Złociste rzepaki kontrastują z czerwienią maków na polach baskijskiej prowincji Araba - Fot. Materiały prasowe
Za oknem szaro i wietrznie - zima coraz bliżej. Dlatego przenieśmy się na chwile do słonecznej Hiszpanii.
1 z 9Złociste rzepaki kontrastują z czerwienią maków na polach baskijskiej prowincji Araba - Fot. Materiały prasowe
2 z 9Czerwień maków nawet mało urodziwym, starym drzewom dodaje dramatycznego wyrazu i szczególnego piękna. - Fot. Materiały prasowe
3 z 9W hiszpańskiej prowincji Navarra prawie jak w Wielkopolsce - niekończące się pola rzepaku. - Fot. Materiały prasowe
4 z 9Surowe mury klasztoru San Benito w Alcantarze w wiosennej scenerii nabierają kolorów i życia. - Fot. Materiały prasowe
5 z 9Malarski popis Matki Natury: błękit nieba, ośnieżone szczyty gór i pociągnięta fioletem kwietna łąka - oto krajobraz Parku Narodowego Sierra de Gredos w środkowej części Półwyspu Iberyjskiego. - Fot. Materiały prasowe
6 z 9Paleta barw w Parku Narodowym Sierra de Gredos jest przebogata - nie mogło w niej zabraknąć także słonecznych odcieni lnu żółtego porastającego górskie zbocza i łąki. - Fot. Materiały prasowe
7 z 9Pole słoneczników w prowincji Cordoba - okolone płatkami główki zwrócone zawsze w stronę słońca wyglądają jakby pozowały do kolejnego obrazu. - Fot. Materiały prasowe
8 z 9Nawet najlepszy kolorysta nie skomponowałby lepiej tego zestawu barw: czerwień maków, biel margarytek, żółte plamki lnu - a wszystko we wspaniałej soczystej zieleni baskijskiej prowincji Araba. - Fot. Materiały prasowe
9 z 9Do Andaluzji warto się wybrać nie tylko na pokazy flamenco. Malownicze krajobrazy gminy Cazalla de la Sierra w prowincji Sevilla zachwycają zwłaszcza wiosną i latem. - Fot. Materiały prasowe
Hiszpania - zachwycająca rozmachem architektura, zabytki świadczące o przebogatej przeszłości, muzea z imponującymi zbiorami. A także rajskie plaże, wspaniały klimat, doskonała kuchnia, wyborne wina. No i ludzie - otwarci, serdeczni, gościnni, pełni temperamentu, ciekawi świata. Do tego przebogatego zestawu atutów dorzućmy coś jeszcze - bujną, nieskażoną skutkami cywilizacji przyrodę.
Wiosną i latem olbrzymie połacie ziemi w niemal wszystkich hiszpańskich prowincjach pokrywają się kobiercami kwiatów. W Salamance, Toledo i baskijskiej Arabie płomienną czerwienią malują pola maki, Navarra i Sevilla olśniewają słoneczną żółcią rzepaku, w Cordobie pod błękitem nieba jaśnieją złotem niekończące się łany słoneczników.
W pochmurne jesienne dni aż trudno uwierzyć, że istnieją jeszcze takie kolory. I tym milej cieszyć oczy barwnymi wspomnieniami lata.
Skomentuj:
Hiszpańskie pola kwiatów