Róże na działkę? Świetny pomysł

Tekst: Alicja Gawryś

Jeśli lubisz róże, posadź na swojej działce chociaż jedną - najmilszą sercu. Ale prawdziwi miłośnicy róż potrafią nimi obsadzić całe swoje trzystumetrowe włości.

Róża 'Tea Clipper' o pełnych pachnącyh kwiatach
Fot. Alicja Gawryś
Przez wiele lat, jak Polska długa i szeroka na każdym miejskim klombie i w każdym ogródku z uporem maniaka sadzono róże wielkokwiatowe. Owszem, mają one piękne kwiaty, które wspaniale nadają się do cięcia, ale wyrastają na wzniesionych pędach, które są często przycinane. To nadaje ich krzewom drapakowaty wygląd. Kilka tego typu róż można posadzić na rabatce, ale radzę je otoczyć żywopłotem o wysokości 40-50 cm (np. z bukszpanu), który by osłonił te niefortunne krzaki.

Jednak, by róże naprawdę zdobiły nie tylko urodą kwiatów, ale również pokrojem i ogólną elegancją, warto wybrać odmiany według innego klucza.

Przede wszystkim praktyczny działkowiec powinien wziąć pod uwagę zdrowotność odmian. Łatwiej bowiem uprawiać krzewy, które rzadziej zapadają na mączniaka czy szarą pleśń. Warto więc postawić na odmiany odporniejsze na choroby. Zresztą miłośnik róż jest zawsze świadomy, że bez ochrony (środkami chemicznymi czy ekologicznymi) nie da się ich uprawiać.

Na działkę czy do przydomowego ogrodu najlepiej tak dobrać formę róży (krzew, pnąca, pienna, okrywowa), by ładnie wpisała się w wybrane dla niej miejsce: trawnik, rabatkę pod oknem, placyk przed domem, miejsce przy ogrodzeniu, czy furtce.

I jeszcze jedna ważna cecha - warto, by wybrane odmiany róże powtarzały kwitnienie, albo wręcz kwitły prawie nieprzerwanie przez całe lato.

W postaci krzewu, czyli parkowe

Wiele odmian róż ma pokrój podobny do zwykłych liściastych krzewów: tawuł, berberysów czy jaśminowców. Tworzą więc mniej lub bardziej szerokie kępy i osiągają wysokość od 1 do 2,5 m. Niektóre mają dość sztywne pędy, ale u wielu są z nich są one przewisające, zwłaszcza, gdy obciążą je liczne kwiaty.

Róże parkowe sadzimy pojedynczo na trawniku, przy ścianie domu, przy ogrodzeniu, lub na rabacie, otaczając niskimi krzewami lub bylinami.

Jakie to róże? Na przykład:

'Abraham Darby', łososiowo-morelowa, pełnokwiatowa o intensywnym zapachu, kwitnie od połowy VI do jesieni. Osiąga wysokość 1,5 mi szerokość 1,2 m.Dość tolerancyjna na choroby.

'Balerina' ma drobne (średnica 3 cm) jasnoróżowe i pachnące kwiaty z białym oczkiem i tworzy ich mnóstwo od czerwca do jesieni. Rośnie jako kulisty krzew o wysokości i szerokości 1m. Odmiana bardzo tolerancyjna na choroby.

'F. J. Grootendorst'. Tworzy wysokie (ok. 2 m) krzewy o wzniesionych pędach, przez całe lato gęsto obsypane amarantowymi kwiatami. Jest odporna na choroby i mróz.

Drzewko na pniu

Dawniej takie formy nazywano różami sztamowymi, obecnie: piennymi. Skąd się biorą? Na wyprostowanym pniu (np. róży dzikiej), na wysokości 1,2-1,8 m szczepi się szlachetną odmianę i przez kilka sezonów formuje jej koronę, by powstała gęsta kula o średnicy kilkudziesięciu cm do ok. 1 m. Pień każdego roku trzeba czyścić z bocznych odrostów, a koronę wciąż formować.

Nie polecam tu żadnej konkretnej odmiany, bo koronę form piennych mogą stanowić róże drobnokwiatowe bądź wielkokwiatowe.

Miejsce takiej formy róży jest pośrodku klombu, albo przy schodkach do domu. Sztamowe lubią "gwiazdorzyć", więc najlepiej otoczyć je trawnikiem albo bylinami albo różami okrywowymi.

Róże okrywowe

Ich pędy pokładają się nisko przy ziemi, albo - gdy są łukowato wygięte - schylają się ku niej. Często przy tym rozrastają się szeroko i osiągają ponad metr średnicy. Mogą zstąpić inne rośliny okrywowe. Sadzimy je jako obwódki wokół trawnika, na brzegach rabat z bylinami i niskimi krzewami, na murkach kwiatowych, w dużych pojemnikach na tarasie. Większość odmian bardzo obficie kwitnie przez wiele tygodni w sezonie.

'Nozomi' tworzy cienkie, gęste, łukowato wygięte i ładnie ulistnione pędy. Rozrasta się szeroko, do 1,5m. Kwitnie w czerwcu mnóstwem pojedynczych bladoróżowych kwiatów. Dość odporna, mało wymagająca.

'Petito' to odmiana pełna, odznaczająca się ciekawą kolorystyką: jej żółte płatki mają czerwono pomarańczowe brzegi. Krzewy mają wzniesione pędy, dorastającego wys. 0,5 m. Aby uzyskać efekt rośliny okrywowej, trzeba posadzić spora grupę tych roślin.

'Tommelise' ma kwiaty pojedyncze, różowe, z jasnym oczkiem, ale tworzy ich całe masy i jakże długo możemy je podziwiać.

Pnące czyli odrobina romantyzmu

Czy jest coś bardziej słodkiego, niż widok pnącej róży, całej w kwiatach, okalającej bramkę do ogrodu, okalającej altankę, czy miękko spływającej ponad murkiem? Właśnie - spływającej. Róże nie maja wąsów, ani innych organów czepnych, oprócz kolców, którymi mogą się wczepiać w podporę. Dlatego sadząc je przy gładkiej ścianie musimy im dać drabinkę, bądź paliki i przynajmniej na początek trochę je podwiązać.

Róże pnące nie wymagają zbyt wiele korekt za pomocą sekatora, trzeba tylko wybierać możliwie odporne na mróz i choroby.

'New Down' - stara i lubiana odmiana o jasnoróżowych pełnych kwiatach, jakby zrobionych z porcelany. Pojawiają się one od czerwca, z przerwami do końca lata. Jest tolerancyjna na choroby.

'Sympathy' tworzy krwistoczerwone kwiaty o szlachetnym kształcie. Kwitnie w czerwcu i lipcu i z przerwami (słabiej) do jesieni. Odmian silnie rosnąca (do 2,5 m). Dość tolerancyjna na choroby.

'Paul's Scarlet Climber' kwitnie niezwykle obficie od połowy VI do połowy VII na kolor wiśniowy. Kwiaty są pełne i pachnące. Odmiana ta odznacza się silnym wzrostem jest łatwa w uprawie.



Skomentuj:

Róże na działkę? Świetny pomysł