Zapomnij o hygge. Ten rok będzie należał do lagom. Tak przynajmniej chce IKEA

red.

Filozofia hygge dopiero co zawitała do Polski, a już wypiera ją inna. Lagom to szwedzki koncept promowany w najnowszej kampanii sieci sklepów IKEA. O co w nim chodzi?

Nowy projekt IKEA - Live lagom
Nowy projekt IKEA - Live lagom
fot. IKEA

Niedawno Polskę opanowała gorączka hygge. Jest to duńska sztuka kreowania dobrej atmosfery i cieszenia się z drobnych przyjemności. To właśnie hygge powoduje, że Duńczycy są uważani za jeden z najszczęśliwszych narodów na świecie. O koncepcie zrobiło się głośno w Polsce i na świecie za sprawą dwóch książek: "Hygge. Klucz do szczęścia" Meika Wikinga oraz "Hygge. Duńska sztuka szczęścia" Marie Tourell Soderberg. Hygge bez wątpienia robi wielką światową karierę - prestiżowy brytyjski słownik Collinsa uznał je nawet za jedno ze słów roku.

Nie zdążyliśmy jeszcze w pełni zgłębić hygge, a już ma ono konkurencję. Chodzi o szwedzki koncept lagom, co znaczy "nie za dużo, nie za mało", "wystarczająco", "w sam raz". Tu najważniejsza jest sztuka umiaru. W lagom chodzi o znalezienie równowagi i unikanie skrajności. W Szwecji jest to idea silnie zakorzenia. Teraz jednak koncept lagom ma szansę poznać cały świat, gdyż promuje go szwedzki koncern IKEA. Trendwatcherzy przewidują, że właśnie do lagom będzie należał rok 2017.

IKEA uruchomiła między innymi projekt "Live LAGOM", który ma promować zrównoważone i przyjazne środowisku życie. Na razie tylko w Wielkiej Brytanii, ale polscy ambasadorzy marki IKEA już mówią o lagom. Na brytyjskiej stronie IKEA można przeczytać:

Kochamy lagom, bo łączy satysfakcję i odpowiedzialność: nie musisz rezygnować z siebie, ani z poświęcać tego, co kochasz, a mimo to nie wykorzystujesz naszej planety bardziej niż jest to niezbędne. To jest po prostu odpowiednia ilość: niezależnie od tego czy chodzi o wodę, energię, jedzenie czy odpady.

Czy lagom zrobi taką samą karierę co hygge? Wygląda na to, że ma duże szanse.

Skomentuj:

Zapomnij o hygge. Ten rok będzie należał do lagom. Tak przynajmniej chce IKEA