Gobelinowe zwierzęta - hit czy kit?

Agata Ziółkiewicz

Gobelinowa sztuka przedmiotu Frederique Morrel nie pozwala przejść obojętnie obok.

gobelinowe dzieła sztuki Frederique Morrel
gobelinowe dzieła sztuki Frederique Morrel
fot.www.frederiquemorrel.com

Doświadczyli tego zapewne wszyscy ci, którzy mieli okazję być w tym roku w Mediolanie albo w Paryżu na targach designu. To czym zajmuje się Morrel jest tak inne i nie mieszczące się w jakichkolwiek szablonach, że od razu przykuwa wzrok. I niezależnie od tego jak ocenimy jej prace, czy nas one zachwycą czy odrzucą, choć może i rozśmieszą, to pozostają one w naszej pamięci.

 

Czym zatem zajmuje się Frederique Morrel?

 

Ta francuska artystka tworzy unikatowe rzeźby i przedmioty użytkowe wykorzystując gobeliny oraz tkaniny vintage. Tkanina staje się nową, wielobarwną skórą rzeźb. Są to postaci zwierzęce, ale i ludzkie.

 

W serii Dreaming znajdziemy Passe-Murrailes - kolekcję poroży, Visitors - naturalnej wielkości zwierzęta m.in. jelenie, króliki, konie, sarny, ale jest też zwierzę mityczne - jednorożec; Ghosts - postaci ludzkie. Artystka proponuje też przedmioty dla domu w kolekcji Living: stołki, pufy, podnóżki, siedziska, poduchy, lampy. Wszystkie przedmioty są wykonywane ręcznie. Szkielet z włókna szklanego wypełniany jest gąbką, następnie nakłada się nań tkaninę. Dodawane są poroża, kopyta i zwierzę gotowe. Przy produkcji wykorzystuje się też lateks, skórę, pióra.

 

gobelinowe dzieła sztuki Frederique Morrel

 

Morrel proponuje całkiem sporą kolekcję rzeźb i przedmiotów, a także duży wybór motywów. Klient sam może wybrać styl czy wzory w zależności np. od tego czy preferuje tematykę łowiecką czy jest miłośnikiem sztuki czy fanem kiczu rodem z kreskówek.

 

Skąd wziął się pomysł na tak niezwykłą sztukę?

 

Frederique Morrel zrobiło się bardzo przykro gdy wraz z odejściem jej babci zniknęły tkaniny i robótki ręczne, które tworzyła. Odtąd zaczęła poszukiwać pomysłu i możliwości by starym tkaninom nadać nowe życie. W pracy wykorzystuje więc stare materiały nadając im nowego blasku. Można by powiedzieć, że to swego rodzaju ich zmartwychwstanie.

Artystka nie pracuje sama. Wiele zawdzięcza pomocy Aarona Levina, który jest dyrektorem artystycznym firmy. Levin zajmuje się wizerunkiem firmy Frederique Morrel, wyszukuje nowe, ciekawe wzory tkanin. W życiu prywatnym jest jej mężem i ojcem dwóch synów.

Frederique Morrel znalazła niszę dla swojej sztuki. Pozostaje pytanie czy jest to sztuka czy tylko kicz?

 

Zobaczcie zdjęcia>>


A jak wam się podoba?
To hit czy kit?

Głosujcie!

 

Agata Ziółkiewicz

 

Zobacz także:

Design z rogami
Design i koronki
Design dziś: Hella Jongerius

Skomentuj:

Gobelinowe zwierzęta - hit czy kit?