Lato zaklęte w suszkach

Magda Narkiewicz

Istnieją kwiaty, których uroda może przetrwać niejedno lato. Doskonale nadają się na suche bukiety. Wbrew pozorom jest ich całkiem sporo. Jak je zbierać i suszyć, by zachowały swe piękno?

Rośliny zakwitające pod koniec sezonu, kiedy panuje susza, muszą zadowalać się małą ilością wody i bardzo oszczędnie nią gospodarować. Dlatego natura wyposażyła je w grubą skórkę i twarde łodygi. Niektóre trzymają się tak sztywno, że nie więdną podczas upału i nawet po ścięciu nie zmieniają wyglądu. Trwałości kwiatów zawdzięcza swoją popularność wiele gatunków jednorocznych, np. suchołuska i zatrwian wrębny. Rośliny o sztywnej posturze znajdziemy też wśród bylin.

Kiedy ścinać

Najlepiej robić to w momencie, gdy kwiaty otwarte są do połowy. Ścięte jeszcze nieco się rozwijają i te zebrane w rozkwicie niebawem mogłyby się rozpaść. Dotyczy to szczególnie traw, pałek wodnych, suchołusek i nieśmiertelników. Gdy w kwiatostanie poszczególne pąki rozchylają się kolejno przez kilka dni, zbierajmy rośliny dopiero wówczas, kiedy stwardnieje ich wierzchołek. Natomiast u gatunków o mocno rozgałęzionych pędach zwykle należy usunąć pierwszy kwiat, który zdążył przekwitnąć, i część bocznych, jeszcze nieotwartych pąków.

Warto wiedzieć, że za młodu rośliny zaliczane do trwałych także są delikatne i szybko więdną. Z ich zbieraniem nie spieszmy się więc zbytnio - poczekajmy, aż całe zesztywnieją. Pośpiech jest niewskazany także w przypadku roślin, które cenimy za dekoracyjne kielichy (jak dzwonki irlandzkie, agastache, przegorzan) bądź kolorowe owoce (np. miechunka, miesiącznica, czarnuszka). Dajmy im ładnie się wybarwić i stwardnieć.

Jak suszyć

Nie jest to skomplikowane. Gatunki o bardzo sztywnych łodygach, takie jak zatrwiany, liatry, szczeć, krwawniki, najlepiej od razu ułożyć bez wody w wazonie. Kiedy zaschną w bukiecie, zachowają swoje naturalne kształty.

Gatunki o cienkich łodygach, np. suchołuski, nieśmiertelniki i wiekuistki, które ścinamy, zanim w pełni dojrzeją, lepiej zasuszają się powieszone główkami w dół. Ten sposób jest również dogodny, jeśli chcemy zgromadzić wiele różnorodnych roślin i dopiero późną jesienią lub zimą robić z nich kompozycje. Rośliny wiążemy w nieduże pęczki - najlepiej gumkami (schnąc, łodygi kurczą się, więc sznurek stopniowo coraz słabiej je trzyma) - i zawieszamy w suchym przewiewnym miejscu, do którego dociera niewiele światła. Przeważnie trwale zasychają po 7-10 dniach. Przy układaniu z nich bukietów należy bardzo uważać, ponieważ są łamliwe. Żeby kwiaty długo zachowały barwy, należy je umieścić w zacienionym miejscu. Z czasem zawsze nieco płowieją, nabierając szlachetnej "patyny".

Skomentuj:

Lato zaklęte w suszkach