Design dziś: Harri Koskinen

Agata Ziółkiewicz

Nie chciał być farmerem, został designerem. Kto? Harri Koskinen.

harrikoskinen.com
harrikoskinen.com
harrikoskinen.com

Harri Koskinen to dziś jedno z najważniejszych nazwisk skandynawskiego wzornictwa.
Ten fiński projektant od kilkunastu lat konsekwentnie robi swoje.

Nie jest gwiazdą, choć patrząc na jego osiągnięcia i listę firm z którymi współpracował - mógłby nią być. Spokojny, opanowany, skromny. Sprawia wrażenie nieśmiałego i nieco wycofanego. Nie przepada za publicznymi wystąpieniami i jeśli to możliwe - unika ich. Twierdzi, że to strata czasu, który mógłby spożytkować bardziej twórczo.

 

Harri Koskinen

fiński projektant Harri Koskinen

 


Ale zacznijmy od początku, by zobaczyć jak kształtowała się kariera tego twórcy. Harri Koskinen urodził się w 1970 roku, w małej miejscowości Karstula, niemal w samym sercu Finlandii. Jego rodzice nie byli ani projektantami, ani artystami. Ojciec był farmerem, matka pielęgniarką. Harri od początku wiedział jedno: że nie zostanie na wsi i nie będzie się zajmował ani uprawą roli ani hodowlą zwierząt.  Wybrał Lahti Institute of Design i ukończywszy go mógłby na tym poprzestać. Zyskał zawód stolarza, ale chciał czegoś więcej.
Kusiło go projektowanie i miał już plan: własne studio projektowe. Ukończył studia na Institute of Art and Design w Helsinkach i rozpoczął swoją życiową przygodę z designem.
W 1998 udało mu się spełnić marzenie i prowadzi własne studio projektowe, które nazwał Friends of Industry - Przyjaciele Przemysłu. Już sama nazwa mówi nam wiele o jego podejściu do tworzenia nowych rzeczy.

 

 

Właściwie już pierwszy jego projekt okazał się być wielkim sukcesem, który przyciągnął kolejne. Na studiach dostał zadanie zaprojektowania prezentu ślubnego. Zaproponował szklanki zamknięte w kostkach lodu. Później wykorzystał ten pomysł i zamknął w bryle lodu (szkła) żarówkę. Tak powstała lampa Block, dzięki której Koskinen zyskał sławę i osiągnął międzynarodowy sukces. Lampa Block, ta zamrożona żarówka, to zabawa z przeciwieństwami: zimno, ciepło. Od 2000 roku lampka jest w ekspozycji stałej MoMa (Museum of Modern Art) w Nowym Jorku, co dla każdego projektanta jest nie lada wyróżnieniem.

 

 

lampa Block; projekt: Harri Koskinen

Szkło stało się niejako przepustką do sławy Koskinena. Do współpracy zaprosiła go iittala. W 1996 roku zaprojektował on dla niej świecznik Atlas, a trzy lata później Lantern - latarnię. Z czasem dołączyły kolejne szklane przedmioty dekoracyjne i użytkowe.
Dziś z właściwą sobie skromnością mówi, że to dzięki iittali stał się znany.
W późniejszym czasie pracował też dla Alessi, zaprojektował krzesła i stoły dla firmy Artek (seria Lento), współpracuje z Muuto, Muji, Marimekko - by wymienić zaledwie kilka bardziej znanych firm.

projekt: Harri Koskinen

 

Koskinen projektuje głównie przedmioty użytkowe, meble, szkło. Jest wszechstronny. W swoim portfolio ma nie tylko krzesła, sofy, naczynia, tekstylia (tkaniny, dywany), ale też przedmioty o których zwykle nie myślimy, że zostały zaprojektowane - głośniki, alarm przeciwpożarowy czy nawet stalowe garnki.
Fin projektuje także opakowania (np. butelka dla perfum Issey Miyake czy też butelka dla wódki Finlandia), zegarki, torby, opracowuje koncepcje graficzne.

 

projekt: Harri Koskinen

 

Ten fiński projektant w swojej pracy stawia przede wszystkim na praktyczność, funkcję przedmiotów. Choć nie odżegnuje się zupełnie od estetycznych aspektów - jego prace także im podlegają. W efekcie otrzymujemy przedmioty, które mogą nas zachwycić swoim nienachalnym pięknem, prostotą i doskonałą użytecznością.

Jego praca jest często i chętnie nagradzana - ostatnio sofę Sofabed wyróżnił magazyn Wallpaper*. Pytany o rozmaite wyróżnienia i nagrody odpowiada, że nie jest to coś co go specjalnie zajmuje ("It's not my idea of fun"), choć oczywiście docenia to i szanuje, bo przynoszą mu one pracę.

 

projekt: Harri Koskinen

 

Hari Koskinen jest ceniony także za to, że kontynuuje najlepsze tradycje skandynawskiego wzornictwa poprzez dbałość o funkcjonalność, prostotę form i wybór materiałów. Ale Koskinen idzie swoją drogą, nie jest kolejnym Toikką, Jacobsenem czy Aalto. I to jest jego wielki plus.

 

Agata Ziółkiewicz

 

Zobacz także:

Iittala - fińskie dobro
Design dziś: Muuto
Klasyk tygodnia: lampa AJ

Skomentuj:

Design dziś: Harri Koskinen