Lato w PRL. 10 gadżetów, które zabieraliśmy na wakacje [PEWEX POLECA]
"To były wakacje..." - westchną co poniektórzy. Jeździliśmy do ośrodków wczasowych, do domów FWP lub szukaliśmy "wczasów pod gruszą". Turnusy w całym kraju zaczynały się tego samego dnia. Jak Polska długa i szeroka obserwować można było wtedy zatłoczone pociągi lub sunące po drogach Fiaty 126P z walizkami na dachu misternie upiętymi pasami. Razem ze stroną Pewex.pl wybraliśmy dla Was 10 przedmiotów, które kojarzą nam się z latem w PRL. Pamiętacie je wszystkie?


Bidon, czyli herbatka na wynos
Plastikowy turystyczny bidon mieli niemal wszyscy. W wersji "de luxe" występował w pokrowcu ze skórzanymi paskami. To było coś!

Grzałka nurkowa
O czajniku w pokoju nawet nie było co marzyć. Na wczasy zabieraliśmy więc grzałkę nurkową. Nie jest to bezpieczny gadżet, ale działa do dziś. Naszym zdaniem to genialny wynalazek!

Radio tranzystorowe, czyli gra muzyka!

Pasy na dachu
Na dachu "malucha" przewoziliśmy nasze bagaże: torby, walizki, namioty, materace czy śpiwory. Każdy miał opracowany system mocowania przedmiotów specjalnymi pasami.

Leżak - godny następca kocyka
Na początku odpoczywaliśmy na kocach. Potem pojawiły się leżaki. Każdy miał własny lub wypożyczony w ośrodku wczasowym.

Kuchenka turystyczna
Kuchenka turystyczna "Prymus". Gotowaliśmy na niej wszystko. Jajecznica, bigos? Nie ma problemu.

Łyżkowidelec, czyli jak przetrwać w lesie?
Łyżkowidelec, inaczej nazywany niezbędnikiem, był niezastąpionym gadżetem pod namiot.

Żelazko turystyczne
Niewielkie żelazko turystyczne z termoregulatorem. Obowiązkowy gadżet zabierany na turnusy wczasowe. Kto wie, może w czasie turnusu trafi się jakaś potańcówka?
- Więcej o:
Wiosenne porządki w domu
Less waste - ekologia w prowadzeniu domu
Ile kosztuje mieszkanie dwupokojowe? Aktualne ceny w największych miastach
Pielęgnacja odzieży zimą
Innowacyjne rozwiązania Somfy na rzecz klimatu i efektywności energetycznej
Segregacja ubrań w świetle nowych przepisów
Przechowywanie bożonarodzeniowych dekoracji – poradnik na cały rok
Jak ułatwić sobie świąteczne przygotowania?