10 tysięcy kości w restauracji

red.

Żebra, piszczele i czaszki na ścianach.

Co pewien czas pokazujemy Wam ciekawe, oryginalne i zaskakujące restauracje, bary i kawiarnie z różnych stron świata. Aby zdobyć uwagę klientów, restauracje coraz częściej stawiają na nietypowy, zaskakujący wystrój, który będzie jednym z czynników przyciągających klientów.

Architekci z pracowni Casena + asociados zaprezentowali ostatnio swoją nową realizację - restaurację "Hueso"w meksykańskim mieście Guadalajara. Warto wiedzieć, że "hueso" to po hiszpańsku "kości", i to właśnie one stały się motywem przewodnim miejsca.

Architekci podjęli się rewitalizacji budynku z 1940 roku i zaaranżowania w nim restauracji o powierzchni 240 m kw. Elewacja budynku została pokryta jasnymi płytkami ceramicznymi. Na każdej płytce umieszczono prosty, graficzny motyw.

Wnętrza restauracji są jasne i proste. Biel połączono tu z naturalnym drewnem, a duże okna wpuszczają do środka mnóstwo światła. Brzmi sielankowo? Nie koniecznie, bowiem w kilku restauracyjnych salach znajdziemy ponad 10 tysięcy kości. Kości wiszą na ścianach i leżą w kominkach. Część z nich pogrupowano, tworząc na ścianach "kostne" obrazy. Zapytacie pewnie, kto o zdrowych zmysłach chciałby jeść w takim otoczeniu?! Śpieszymy donieść, że kości nie są prawdziwe - to odlewy.

Co sądzicie o takim pomyśle na restaurację?

Skomentuj:

10 tysięcy kości w restauracji