Świeczki pływające w misie pełnej wody mają wiele uroku. - ARKADIUSZ SCICHOCKI
Wesołe płomienie ogniska mogą harcować również... na balkonie czy tarasie. Na rynku dostępne są przenośne paleniska i kominki, pochodnie, świeczniki i biokominki.
1 z 13Świeczki pływające w misie pełnej wody mają wiele uroku. - ARKADIUSZ SCICHOCKI
2 z 13Palenisko w mosiężnej misie osadzonej na metalowym stelażu. - MATERIAŁY PRASOWE
3 z 13Ogień w wersji mini - pochodnia. - MATERIAŁY PRASOWE
4 z 13Na większym tarasie zmieści się taki ekskluzywny biokominek. - SHUTTERSTOCK
5 z 13Biokominek o ciekawym kształcie będzie ozdobą tarasu również w środku dnia - TATA STUDIO
6 z 13Świeczniki na szpikulcu można je wbić w dowolne podłoże. - MATERIAŁY PRASOWE
7 z 13Stylowe palenisko stylizowane na piec typu koza. - SHUTTERSTOCK
8 z 13Ognisko podane na tacy - polecane na większe tarasy. - KATARZYNA BELLINGHAM
9 z 13Palenisko z nienagrzewającym się blatem może służyć za stolik. - LILIANNA SOKOŁOWSKA
10 z 13Rozwiązanie typu 2 w 1 - grill i palenisko. - MATERIAŁY PRASOWE
11 z 13Ścienna lampka oliwna zmieści się na najmniejszym balkonie. - MATERIAŁY PRASOWE
12 z 13Palenisko gazowe - wystarczy dokupić do niego ruszt do grillowania, by zamieniło się w tarasową minikuchnię - Fot. Materiały prasowe
13 z 13Przenośne ognisko po przykryciu blatem może służyć za stolik. - Fot. Materiały prasowe
Najpopularniejsze są paleniska i kominki. Pierwsze - składające się przeważnie z dużej miedzianej, stalowej lub żeliwnej misy osadzonej na stelażu - tworzą nastrój prawdziwego ogniska. Niektóre - po dodaniu odpowiednich gadżetów - zamieniają się w grill lub... stolik. Kominki - przeważnie ceramiczne, betonowe lub żeliwne, również mają wiele uroku, dają ciepło długo po wygaśnięciu ognia i - co ważne zwłaszcza w gęsto zabudowanej okolicy - nie dymią. Bardzo modne są też biokominki - alternatywy tradycyjnych kominków. Opalane specjalnym biopaliwem, nie wydzielają dymu ani zapachu, będąc przy tym dodatkowym źródłem ciepła i ciekawym, nierzadko designerskim elementem wystroju. Można je montować zarówno na balkonach i tarasach, jak i w mieszkaniach w bloku. Ich zainstalowanie nie wymaga żadnego pozwolenia. Nie jest też potrzebne podłączenie do instalacji kominowej. Urządzenie można umieścić niemal w dowolnym miejscu, jednak nie bliżej niż 40 cm od elementów wyposażenia wykonanych z materiałów palnych. Biokominki zazwyczaj przypominają wyglądem tradycyjne kominki, choć można znaleźć także urządzenia w wersji mini wyglądające bardziej jak donice lub lampiony ogrodowe. Można się zdecydować na urządzenie wolno stojące, które w razie potrzeby da się przestawić w wybrane miejsca w różnych pomieszczeniach, przeznaczone do zawieszania na ścianie, wbudowania we wnękę tak, aby tworzyło z nią jednolitą płaszczyznę, lub zamocowania na suficie. Pamiętajmy też o świecznikach, pochodniach, lampionach i lampkach oliwnych - igrający w nich ogień w wersji mini w oka mgnieniu wyczaruje na magiczną oprawę wieczoru pod chmurką.
Skomentuj:
Balkon w blasku ognia