Mały ogródek to nie lada wyzwanie dla projektanta, a nasza czytelniczka sama wszystko urządziła. Udało się stworzyć malowniczy zakątek jak z pocztówki z tamtych lat....
1 z 5Ogród Pani Agnieszki - Agnieszka Wendrowska
2 z 5Ogród Pani Agnieszki - Agnieszka Wendrowska
3 z 5Ogród Pani Agnieszki - Agnieszka Wendrowska
4 z 5Ogród Pani Agnieszki - Agnieszka Wendrowska
5 z 5Ogród Pani Agnieszki - Agnieszka Wendrowska
Mieszkam z rodzina w bliźniaku do którego przylega niewielka działka. Stała się ona miejscem moich ogrodowych eksperymentów. Zakładając ogród myślałam o tym - by stał się zielonym salonem, w którym będziemy mogli wspólnie wypoczywać. Stawiałam na wygodę i naturalność. Trawnik - chodź nie równy- jest głównym elementem naszej działki. to wokół niego zaaranżowałam nasadzenia. Z pomocą najbliższych udało mi się posadzić wiele pięknych roślin. W ogrodzie rosną hosty, liliowce, pęcherznice, krzewuszki, nie zabrakło też rozchodniki i tawułki. Wzdłuż tarasu posadziliśmy iglaki - tuje i jałowce. Chodź ogród nie imponuje wielkością czy nowoczesnością moja rodzina czuje się w nim doskonale, nie tylko zresztą my. W tujach założyły gniazda ptaki - już po raz kolejny.
Skomentuj:
Ogród przy bliźniaku