Jak się pracuje w Google?

Agata Ziółkiewicz

Jeśli do tej pory uważaliście, że praca w biurze to nuda, a biurowe wnętrza to nuda jeszcze większa, to po obejrzeniu zdjęć z oddziału firmy Google w Zurychu będziecie musieli zmienić zdanie.

biuro Google, Zurych
biuro Google, Zurych
fot. www.google.ch

Google, amerykański gigant internetowy, swoją główną siedzibę ma w słonecznej Kalifornii. Drugim, ważnym miejscem zarządzania firmą jest Zurych. Wnętrza europejskiej siedziby firmy w tym największym szwajcarskim mieście zaskakują. To zupełnie nowa generacja pomieszczeń biurowych.

Urządzanie wnętrz poprzedziły szczegółowe badania dotyczące nie tylko funkcjonalności czy wygody pracownika, ale także jego upodobań estetycznych czy potrzeb emocjonalnych.
Rezultat jest bardzo nietypowy.

Już sama recepcja biura wygląda ciekawie. To swego rodzaju wizytówka firmy.
Duże okna wpuszczają do wnętrza mnóstwo światła, a kolorowe pufy wprowadzają w optymistyczny, radosny nastrój.

W pomieszczeniach biurowych w Zurychu oprócz zwykłych biurek i krzeseł znajdziemy całe mnóstwo niecodziennych rozwiązań. Takie na przykład siedziska. Uznano, że pracownik wcale nie musi siedzieć przy biurku. Może, ale nie musi. Z laptopem może wybrać sobie wygodniejsze miejsce: czy to będzie wygodny fotel, gondola wagonika, hamak czy łódka. Wagoniki kolejki górskiej to jeden z powtarzających się elementów w wielu pomieszczeniach, ale nie zapominajmy, że to Szwajcaria.

 

 

 

wnętrza biura Google, Zurych

fot. google.ch

 

 

To może być też całkiem dobry pomysł na inne, ponowne wykorzystanie nieużywanych już wagoników. Tu, w biurze, są one taksówką, domkiem na plaży czy przytulnym pokoikiem do pracy z zasłonkami w biało-czerwoną kratkę i z widokiem na alpejskie szczyty na fototapecie.
Oczywiście standardowe wyposażenie typu biurko i krzesło w zwykłych czterech ścianach też jest dostępne.

Na spotkanie z klientem, czy choćby ze współpracownikiem, można się umówić w iglo lub w jajku. Te niekonwencjonalne przestrzenie zapewniają potrzebną rozmowie ciszę, pozwalają odgrodzić się od reszty pracowników.

 

 

 

wnętrza biura Google, Zurych

fot. google.ch

 

 

W szwajcarskim centrum internetowym pomyślano także o tak potrzebnej chwili odpoczynku.
W Google można poleżeć w fotelu (lub w wannie) i patrząc na przepływające w akwariach ryby obmyślać kolejne strategie czy kampanie.  Można się też zrelaksować na fotelu z masażem. Dla tradycjonalistów jest dziewiętnastowieczny salon z wygodnymi, miękkimi sofami i fotelami.
Można także wybrać bardziej aktywne formy wypoczynku: zagrać w koszykówkę, bilard czy piłkarzyki czy poszaleć z gitarą z ręku.

Na przerwę na lunch możemy zjechać po rurze strażackiej niczym Bridget Jones, albo poczuć się znów dzieckiem i użyć srebrzystej ogromnej zjeżdżalni, która zawiedzie nas wprost do restauracji.
Możemy też wybrać inne miejsce na kawę z pięknym widokiem na góry, a w letnie dni usiąść na zewnątrz, w ogródku.

Wnętrza Google są nowoczesne i przestronne. W kilku miejscach zrezygnowano ze ścian, pokoje dzieli jedynie szklana płyta. Sporo uwagi poświęcono detalom typu lampy, meble, tapety, wykładziny podłogowe. To przestrzenie starannie zaaranżowane, w intrygujący sposób. To miejsca, które mają sprzyjać kreatywności i innowacyjności.
W wybranych pomieszczeniach użyto odważnych kolorów. Przykładowo jeden z pokojów spotkań ma barwę pomarańczy. Ściany korytarzy są czerwone lub ciemnoniebieskie. W kilku miejscach spotkamy neon z napisem Google.

Biuro Google w Zurychu to naprawdę ciekawe środowisko pracy.
I może warto pomyśleć o tym by wnętrza biurowe przestały być monotonne. Przykład z Zurychu pokazuje, że można. W końcu w pracy spędzamy większość naszego czasu w ciągu dnia i sporą część życia.

 

zobacz zdjęcia >>

 

Agata Ziółkiewicz


zobacz także:

Wnętrza agencji Mono
Inspirujące wnętrza agencji reklamowej
Inspirujące wnętrza szkoły

Skomentuj:

Jak się pracuje w Google?