Ogród na pilota

Tekst: Konrad Bobiński

Wyobraź sobie... dom otula zmierzch, a ty leżysz sobie na kanapie w ciepły letni wieczór. Po pracy nie chce ci się ruszyć palcem u nogi i wtedy sięgasz po pilota... pstryk i zaczyna pluskać kaskada...

Wizja zdalnego włączania urządzeń w ogrodzie jest naprawdę kusząca. Niektóre firmy produkujące osprzęt do oczek wodnych, oświetlenie czy systemy nawadniające mają już w swojej ofercie odpowiednie sterowniki (GARDENA, OASE, TORO). Wyglądają jak niewielki pilot i mają kilka przycisków. Zazwyczaj pracują na czterech częstotliwościach, tzn. że mogą obsługiwać cztery różne urządzenia. Bywają sterowniki proste, odpowiedzialne tylko za bezprzewodowe włączanie i wyłączanie pomp, nawadniania czy świateł, oraz sterowniki z programatorami. To one zarządzają bardziej skomplikowanymi procesami, takimi jak regulacja obrotów pompy wodnej (co zmienia np. wysokość bicia fontanny) albo ściemnianie i rozjaśnianie poszczególnych sekcji świateł w ogrodzie.

Co ciekawe, "ogród na pilota" można mieć, nie rujnując założonych wcześniej instalacji i nie przekopując grządek oraz trawników, by położyć "kilometry" kolejnych kabli. To raczej modernizacja istniejącej instalacji polegająca na dodaniu do niej urządzeń radiowych.

W skład bezprzewodowego systemu sterowania wchodzą: nadajnik (pilot) i odbiorniki, najczęściej zintegrowane z wtyczką elektryczną. Zasięg pilota wynosi w zależności od wybranego systemu od 25 do 200 metrów. Jest to odległość pilot - gniazdko elektryczne. Oczko wodne czy kaskada może znajdować się oczywiście o wiele dalej.

Niektóre firmy mają w swojej ofercie tzw. tele switch. Dzięki niemu można zarządzać systemem oświetlenia ogrodu, pompami, filtrami i kaskadą w oczku wodnym za pomocą telefonu komórkowego.

Opcja najbardziej zaawansowana to stały programator (timer), który podczas naszej nieobecności steruje urządzeniami według wcześniej ustalonego przez właściciela programu. Takie urządzenia mogą obsługiwać nawet skomplikowane systemy nawadniające - jednak do skutecznego ich zaprogramowania przyda się konsultacja specjalisty od zakładania tego typu instalacji.

Skomentuj:

Ogród na pilota