Dzienniki pogodowe Marimekko

Agata Ziółkiewicz

Chmury, deszcz, ulewa, mżawka, krajobraz małych wysp. Choć nie brzmi wcale zachęcająco, to dziennik pogody z Finlandii jest naprawdę piękny.

Marimekko. Wielbicielom skandynawskiego wzornictwa ta fińska marka jest doskonale znana. Ci mniej zorientowani z pewnością kojarzą wzór czerwonych maków. Najnowsza kolekcja przedmiotów i tkanin dla domu zachwyca kolorystyką i wzorami. Dlatego też przyglądamy się jej bliżej. Tak naprawdę najnowsza kolekcja nazwana Weather Diary czyli Dziennik Pogody to znakomity przykład tego jak w sposób twórczy wykorzystać pogodowe fenomeny natury. Nie ma złej pogody. Każda, jeśli potrafimy jej się w odpowiedni sposób przyjrzeć, przynosi rozmaite zestawienia barw, wzorów, a co za tym idzie nastrojów i emocji. Weather Diary stworzyła dla Marimekko fińska projektantka Aino-Maija Metsola. Inspirację zaczerpnęła z obserwacji otaczającej jej natury, świata fińskich wysepek i nordyckiej pogody. Zachwyciły ją chmury, deszcze - od przelotnej mżawki aż po burze, a także mgły, słońce, obserwowała zmieniające się barwy nieba i morza. Szczególnie ciekawa jest według niej jesień właśnie.

Projektantka mieszka na jednej z fińskich wysp. Początkiem pracy nad projektem był poranny jogging oraz spacery z psem - czas nie tylko odpoczynku, ale też poniekąd twórczej pracy: obserwowanie kolorów nieba, morza, ziemi, zapamiętywanie połączeń barw, a także wspomnień, emocji z nimi związanych. Później Aino-Maija Metsola wykonała szereg szkiców, rysunków. Następnie odbyła wiele spotkań i konsultacji z Marimekko rozmawiając o pogodzie - tak można by rzecz, choć tak naprawdę był to ważny etap w tworzeniu kolekcji, która na swój sposób opowiada także o tym jaka jest Finlandia. Nazwy poszczególnych wzorów to nazwy fińskich wysepek. Projektantka zna je niemal wszystkie, odwiedziła je w czasie wakacyjnych rejsów. Każda z nich kojarzy się jej z nieco inną pogodą. Powstałe motywy są pogodowym dziennikiem z tych miejsc.

Aino-Maija Metsola zaprojektowała wzory na tkaniny lniane i bawełniane oraz ozdobiła naczynia z serii Oiva zaprojektowanej przez Sami Ruotsalainena. Wybrała akwarele. Ta technika pozwala świetnie zobrazować świat nieco rozmyty wodą. W swoich projektach zastosowała też rysunek, używając pióra do kaligrafii. Efektem końcowym jest kolekcja urzekająca delikatnością i pięknem. Barwne wodne plamy rozlewają się na talerzach, miskach, kubkach, tkaninach. Wysokie trawy tworzą wzór na kubkach i tkaninie. Choć może to nie trawy, a padający deszcz? Dziennik Pogody to kolekcja która pozwala być bliżej natury, a zarazem zaprasza do uważniejszego przyglądania się światu który nas otacza. I kto teraz powie, że deszcz jest nudny?

Skomentuj:

Dzienniki pogodowe Marimekko