Fotel Husk - hit czy kit?

Agata Ziółkiewicz

Fotel Husk to najnowsza propozycja hiszpańskiej projektantki Patricii Urquioli dla włoskiej firmy B&B Italia.

fotel Husk, projekt: Patricia Urquiola
fotel Husk, projekt: Patricia Urquiola
fot. www.bonluxat.com

Słowo husk oznacza tyle co łuska, łupina. I fotel o tej nazwie przypomina tę łupinę do złudzenia. Sztywna skorupa stanowiąca szkielet oparcia wyściełana została poduszkami.

Wygląda to trochę tak jakby zszyto kilka poduch w całość i rzucono na plastikową bazę.
I może to zbytnia śmiałość pytać czy to będzie hit czy kit, niemniej jednak jest to projekt zaskakujący.
I być może przyjmie się i przekona do siebie odbiorców wygodą przede wszystkim. Bo jeśli chodzi o fotele to jest to priorytet.

 

 

fotel Husk, projekt: Patricia Urquiola


Fotel miał swoją premierę na targach w Mediolanie. Przyciągał oko pomysłem, ale także kolorem. Klient ma do wyboru nie tylko różne kolory i rodzaje obić, może też wybrać wielkość poduch. Do fotela można dodatkowo kupić podnóżek albo też zamówić fotel z zagłówkiem. Te opcje sprawiają, że fotel Husk może być i ekstrawagancki i elegancki.

Hit czy kit?

Agata Ziółkiewicz

 

Zobacz także:

Mandarin Oriental Hotel w Barcelonie
Orientalne sofy według Patricii Urquioli
Fotele - top 10 ekscentryków

Skomentuj:

Fotel Husk - hit czy kit?