Lampa słomka - hit czy kit?

Agata Ziółkiewicz

Słomka do napojów w roli lampy.

lampa Sixties; proj. Maxim Maximov
lampa Sixties; proj. Maxim Maximov
fot. www.maximovich-design.com

 

Prosta forma. Przypomina (przeskalowaną) plastikową słomkę do napojów albo... peryskop.
Może być biała albo kolorowa. To lampka nieduża, w sam raz na biurko.
Jest giętka (jak słomka) i dzięki temu światło możemy skierować w dowolnym kierunku zależnie od potrzeb.

 

 

lampa Sixties; proj. Maxim Maximov

 

 

Autorem oświetlenia jest projektant przemysłowy Maxim Maximov rodem z Rosji.
Projekt nazywa się "Sixties" i ma być inspirowany projektami z lat 60-tych, w szczególności pracami Dietera Ramsa.

Lampka to projekt minimalistyczny i oszczędny w formie, ale ma to "coś".
Przynajmniej my tak sądzimy. A jak wy uważacie? To hit czy kit?

 

Agata Ziółkiewicz

 

Zobacz także:

Klasyk tygodnia: lampa Jielde
Design dziś: Harri Koskinen
Lampy Nathalie Dewez

Skomentuj:

Lampa słomka - hit czy kit?