druga mniejsza, zamykana na klucz z racji wszędobylskich kotów, które nie zawsze bywają pomocne przy pracy twórczej. Na piętro prowadzą schody, które okazały się być za krótkie, stąd też stołeczek, który dodaje stopni. Schody miały pozostać w swoim naturalnym kolorze drewna, ale ekipy remontowe obeszły się z nimi dość okrutnie i zniszczyły je, tak więc pomalowano je na biało.

dom Joanny i Sebastiana

5 dom Joanny i Sebastiana dom Joanny i Sebastiana fot. Joanna Gwis

Biały dom

Mieszkanie jest białe, utrzymane w minimalistycznym, prostym stylu. Joanna lubi skandynawskie klimaty, ale wśród jej fascynacji znajdziemy także Japonię i inne kraje. Biel jest idealnym tłem dla ekspozycji różnych kolekcji, fotografii, obrazków. Daje mnóstwo możliwości, a przede wszystkim uspokaja, koi, pozwala odpocząć. Biel daje też poczucie przestrzeni, światła, powietrza, lekkości. A jeśli we wnętrzach pojawia się kolor, to jest on mocny, intensywny i wyraźnie zaznacza swoją obecność.

W części jadalnej i kuchni zachowano odsłonięty surowy mur. Nieopodal czarny kominek odcina się prostą formą od bieli i kamienia.

 

dom Joanny i Sebastiana

6 dom Joanny i Sebastiana dom Joanny i Sebastiana fot. Joanna Gwis

Dom na biało

Meble w mieszkaniu są proste. Sporo rzeczy Joanna i Sebastian kupili w Ikea i chwalą sobie tę estetykę. Ale ich dom to nie obrazek z katalogu, bez obaw. Oprócz tego w domu znajdziemy całą kolekcję krzeseł: jest Thonet, są klasyczne ikony designu - krzesła Eeamesów. Duży kuchenny stół pochodzi z antykwariatu, a pozostałe meble z domów rodzinnych. Ciekawie dobrane są lampy, zachwyca na przykład lampa Gigant w salonie.

 

dom Joanny i Sebastiana

7 dom Joanny i Sebastiana dom Joanny i Sebastiana fot. Joanna Gwis

Dom na biało

Joanna lubi różne rzeczy i umiejętnie je miksuje, zestawia.
I oczywiście, jak zawsze, diabeł tkwi w szczególe. A tymi znaczącymi szczegółami są ulubione zdjęcia na ścianie, tkaniny autorstwa Helli Jongerius (które Joanna, wielka wielbicielka tej holenderskiej projektantki wyszukała w Ikea właśnie), kolorowe figurki dinozaurów które wędrują po całym domu, zaciekawia forma wieszaka przy wejściu.
Całe mnóstwo detali do odkrywania.

dom Joanny i Sebastiana

8 dom Joanny i Sebastiana dom Joanny i Sebastiana fot. Joanna Gwis

Dom na biało

Zresztą Joanna prowadzi bloga - kavkadesign.blogspot.com - na którym chętnie dzieli się tymi szczegółami, zapraszając zarówno do swojego domu, jak i świata wyobraźni, dzieląc się inspiracjami, wrażeniami. A czasami wraz z Kavką możemy zajrzeć do wnętrz domów które jej się spodobały.

Tym razem my możemy odwiedzić ją w jej domu.

Agata Ziółkiewicz

 

dom Joanny i Sebastiana

9 Meble do tego wnętrza Meble do tego wnętrza

Meble do tego wnętrza

Sofa Karlstad IKEA, cena 999,99 zł.

Lampa Giant, glamstore.pl, cena 1600 zł.

Lustro Kare, karestyle.pl, cena 409 zł.

Skóra bydlęca IKEA, cena 599,99 zł.

Lampa NUD z czerwonym kablem, moomo.pl, cena 170,00 zł.

Laleczka Happy Happy Happy, zpotrzebypiekna.pl, cena 75 zł.

