Wasze wnętrza: mieszkanie w skandynawskim stylu

Ania kupiła mieszkanie od dewelopera. Czekała na nie półtora roku. W międzyczasie postanowiła zaplanować każdy detal. Efekt końcowy realizacji jest naprawdę imponujący.

Właścicielką mieszkania jest Anna Króliczek. Zakup nowego lokum i jego urządzanie zainspirowały ją do utworzenia bloga, w którym mogłaby się dzielić swoimi doświadczeniami. Tak powstała strona panikroliczek.blogspot.com. Z niej dowiadujemy się m.in., że właścicielce najbardziej zależało na tym, żeby wnętrze pasowało do domowników: miało być przytulne i radosne. Ważne było również zachowanie niektórych rodzinnych pamiątek, jak witryna po babci narzeczonego autorki bloga czy starych drewnianych drzwi.

Odcienie bieli, szarości oraz turkusu

Ostatecznie wnętrza urządzono w stylu skandynawskim z domieszką elementów retro. Ten wybór zdeterminował kolorystykę, która jest jasna i stonowana. Przeważają biele, szarości i akcenty turkusu. Centrum życia rodzinnego stanowi salon połączony z kuchnią. W salonie właśnie znalazło się miejsce na witrynę z lat. 50. Sąsiaduje ona z wygodną sofa i fotelem z IKEA.

Część wypoczynkową od kuchennej oddziela okrągły stół. Kuchnia urządzona jest w sposób prosty i praktyczny. Białe meble, ściany i płytki ożywiają pastelowe dodatki. Zrezygnowano tu z górnych szafek, dzięki czemu kuchni w płynny sposób łączy się z resztą pomieszczenia.

Oryginalne akcenty

Ciekawym akcentem we wnętrzu są drewniane przesuwane drzwi, ręcznie odrestaurowane przez właścicieli mieszkania. Prowadzą one do łazienki. W całym mieszkaniu pojawia się wiele ciekawych detali, jak nietypowa lampa sufitowa w sypialni czy plakaty w salonie nad sofą. 

Na sowim blogu właścicielka mieszkania obok dokumentacji poszczególnych etapów remontu i aranżacji zamieściła szczegółowy kosztorys. I tak przykładowo koszt urządzenia łazienki wraz z robocizną wyniósł: 11559 zł, co znacznie przerosło planowany budżet. Na szczęście koszty udało się zredukować w sypialni, której realizacja wyniosła 5180 zł.

Źródło: panikroliczek.blogspot.com

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Więcej o:
Komentarze (24)
Wasze wnętrza: mieszkanie w skandynawskim stylu
Zaloguj się
  • nioma

    Oceniono 50 razy 28

    najbardziej podoba mi się balkon, całą resztę już wiele razy widziałam: wystarczy pójść do IKEA.

  • 3000m

    Oceniono 34 razy 26

    Mam problem z dużą częścią tych "nowych" wnętrz pojawiających się tutaj. To jest bardzo dobrym przykładem. Dla mnie to wnętrze jest takie "katalogowe". Wszystko już gdzieś widziałem. Płynie z nurtem chwilowej mody. Oczywiście wszystko jest rzeczą gustu. Nie powiem, że nie jest ładne, ale jest tak sztampowe, że osobiście nie wyobrażam sobie mieszkania w takim wnętrzu. To jak zamieszkać w Ikei.

  • marietta115

    Oceniono 30 razy 16

    Najładniejszy balkon. Drzwi do łazienki paskudne, i tak samo jak lustro nie pasujące do reszty.

  • black-emissary

    Oceniono 14 razy 12

    Nie ma absolutnie nic złego w meblach i dodatkach z IKEA, ale ich neutralność i prostota winny być neutralnym tłem dla własnego stylu, a nie bazą dla obowiązkowych wnętrzarskich trendów.
    Grafitowa ściana, "emeasy" (już mi od nich mdło), hipsterskie plakaty, lampy-kable, obcojęzyczne napisy, cegiełka, otwarte półki (miłego odkurzania), mozaika na podłodze i jakiś relikt z PRLu - zaliczono wszystkie elementy obowiązkowe poza paletami (uff).
    Wszystko zestawione bez ładu i składu, czego najlepszym przykładem mająca niby nadawać charakteru (i z tą kanapą mogąca stworzyć świetne wnętrze) witryna po babci (jak to dobrze, że teraz retro modne!) wciśnięta w kąt i ledwo widoczna zza kopii katalogu IKEA. Same w sobie ciekawe i ładnie zrobione drzwi znajdują się w bezsensownym miejscu (wbrew opisom nie prowadzą one do łazienki) i gryzą ze (zresztą już pogmatwanym) stylem reszty pomieszczenia. Jako tako klimatyczną sypialnię psuje fatalna szafa.
    Tragedii nie ma, ale to kompletnie nie wygląda jak wnętrze spersonalizowane, starannie i długotrwale zaplanowane, ale jak wnętrze powstałe w krótkim czasie bez zamysłu głębszego niż "co ram teraz modne".

  • 13sw

    Oceniono 29 razy 9

    Ikea na Ikei i Ikeą pogania. Mieszkanie oklepane i wieje nudą.

  • emesio

    Oceniono 15 razy 5

    "postanowiła zaplanować każdy detal" - ale chyba zapomniała się porozumieć z elektrykiem, bo włączniki/kontakty za szafką nocną są na koncertowo schrzanionej wysokości.

  • orlja2

    Oceniono 13 razy 5

    Piękne kafelki ! Sama myślę o położeniu takich w łazience :)

  • klassa

    Oceniono 23 razy 3

    Szanowna Pani Patrycjo, autorko tekstów. Ma Pani dużo fantazji ( czego zazdroszczę), aby tą zagraconą bez gustu kuciapę nazwać salonem.
    p.s. jak kto nie wie, co to salon, to można sprawdzić w n.p. Wikipedii

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX