Zamiokulkas (Zamioculcas)preferuje półcieniste miejsca.. Ale przy silnym niedoborze światła jego liście wyciągają się i są jasnozielone. Doniczkę co 2 lata trzeba zmienić na większą - Fot. Shutterstock/Jakub Krechowicz
Ich pielęgnacji mogą podołać nawet osoby bardzo zapracowane. Rośliny te nawet pozostawione na kilka dni bez opieki nie uschną z tęsknoty.
1 z 6Zamiokulkas (Zamioculcas)preferuje półcieniste miejsca.. Ale przy silnym niedoborze światła jego liście wyciągają się i są jasnozielone. Doniczkę co 2 lata trzeba zmienić na większą - Fot. Shutterstock/Jakub Krechowicz
2 z 6Yuka, osiąga pełnie swojej urody, jeśli co najmniej 3 godziny dziennie padają na nią promienie słońca - Fot. Shutterstock/Horiyan
3 z 6Nolina, (Nolina) - ta południowoamerykańska roślina magazynuje wodę w zgrubiałej łodydze. Preferuje słoneczne miejsca i temperaturę pokojową. Ponieważ nolina wolno rośnie, wystarczy przesadzać ja co 2-3 lata - Fot. Shutterstock/Steshkin Yevgeniy
4 z 6Sansewieria (Sansevieria)Niepojona i niekarmiona lekko żółknie i nie rośnie, ale długo trzyma formę. Potrafi też przetrwać w ciemnym koncie - Fot. Flora Dania
5 z 6Hoja (Hoya)jest wprawdzie tolerancyjna co do warunków świetlnych (bujnie rośnie i w słońcu i w półcieniu), ale słabiej oświetlonych miejscach mniej obficie kwtitnie - Fot. Shutterstock/Fradkina Victoria
6 z 6Wilczomlecz trójżebrowy (Euphoribia trigona)Szybko strzela w górę, tworząc zgrabne "kandelabry", i nawet kiedy stoi w mało oświetlonym miejscu, nie wygina się w stronę okna. Jego sok jest trujący - Chrońmy przed nim zwierzęta. - Fot. Paweł Słomczyński / AG
Wśród domowych kwiatów są też gatunki, które nie sprawią kłopotów w uprawie pod jednym warunkiem: że nie są zbyt obficie podlewane! Nie sprawdzą się więc zupełnie w domach nadopiekuńczych miłośników roślin. Do takich gatunków należą np. zamiokulkas, większość figowców, hoja, kaktusy i inne sukulenty (np. wilczomlecz trójżebrowy, sansewieria). Szczególnie łatwo zalać sukulenty, gdyż magazynują one w tkankach (w zgrubiałych częściach) zapasy wilgoci na ewentualne okresy suszy. Gdy dostarczamy im zbyt dużo wody, wypiera ona tlen z ziemi, korzenie nie mają czym oddychać i zaczynają gnić. Często do akcji wkraczają wtedy grzyby i bakterie chorobotwórcze...W efekcie roślina zamiera. Jaka jest na to rada? Przede wszystkim gatunki należy uprawiać w doniczkach z otworem odpływowym i warstwą drenażu na dnie. Podlewamy je dopiero wówczas, gdy podłoże jest suche, a do tego niezbyt obficie (ziemia powinna być lekko wilgotna). Po podlaniu (po upływie kwadransa) należy wylać wodę z podstawki - korzenie nie mogą stać w wodzie.
Skomentuj:
Niekłopotliwe rośliny doniczkowe