Komentarze (104)
Mieszkać na świecie - biały dom w Polsce
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    0

    super domek, doskonały!!!
    a frustraci - no cóż, zawsze się znajdą... ;)

  • Gość: Gość

    0

    przepraszam za starqa

  • Gość: Gość

    0

    To wnętrze jest tak bliskie mojej estetyce, że aż nie mogę uwierzyć, że ktoś ma tak podobny gust, wrażliwość. Coś wspaniałego!
    Wierzę właścicielce, że mieszka się im tam szczęśliwie i dobrze, a znajomi wpadaja i zostają:)
    Co do czystości to ja wolę sprzątać białe niż wenge:)

  • Gość: Gość

    0

    pieknie jak uzyskac taki odcien bieli ma drewniany domek ichce zrobic drewniana gore w bieli

  • Gość: Gość

    0

    A mi się bardzo podoba WASZ dom :-) świetny klimat. Rozwiązania funkcjonalne - co kto lubi :-) To takie przykre ile w ludziach złości... Pozdrawiam!

  • Gość: Gość

    0

    Mimo wszystko dodam coś jeszcze, co ciśnie się na usta po lekturze krytykanckich (bo z konstruktywna krytyką nie maja niestety nic wspólnego) komentarzy.... Smutny to obraz "polskiego designera", który wali między oczy każdego, kto śmie mówić, że coś ms sie podoba w kwestii urządzania wnętrz, co nie jest dziełem tegoż designera... Smutne to ale jakże nasze, polskie... strzelić komuś w kolano, żeby nie dobiegł do mety i ogłosić się później mistrzem świata... Ale na głupotę nie ma rady... A na pocieszenie dodam kończąc już, że są tacy, których nikt nie przekona, że białe to czarne, a czarne to białe... :)

  • Gość: Gość

    0

    Po uważnym przeczytaniu wszystkich komentarzy jestem przerażona kołtuństwem, zacietrzewieniem i tą tradycyjną polską zawiścią... Osoby, które uważają się za" kompetentne w temacie projektowania wnętrz", które z pewnością projektują "poprawne, ergonomiczne wnętrza o prawidłowych proporcjach odległościach, wysokościach...." niestety pozbawione całkowicie "duszy" i "tego czegoś", o których niestety nie uczyli ich na wydziałach architektury.... Tryskają jakimś niezrozumiałym jadem w stosunku do ludzi, którzy bawią się urządzaniem wnętrz, aranżując je w sposób niebanalny i tak bardzo "europejski" - cokolwiek się pod tym kryje, ale nie mam akurat innego określenia.... Znam osobiście wiele wnętrz z Paryża, Amsterdamu, Antwerpii, Berlina, Londynu... i innych miast Europy. Proponuję owym "znawcom sztuki projektowania" ruszyć swoje "ściśnięte pośladki" (wspaniałe określenie!), otworzyć się na nowe znajomości (najlepiej spoza naszego kraju) i na myślenie (o którym tak chętnie piszą).... Dla przykładu, zarzucając uczestnikom tego forum nadmiar czasu, sami spędzają go o wiele za dużo na mozolne udowadnianie swojej "wiedzy wyuczonej"... Chciałam to jeszcze dalej rozwijać ale chyba nie ma sensu - osoby, o których myślę są "nieprzekonywalne" :) Pozdrawiam Właścicieli i gratuluję białego pomysłu na życie :) p.s. profesjonalnie zajmujęsię projektowaniem wnętrz (wyuczony zawód, wykształcenie wyższe :) i nie mam wieku pensjonarki, raczej matki pensjonarek:)))

  • Gość: Gość

    0

    Wnętrze domu bardzo interesujące. U mnie w domu biel towarzyszy nam od jakiś parunastu lat. Bardzo dobrze wszyscy czujemy się z tym kolorem. Nie podążamy ślepo za trendami, dlatego nasz dom jest urządzony po pod właścicieli a nie na pokaz. Grunt, że nam się podoba i dobrze czujemy się z taką kolorystyką. Pozdrawiam właścicieli mieszkania;-).Biel to czysta klasyka, nigdy nie wychodzi z mody.
    PS. A jeżeli chodzi o sprzątanie, nie bardziej "wygodnego" koloru

  • Gość: Gość

    0

    W/g mnie dom z pomysłem, szyty na miarę jego mieszkańców, bez sztampy. Ciekawy pomysł na katalog; gdzie można kupić i za ile. Dobra rada dla właścicielki: w przyszłości nie reaguj na zaczepki. Sprawdzony sposób. O i jeszcze jedno: od dziś zero toreb, kurteczek, butków ze skórki, które tak lubiłam i które służyły mi dłuuuugo. Bębą może mniej ekologiczne, bo sztuczne materiały, zatruwające środowisko, ale to "klimaty" z XXI w.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX